[27.10.2008] Udany Poniedziałek :)
#162
Napisano 27 października 2008 - 20:58
#163
Napisano 27 października 2008 - 21:01
Też się czuję dzisiaj jakoś dziwnie, szczególnie na wieczór, po wyjściu K. zaczęły nachodzić mnie myśli: jak to z nami będzie? Że w gruncie rzeczy jesteśmy zupełnie różni i kiedy przyjdzie do prawdziwych wyborów, to może być kiepsko
#164
Napisano 27 października 2008 - 21:03
ja ide prostowac wlosyco by tu zrobic interesujacego ?
#165
Napisano 27 października 2008 - 21:04
[ Dodano: 2008-10-27, 21:05 ]
Kita, o to cie troche rozrusza
#166
Napisano 27 października 2008 - 21:05
bedzie dobrze, nie mozna sie martwic na zapas, a przeciez nie mozecie byc tacy sami, bo byloby nudno, dogadujecie sie teraz, to pozniej tez bedziecie. Glowa do goryw gruncie rzeczy jesteśmy zupełnie różni i kiedy przyjdzie do prawdziwych wyborów, to może być kiepsko
[ Dodano: 2008-10-27, 21:06 ]
no mam nadziejeKita, o to cie troche rozrusza
nie bedziesz juz taka przybita
#167
Napisano 27 października 2008 - 21:07
Olciiia, mój K. to cholerny uparciuch, potrafi pójść na kompromis, ale tu chodzi o mieszkanie w Poznaniu na przyszły rok. On tam studiuje, ale mu się to nie podoba, nie lubi tego miasta, a ja chcę tam pracować, no i żyć przede wszystkim. Czasami czuję, że chce ze mną wiązać swoje plany, a czasami wystarczy jedno słowo by wszystko poszło w cholerę,a to słowo to "nie".
#168
Napisano 27 października 2008 - 21:09
nic takiego
Praca + dostawa olbrzymia + nowa pracownica > wprowadzenie jej
Potem do Ani i malutkiej Amelki
Anię naprowadziłam na bejbi.net
Potem Radziolek
dowiedziałam się, że więcej mi płacą w soboty i niedzielę
#169
Napisano 27 października 2008 - 21:12
AŻ o 1zł za godzinę wiecej..
Ej, to ta jedna złotówka przez sobotę i niedzielę daje piwo z monopolowego (jakies tanie:P)
#170
Napisano 27 października 2008 - 21:12
buahaha
#171
Napisano 27 października 2008 - 21:15
[ Dodano: 2008-10-27, 21:18 ]
cerrata, ziarnko do ziarnka i zbierze sie miarka czy jakos tak
ja bym sie cieszyla
bo mi pstatnio szef zrobil podwyzke o 0,40 centow na godzine - to dopiero zal
#172
Napisano 27 października 2008 - 21:20
Olciiia, chciałabym, aby tak było
#173
Napisano 27 października 2008 - 21:21
oj wiem wiem tez tak uwazam u mnie zaczol sie na cmentarzu i tak az do maja bylo2008 to żaden szczęśliwy rok.
#174
Napisano 27 października 2008 - 21:23
np na rynku za sikanego Lecha płacę 8zł
a np w małych knajpach.. mhm ostatnio zasmakowałam w pszenicznych piwach, czeskich
Kocoura wczoraj piłam, b. dobry, jakby gęsty. Barmanka przynosi piwo do stołu, bo za długo byś czekała, strasznie się pieni, nalewa na raty > nie jest rozrzedzone
Albo Pri... Primator? też czeskie, przeniczne. Pyszne piwko.
aha i ono kosztowało 4,5 a Kocurek 7zł
#175
Napisano 27 października 2008 - 21:24
#176
Napisano 27 października 2008 - 21:25
tak po krótce bym prosiła...
#177
Napisano 27 października 2008 - 21:25
[ Dodano: 2008-10-27, 21:27 ]
cerrata, a w sumie temat żaden konkretny się nie rozpoczął, tylko sobie narzekamy z Olcią na 2008, który był felerny i jest. Na sytuację w rodzinie K. trochę narzekam, chociaż podjęta przez jego matkę decyzja o wyprowadzkę jest najwłaściwszą w jej życiu, szkoda tylko, że na stare lata. A mówiąc o tej sprawie, mówię także o styczniu 2008, w którym moim rodzice się rozeszli. Także świetny rok, tak samo jak zajebisty sylwester...
#178
Napisano 27 października 2008 - 21:28
#179
Napisano 27 października 2008 - 21:36
I takie dni się zdarzają. Może odpocznij sobie, odśwież sięale nauka idzie jak krew z nosa
zaczynam sie lamac.
#180
Napisano 27 października 2008 - 21:39
u mnie cudny wieczorek
szkoda, ze ten dzionek sie już konczy...tyle goniłam wszedzie a wcale zmeczona nie jestem... zaraz drinka sobie zrobie
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











