@Aspirynkaaa a co będziesz sobie żałować. Uważam, że ten raz nawet warto zaszaleć aby czuć się wyjątkowo. Tobie przede wszystkim ma się podobać, a nie być kupiona na siłę, bo ta była trochę jednak tańsza to się zdecyduję. Czekam, aż pochwalisz się nam ![]()
Wymarzone suknie ślubne
#3122
Napisano 27 października 2013 - 22:07
@Aspirynkaaa gratuluję decyzji!!! Najważniejsze, żebyś się dobrze czuła w sukni i żeby to była twoja wymarzona ( to się po prostu wie).
Jeśli chodzi o późniejszą sprzedaż to możesz ją wystawić na allegro albo innym portalu bądź tak jak pisały dziewczyny oddać do komisu albo salonu sukien ślubnych.
Ja swoją suknię mam do dziś. Z sentymentu jej nie sprzedaję
Czasem zdarza mi się ją założyć, żeby poczuć magię tamtego dnia
wiem, głupia jestem ![]()
#3123
Napisano 28 października 2013 - 07:57
Ja swoją suknię mam do dziś. Z sentymentu jej nie sprzedaję
A ja tego zazdroszczę, bo zawsze też tak chciałam. ![]()
Zmieniłam teraz zdanie, bo po prostu sukienka przekracza ponad dwukrotnie nasz budżet na jej kupno, więc rozsądnie byłoby coś z tego jeszcze odzyskać. Gdybym nie musiała, to BARDZO bym chciała zrobić tak jak Ty- zostawić i czasami jeszcze zakładać.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#3124
Napisano 28 października 2013 - 08:04
Ja swoją suknię mam do dziś. Z sentymentu jej nie sprzedaję
to tak jak ja:) wisi w szafie, chociaż co jakiś czas zakładam ja i patrzę czy się jeszcze mieszczę ![]()
Jakoś nie jestem przygotowana na to, że ktoś mógłby ją skrytykować
Nikt nie będzie krytykować ![]()
#3125
Napisano 28 października 2013 - 20:33
ojjjjj pamietam jaka ja bylam sfrustrowana tym przymierzaniem
W zeszłym tygodniu przymierzyłam ich milion- tańszych, droższych, porównywalnych i ani razu nie poczułam tego czegoś. Bywało "ładnie", albo nawet "pięknie!", ale to nie była moja sukienka
Dlatego wypozyczyłam i juz. Ale bylam zadowolona i suknia uwazam byla ladna.
#3126
Napisano 29 października 2013 - 10:21
Aspirynka ja też chcę zobaczyć Twoją suknię jestem mega ciekaawaaa
#3127
Napisano 30 października 2013 - 16:04
Aspirynkaa, jak możesz to napisz ile będzie cie kosztowała suknia. Mam jeszcze sporo czasu, dlatego chcę zebrać jak najwięcej inf.- co, gdzie, za ile ,no i oczywiście co się najbardziej opłaca. Na razie najbardziej skłaniam się ku uszyciu u krawcowej, bo salonowe ceny...trochę jak z kosmosu.
#3128
Napisano 30 października 2013 - 17:57
Wybor sukni jest ogromny, ale ceny zawrotne
Moja kuzynka przed wakacjami szyla suknie u krawcowej. Sukienka prosta, koronka i zaplacila 2 tys. Doliczyc cala reszte i najwazniejszy dzien w zyciu wychodzi najdrozszym dniem ![]()
Ale co do tematu sukni to ja jestem fanka koronek
dlugich welonow ![]()
Takie cos np jak na zdjeciach ![]()
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#3129
Napisano 30 października 2013 - 19:49
@katti widzę, że masz dużo sukienek z kolekcji Pronovias- ja je uwielbiam.
Myślę, że by Ci się spodobała kolekcja na 2014, bo tam właśnie królują koronki, są przecudne. ![]()
Z tych wrzuconych przez Ciebie przymierzałam pierwszą na szóstym zdjeciu i tę z dziewiątego zdjecia, ale wybrałam zupełnie inną.
@Histeria:) wyślę Ci pw, ale generalnie to na to chyba nie da się przygotować, bo potem i tak się w jakiejś zakochasz i nie ważne, że planowałaś zmieścić się w określonej sumie. Ja jestem sceptyczna, jeśli chodzi o szycie sukienki, która ma być odwzorowaniem oryginału- moim zdaniem zawsze wyjdzie gorzej. Nawet słyszałam zasadę, że jeśli chce się mieć uszytą sukienkę, to nie powinno się mierzyć oryginału wcześniej. A już tym bardziej, jak sukienka posiada koronki. No ale to tylko moje zdanie. ![]()
Nikt nie będzie krytykować
Jasne, jasne ![]()
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#3130
Napisano 31 października 2013 - 08:42
Jako ,że u mnie skromny ślub więc suknia tez skromna i myśle , że bedzie wyglądać cos w deseń jak na 8 zdjeciu Katti.
Jak naucze sie wrzucac zdjecia to dam wiecej propozycji.
@Aspirynkaaa wrzuc po slubie zdjecie , bo jak mąż jeszcze podejrzy forum
Napewno jest śliczna ![]()
Love Love Love
#3131
Napisano 31 października 2013 - 14:41
Będziesz miała krotką sukienkę ?
Zawsze możemy się umówić, że tylko pozytywne komentarze przed, ewentualnie negatywne po. ![]()
Każdy z nas urodził się ateistą
#3133
Napisano 31 października 2013 - 18:52
Aspirynkaaa, pewnie coś w tym jest jeśli chodzi o szycie, ale ja mam w głowie pewien zarys i raczej jakbym szyła sukienką to byłoby to połączenie kilku różnych. Z pewnością nie było by tak,ze dałabym krawcowej zdjęcie modelki i czekała,że wszystko będzie takie same..Kiedy szyłam suknie na studniówkę, to "na bieżąco" wprowadzałam zmiany i z początkowego założenia został tylko fason i kolor, detale były zupełnie inne, ale o to własnie mi chodziło ![]()
A tak przy okazji, czy to faktycznie prawda,że jesienią i zimą można dużo taniej kupić suknie w salonie?Chodzi tylko o modele z manekinów, czy te szyte przez salon też?
#3135
Napisano 31 października 2013 - 21:04
jeśli chodzi o szycie, ale ja mam w głowie pewien zarys i raczej jakbym szyła sukienką to byłoby to połączenie kilku różnych. Z pewnością nie było by tak,ze dałabym krawcowej zdjęcie modelki i czekała,że wszystko będzie takie same..
O jeśli w ten sposób, to jak najbardziej pomysł z krawcową jest dobry. ![]()
A tak przy okazji, czy to faktycznie prawda,że jesienią i zimą można dużo taniej kupić suknie w salonie?Chodzi tylko o modele z manekinów, czy te szyte przez salon też?
Szczerze powiedziawszy, to na KAŻDYM oknie wystawowym w salonach z sukniami widziałam plakaty "Wyprzedaż do ....%", a jak zaczynałam mierzyć sukienki, to się okazywało, że akurat tej zniżka nie obejmuje. Tańsze faktycznie były sukienki salonowe, czyli te które służyły do przymierzania wcześniej, ale były też trochę podniszczone. Może ja faktycznie źle trafiałam, bo koleżanka w sierpniu kupiła za 50 % ceny w jednym z salonów.
@Riia
@smoczkowa on jakby chciał zobaczyć, to wystarczyłoby, żeby włączył mojego laptopa. Wiem, że go kusi, ale skoro obecał, że tego nei zrobi, to na pewno nie zrobi.
Nie lubię aż tak bardzo rozłożystych ani zbyt dopasowanych typu rybka.
Ja nie lubiłam rybek dopóki nie przymierzyłam, a za to te rozłożyste kochałam. Kwestia figury, bo każdemu pasuje coś innego.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#3137
Napisano 31 października 2013 - 22:42
Suknie masz na tapecie?
Aż tak to nie. Ale mam zapisane foty na pulpicie, w historii przeglądarki na pewno jest i w ulubionych też.
Łatwo znaleźć. ![]()
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#3138
Napisano 04 grudnia 2013 - 23:22
Wpadła mi w oko i w sumie nie wiem czy mi się podoba czy nie, z pewnością mnie zaciekawiła ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#3139
Napisano 05 grudnia 2013 - 05:36
Na swój sposób ładna bo prosta. Kogoś bym w niej widziała bez problemu
ale gdybym to ja miała wybierać dla siebie to już bez tego wykończenia na dole.
#3140
Napisano 05 grudnia 2013 - 07:20
Górę ma ładną, mi się tylko to wykończenie na dole jakoś nie bardzo podoba ![]()
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Buty ślubne - nude czy biel? |
|
|
|
Wymarzone podróże |
|
|
|
Prezenty ślubne |
|
|
|
Życzenia ślubne :) |
|
|
|
Suknie, buty, fryzury studniówkowe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















