[27.10.2008] Udany Poniedziałek :)
#61
Napisano 27 października 2008 - 11:06
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#62
Napisano 27 października 2008 - 11:21
Dzisiaj bardzo jesiennie mrrr.
ech te poniedziałki...
Donn, jak tam po niedzieli?
Kwiatki dla was drogie panie!
#63
Napisano 27 października 2008 - 11:23
Dzisiaj chyba jakiś zadowolony nasz PdM jest :>Kwiatki dla was drogie panie!
![]()
![]()
A no poniedziałki się mają jesiennie i nikt szczęśliwy z tego powodu nie jest.
#64
Napisano 27 października 2008 - 11:24
Jak zawsze z kwiatkiem...jak miło
Przyda się w ten pochmurny dzień...
#65
Napisano 27 października 2008 - 11:25
Kwiatki dla was drogie panie!
Dobrze, że chociaż ty potrafisz poprawić nam humor!
[ Dodano: 2008-10-27, 11:26 ]
Kahela, to kiedy ta kawka?
#66
Napisano 27 października 2008 - 11:26
Kahela, no widzisz jaki ja kochany jestem.
Iwonka od tego mnie macie.
#67
Napisano 27 października 2008 - 11:27
#69
Napisano 27 października 2008 - 11:28
[ Dodano: 2008-10-27, 11:29 ]
No witaj, witajElodiusz!
#70
Napisano 27 października 2008 - 11:30
też tak miałam rano, ale już jest lepiej (zjadłam marcepankaryczec mi sie cche.. nie mam pojecia o co chodzi
#72
Napisano 27 października 2008 - 11:32
#74
Napisano 27 października 2008 - 11:35
#76
Napisano 27 października 2008 - 11:40
I gdzie, masz jakąś propozycję?
Gdzie można się dobrej kawki napić..?
#77
Napisano 27 października 2008 - 11:52
Kiedyś najlepsza była w Ptaszarni, ale dawno już tam nie byłam.Gdzie można się dobrej kawki napić..?
#78
Napisano 27 października 2008 - 12:13
angik1683, cześć
co sie dziejerzucam ta prace,bo nie dosc ze zimno to jeszcze szef mnie wkurza
Asiu dzieje sie to co zawsze,czyli jego durne teksty,pytania typu - jestes juz w ciazy?,a staracie sie?,a ile zarabiasz w klinice? itp itd
juz nie raz dalam mu do zrozumienia,ze tego typu pytania mnie krepuja i nie wydaje mi sie aby bylo na miejscu zeby facet po 50tce zadawal mi tego typu pytania,no moze nie mialabym nic przeciwko gdyby te pytania byly zadawane bez tego szelmowskiego,zboczonego usmieszku,bo w kazdym pytaniu jest podtekst seksualny
no i wogule,zimno tu jest w tym biurze i daleko od domu i tak na dluzsza mete to meczace jest dojezdzanie z jednej pracy do drugiej i pobyt w pracy przez 45h w tygodniu + jakies 2 godziny dziennie na dojazd tam i z powrotem
a wlasnei jakies 15 minut temu powiedzialam mu,ze najprawdopodobniej bedziemy sie wyprowadzac z Londynu i ze powinien zaczac szukac kogos na moje miejsce
#80
Napisano 27 października 2008 - 12:32
spytal sie mnie co ma robic,czy ma sie przenosic do Leicester (tam gdzie my sie planujemy przeprowadzic),tak zartem oczywiscie,ja mu powiedzialam zeby zaczal kogos sobie szukaci jak on na to zareagował
[ Dodano: 2008-10-27, 11:33 ]
mysle,ze w piatek mu powiem,ze odchodze,dam mu 2 tygodnie na znalezienie kogos zebym mogla ewentualnie komus dac trening a jak nikogo nie znajdzie to sam bedzie musial sie uczyc wszystkiego
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty













