Nasze roślinki
#482
Napisano 20 kwietnia 2011 - 09:50
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#484
Napisano 20 kwietnia 2011 - 14:55
#486
Napisano 21 kwietnia 2011 - 16:32
W przysżłym tyg. ide zakupić surfinie
#488
Napisano 05 maja 2011 - 16:00
nie jest żle troszke mi podupadłaśliczne, a jak Ci idzie pielęgnacja
ale widocznie zmizernienie niezapominajki to moze efekt tego iż trzymałam ja w kuchni troszke a ona ma rosnąć na stanowiskach maksymalnie zbliżonych do naturalnych wiec dałam ja na balkon..... No kiedy kwiaty przekwitną, roślinę ścinamy.
#489
Napisano 08 maja 2011 - 11:50
Sajuri, Przyznam że nigdy nie miałam i nie spotkałam się żeby ktoś miał w domu niezapominajki. Dla mnie to urocze kwiatuszki.
Mój mały. Podejrzewam, że będzie musiał odżyć na zimę po tym kwitnieniu. Musiałam dokupić podpórki, bo ciężko mu je dzwigać. Poza tym nie wiem czemu, ale coś się dzieje z jednym liściem. Myślałam, żeby go odciąć, ale nie wiem czy to dobry pomysł, poza tym to nie takie łatwe przy takiej budowie kwiatka. Co myślicie?
Poza tym zmieniłam doniczkę na przezroczystą
#493
Napisano 08 maja 2011 - 14:07
nie , według mnie nie.czy storczyk jest trudny w utrzymaniu ?
Trzeba go podlewac odpowiednio, tzn. ja np. wlewam wode do donicy osłonkowej i trzymam 15 minut.
Nie wolno trzymac w zbyt chłodnym miejscu - np. parapet zimna . U mnie skonczylo sie tu reanimacja kwiatka liscie zrobily sie miekkie a maja byc twarde.
Podlewac rano.W okresi elata - 2 razy w tygodniu, zima - raz w tygodniu.Bardzo wazne jest jakosc wody.Raczej nie sa fanami tej kranowej.Jesli ma mało kwiatów - moze dostarczasz mało swiatła.
#494
Napisano 08 maja 2011 - 14:41
nie , według mnie nie.czy storczyk jest trudny w utrzymaniu ?
Bardzo wazne jest jakosc wody.Raczej nie sa fanami tej kranowej.Jesli ma mało kwiatów - moze dostarczasz mało swiatła.
Sajuri bardzo dziękuję Ci za odpowiedź
#495
Napisano 08 maja 2011 - 17:30
a prosze Cie bardzomoże znasz jakiś inny ładny, ciekawy kwiatek który nie potrzebuje ekstremealnej opieki ?
fikus - tylko podlewam. Czasem zraszam, nawoz do fikusów. Ale ogolna zasada - podlewac( 2 razy w tyg. miekka woda, nie bardzo zimna ) i ...nie przenosic z miejsca na miejsce bo tego nie znosza, reaguja opadaniem lisci. Hurtowo.
co jeszcze...kalanchoe - nie wymaga wiele wysiłku,podlewasz ale nie czesto , z gatunku groboszowatych.
szeflera ( mam dwie ) tez łatwa w pielegnacji, i sliczna, tylko dość mocno sie rozrasta,
poz atym jeszcze zroslicha jest fajna, skrzydłokwiat ( i przy okazji oczyszcza powietrze ), co jeszcze... napewno kaktusy
ŁAtwe w uprawie sa też trzykrotka, maranta, zielistka
tu do wgladu roslinki 3... swego czasu zrobilam im galerie
#496
Napisano 08 maja 2011 - 18:02
Kolorki wyszły takie intensywne, bo ustawiłam jakiś tryb w aparacie.
Ja swój rzadko podlewam, bo trzeba czekać aż ziemia zupełnie przeschnie. Dlatego trzyma się je w przezroczystych doniczkach, bo wtedy to widać. Jakiś czas używałam nawozu do storczyków, ale teraz nie używam. Po kwitnieniu będę musiała. No i każdy pęd przyczepiam do kijka, bo kwiaty go mogą przeciążać.
Kiedyś czytałam że tą odmianę trzeba przycinać po kwitnieniu, ale ja nic nie robię i mi ciągle kwitnie. Od kiedy go mam pojawiły się nowe pędy.
No i może to ważne, bo mój ciągle kwitnie od paru miesięcy, teraz ma 18 kwiatków
Kiedyś miałam kalanchoe, łatwo się hodowało. Tylko jak mi przestało kwitnąć to przeczytałam, że trzeba je przenieść na jakiś czas do ciemnego miejsca. Przeniosłam....i zapomniałam o nim
#497
Napisano 08 maja 2011 - 18:10
a u mnie wszystkie kwiaty kwitna. Poza storczykami. Ponoc trzeba miec do nich reke. Nie wiem.No i może to ważne, bo mój ciągle kwitnie od paru miesięcy, teraz ma 18 kwiatków
to mysle nie ma wiele do rzeczy. Ja mam jeden z kwiaciarni drugi z marketu, a rosna mi nijak, po 3 liscie, 4 kwiaty.Myślę, że to kwestia tego, że jest z kwiaciarni a nie z marketu
Sasiadka ma 12 storczyków, wszystkie z marketu i rosna jej. A np. kwiaty ktore mam ja, np. kroton, difenbachia, zamia jej padły.
Przeniosłam....i zapomniałam o nim
#498
Napisano 08 maja 2011 - 18:43
Bo do mojego nieszczęśnika nie mam już sił. Niby mu dobrze, a kwitnąć nie chce
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#499
Napisano 10 maja 2011 - 13:14
nie(d)oceniona, kwitnie mi od kiedy go mam z krótkimi przerwami, czyli jakieś 2 lata. Wiem, że jak go dostałam to dość szybko stracił kwiatki, bo później nie wiedziałam czy mam go przyciąć czy co, ale nic nie zrobiłam i zakwitł sam znów. Do tego porosły nowe pędy.
Teraz nawet nie pamiętam kiedy był bez kwiatów
A podlewasz go jakąś odżywką? Poza tym jak długo Ci nie kwitnie? Jak masz to wstaw jakieś zdjęcia, bo tak ciężko ocenić co mu może przeszkadzać. Może go przesadzałaś? Powinien mieć te korzenie powietrzne nad ziemią.
#500
Napisano 10 maja 2011 - 14:09
nawozem do storczyków.A podlewasz go jakąś odżywką
kwiatki mu klapły jakoś w styczniu jeszcze, od tego czasu nie kwitł.Poza tym jak długo Ci nie kwitnie?
korzenie ma na wierzchu, liście wydaje mi się, że ładne. Teraz go wystawiłam na wschodnie okno, bo stał w cieniu, może miał mało śwotała? wczoraj wyczytałam o magicznym otwieraniu okna na noc i kontrolowaniu różnicy temperatur, i chyba będę sięw to bawić, tylko musi sięzrobić cieplej, żeby mu nie przedobrzyć, i żeby nie umarzł
zdjęcie musiałabym zrobić dopiero
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze telefony komórkowe |
|
|
|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















