Wiem , że herbata zdrowsza jest ale co tam! ....i to w piach
!!URODZINOWY!! [KONKURS nr4] No ale kawa czy herbata?
#21
Napisano 27 października 2008 - 12:15
Wiem , że herbata zdrowsza jest ale co tam! ....i to w piach
#22
Napisano 27 października 2008 - 15:06
#23
Napisano 28 października 2008 - 12:50
tradycyjna herbatka z cytrynką - zwłaszcza jesienią i zimą (dzięki niej nie choruję)
jednak na babskie spotkania - kawusia
#24
Napisano 28 października 2008 - 16:47
Natomiast na co dzień wolę wypić herbatkę. Uwielbiam wszelkie smaki i rodzaje. Herbatę robię zawsze w największym kubku jaki znajdę w domu. Pasuje do kolacji,do śniadania,na zajęcia terenowe zabieram ją w termos,żeby się ogrzać w zimowe dni.
I pisząc tego posta też piję herbatkę z cytrynką
#25
Napisano 29 października 2008 - 07:48
oł noł
Ale ja pije kawe od lat i nic mi tam nie ubyło....a szkoda
#26
Napisano 29 października 2008 - 08:03
kawa zmniejsza piersi
to musiałabym być płaska jak decha
#27
Napisano 30 października 2008 - 19:51
ja mam taką historię z dzieciństwa, ale związaną z herbatą... Kiedyś bardzo chciało mi się pić a w domu nie było nic innego poza herbatą. Weszłam, więc do kuchni, nie zapalając światła i widzę, że w szklance jest herbata (przynajmniej tak uważałam
piję, piję, ale coś ta herbata mało herbatowata
miałam wtedy może z 8 lat i dzięki herbacie pierwszy raz wypiłam piwo
#28
Napisano 30 października 2008 - 22:57
a mama na to, że jej piwo wypiłam... a ja się zastanawiałam co ta herbata taka dobra
Szkoda, że nie ma konkursu "o piciu piwa"!
Byłabym pierwsza
#29
Napisano 31 października 2008 - 09:53
Parzoną, albo jeszcze lepiej rozpuszczalną...koniecznie z mleczkiem...koniecznie w filiżance...
Rano to najlepszy budzik - bez niej nie ruszyłabym z nowym dniem...
W ciągu szalonego dnia - i owszem, czemu nie...popycha do przodu...
Po południu to mój uspokajacz, a czasem i przyjaciółka...
Nic nie działa na mnie tak jak kawa kiedy jestem smutna, zła, ale też kiedy jestem szczęśliwa...
Uwielbiam usiąść na fotelu z filiżanką gorącej kawy i popatrzeć w przyszłość...
Chwila słodkiego nieróbstwa...odpoczynku...marzeń..?
Poza tym kolor kawowy to jeden z moich ulubionych kolorów...
Moje oczy, włosy, myśli są koloru kawy...
Co tu dużo pisać...
Kawa jest mi przeznaczona...
Moje drugie imię to kawa...
#30
Napisano 31 października 2008 - 12:04
raz spróbowałam z mamy kubka , była jeszcze z mlekiem ale wyplułam od razu
Natomiast herbate bardzo lubie , najbardziej owocowe i rózne ciekawe inne smaki jak np z cynamonem.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#32
Napisano 31 października 2008 - 14:16
niestety, moja przygoda z kawą jak na razie się skończyła - problemy ze zdrowiem
i tu pojawia się herbata
zielona, czerwona, biała, owocowe, czarna też ale najrzadziej
piję z radością wszelkie maści herbatki... ale to nie to samo... kawusia pozostanie na zawsze w moim serduchu
#33
Napisano 31 października 2008 - 17:57
#34
Napisano 31 października 2008 - 19:26
Kiedy niebo takie szare, biorę kubek z szafki
Wrzucam zaraz tam herbatkę, bo nie lubię kawki
Trochę cukru, trochę wody i zamieszam ładnie
I uciekam szybko z kuchni, nim mnie myśl dopadnie
Aby zrobić też mężowi, lecz on woli kawkę
Znowu lecę więc do kuchni i otwieram szafkę
W szafce pusto, kawki nie ma bo już wypił całą
Ale za to mej herbatki sporo mi zostało
Bo herbatki sto torebek to ja trzymam wszędzie
Ale za to że nie lubi - fusiastą pić będzie.
Do pokoju wracam prędko, mej herbatki nie ma
Wypił ją już małżonek, no i począł drzemać
Więc dlatego ma herbatka jest najlepsza w świecie
Bo nawet mój kawosz pije ją w sekrecie.
#35
Napisano 31 października 2008 - 20:24
Później nastąpił u mnie okres odchudzania, który zapoczątkował moją miłość do herbaty PU-ERH z aromatem Earl Gray. Potrafiłam naprawdę wypić tego sporo. Kawa poszła w odstawkę.
W pewnym momencie mąż zaczął przynosić do domu herbaty o tak różnych smakach i nazwach, o których nie miałam pojęcia. Wkręcił mnie świat tradycji i aromatów tego napoju. Ostatnio nawet zakupiliśmy dwie herbatki o nazwach "Pikantny romans" i " Gejsza" hihi. Mieszanka zielonej Sencha, truskawek, żurawiny, bambusa, oraz pieprzu.
duzo by mówić o ilości rodzajów i smaków, które posiadam w domu. Teraz planujemy zbudować specjalną szafkę na herbaty.
A kawa na razie poszła w odstawkę
Podsumowując sądzę, że tak kawa jak i herbata są wartościowymi napojami. Każdy z nich odzwierciedla nasze nastroje, marzenia koi lub pobudza zmysły.
coś dla pobudzenia i ukojenia
#36
Napisano 31 października 2008 - 20:47
Niby wiesz ze to poprostu herbata.
Niby wiesz , że to garstka lisci i troche wody
Ale nie wiesz ile lat miały dłonie , które je zbierały , nie wiesz kogo te dłonie dotykają w duszny wieczór, kogo kocha włascicielka tych dłoni, dlaczego płacze w cieplą noc.
Wiesz , że przyjechały z dalekiego kraju , ale nie wiesz czego słuchał kierowca , który je wiózł , o czym mylsłał , w czyje zdjecie sie wpatrywał i tesknił.
Tego wszystkiego nie wiesz , nie znasz historii zycia kilku zasuszonych listków....
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#37
Napisano 01 listopada 2008 - 21:32
Tak wiec.. ostatnia szansa.. zapraszamy do rozmowy
#38
Napisano 01 listopada 2008 - 22:06
chciałabym żeby mi herbaty dano
Kiedy czuje zapach kawy
mam ochotę do zabawy
Piwo smaczne lecz nie bardzo
dobrą herbatką nie pogardze
Bo kto pije dużo kawy
ten nie chodzi kędzieżawy
I herbata jest nie zgorsza
napewno smaczniejsza od dorsza
Lecz mój wierszyk chodż ciekawy
Nie rozwiązuje sprawy
CREATED BY skinnybitch
#39
Napisano 01 listopada 2008 - 22:14
...Kawa musi być gorąca jak piekło...
...czarna jak diabeł...
...czysta jak anioł...
...słodka jak miłość...
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#40
Napisano 02 listopada 2008 - 10:26
Bo choc nie cycata,
To "glod" zaspokaja,
Jak gruszenie z rana!
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












