Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

[1.10.2oo8] Środa


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
214 odpowiedzi w tym temacie

#161 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:22

Tak, bezinteresownie. On należy do ludzi, którzy nie umieją odmawiać i zgodzą się na wszystko :/ Najlepsze jest to, że jeśli postawiłabym ultimatum: ja albo ta baba, to na 100% musiałabym jeździć autobusem, a baba by się woziła samochodem.

#162 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:22

to wiesz co,
jak on tak bardzo chce to niech sam ją wozi a nie jeszcze ciebie w to miesza
nie twój cyrk, nie twoje małpy
<bezradny></span>

ps. ładne pozdrowienia na głównej? :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#163 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:24

cerratko, tyle że ja chciałabym wstawać o 6:00 a nie o 4:00. Bo to mnie czeka jak będę zmuszona autobusami jeździć.
P.S. Bardzo ładne :D

#164 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:27

Alisekai, nie kumam.....
nie ma mnie tu i nie będzie.

#165 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:27

że jeśli postawiłabym ultimatum: ja albo ta baba, to na 100% musiałabym jeździć autobusem, a baba by się woziła samochodem




pozostawie to bez komentarza ... dziwi mnie tylko ż etwoja mama na to nie reaguje ...



P.S. hi hi hi ;) fajne :mrgreen:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#166 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:29

Bo jeśli będę zmuszona jeździć autobusem, będę musiała wcześniej wstawać. A z ojcem wynosi mnie to taniej i przynajmniej się wysypiam. I kombinuję jak się tej baby pozbyć, żeby nie jeździła.

#167 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:30

a czyli jednak macie po drodze tak?

[ Dodano: 2008-10-01, 18:31 ]
tzn że akurat o tej samej godzinie jedziecie w to samo miejsce? czy tam w okolice
nie ma mnie tu i nie będzie.

#168 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:32

To jest tak:
Ona mieszka w zupełnie innej części wsi. I on musi po nią specjalnie tam jechać, specjalnie kręcić, zamiast jechać prosto do pracy, a potem jeszcze kręcić się po mieście żeby do tego przedszkola to dziecko zawieźć.

A ja jadę do pracy z ojcem 30km dalej i tam się przesiadam w samochód służbowy ojca i podrzuca mnie pod szkołę.

#169 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:34

a kur** de jego dziecko??
niech ona czeka w umówionym miejscu żeby mogł ją zgarnąć i niech ją powiedzmy w centrum miasta wyrzuci żeby se dojechała
co to ma do cholery być, to nie szofer
albo ty się z nią pokłóć, to może sama zrezygnuje :P
ludziom trzeba pomagać, ale to już jest chamskie wykorzystywanie i jeszcze brak wdzięczności...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#170 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:37

Właśnie tak sobie pomyślałam. On jest w stanie poświęcić dobro własnego dziecka dla dobra obcego człowieka :/
Sama się z nią kłócić nie będę, ponieważ wtedy od ojca by mi się oberwało, a kłótnie z ojcem to nie przelewki :/
Co do zgarniania to to nie przejdzie bo ona wszędzie na rowerze jeździ i nie miałaby go gdzie zostawić :/

#171 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:43

Co do zgarniania to to nie przejdzie bo ona wszędzie na rowerze jeździ i nie miałaby go gdzie zostawić :/

JEJ PROBLEM

przejdź się do niej i jej nagadaj do rozsądku
i to tak żeby zachowała wszystko co jej powiesz dla siebie!

;-)

:P

ja uciekam
zasiedziałam się... :/


papa :*
nie ma mnie tu i nie będzie.

#172 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 01 października 2008 - 17:45

Papa :* Jeszcze będę wałkowała ten temat jak ojciec przyjdzie ;) A jak to nie pomoże to... Lepiej, żeby do tej rozmowy nie doszło :mrgreen:

[ Dodano: 2008-10-01, 19:18 ]
No to sobie porozmawiałam :/ Scenariusz do przewidzenia: Alisiek jeździ autobusami, a baba jej samochodem :/ Co to za ojciec... Błąd! Ja już nie mam ojca

#173 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 01 października 2008 - 18:41

hej laseczki :)
potworny dzień dzisiaj... jakoś przeżyłam gdy zobaczyłam byłego B. dałam rade :)
strasznie <deszcz></span> i bylo <zimnoo></span> cały dzień :-/
pojechałam oddac spodnie do reklamacji i jestem ciekawa jaki będzie finał tej reklamacji... nie odpuszcze jak mi powiedzą że nie zwrócą mi pieniędzy to będę sie wykłucała bo te spodnie sie już do niczego nie nadają 3 razy je tylko założyłam :-/ a tak mi sie podobały <placze></span>
urwałam się dzisiaj z 2 ostatnich lekcji kursów bo nie mogłam juz wytrzymac tak mnie głowa od rana boli :-/
jutro dzień będzie okropny... najpierw w szkole do 13:30 a później do salonu musze zasówac robic babci fryzure i farbe :-/ troche się napracuje ale te pare zł wpadnie do kieszeni :P
dostałam wypłate ale tyle co kot napłakał czyli nic prawie :-/
i taki oto pechowy dzień ....

#174 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 01 października 2008 - 18:48

hej laseczki :)
potworny dzień dzisiaj... jakoś przeżyłam gdy zobaczyłam byłego B. dałam rade :)
strasznie <deszcz></span> i bylo <zimnoo></span> cały dzień :-/
pojechałam oddac spodnie do reklamacji i jestem ciekawa jaki będzie finał tej reklamacji... nie odpuszcze jak mi powiedzą że nie zwrócą mi pieniędzy to będę sie wykłucała bo te spodnie sie już do niczego nie nadają 3 razy je tylko założyłam :-/ a tak mi sie podobały <placze></span>
urwałam się dzisiaj z 2 ostatnich lekcji kursów bo nie mogłam juz wytrzymac tak mnie głowa od rana boli :-/
jutro dzień będzie okropny... najpierw w szkole do 13:30 a później do salonu musze zasówac robic babci fryzure i farbe :-/ troche się napracuje ale te pare zł wpadnie do kieszeni :P
dostałam wypłate ale tyle co kot napłakał czyli nic prawie :-/
i taki oto pechowy dzień ....

no to niezaciekawy był dzisiejszy dzień dla ciebie ale niemartw sie już powoli kończy sie a jutrzejszy może być lepszy ;-)
Dołączona grafika

#175 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 01 października 2008 - 19:09

Jutro zaczyna sie rok akademicki, zajecia..
A ja wkoncu odnajduje siebie. Ale dzis wnioski wysunelam.. :->

#176 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 01 października 2008 - 20:09

lasencje mykam do łóżeczka położe się bo mnie coś głowa boli ...
jakiś film zaraz obejże fajny :)
to miłego jutrzejszego dnia wszystkim życzę :) do jutra papa =*

#177 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 01 października 2008 - 20:30

A ja chyba sie poucze <bezradny></span>

#178 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 01 października 2008 - 20:33

A ja chyba sie poucze <bezradny></span>

Mnie to czeka w sobotę i od dziś się już nastawiam... Sobota to jedyny dzień wolny jaki mieć będę, bo o 23 przybywa ukochany i czasu niet. Póki co jestem nastawiona pozytywnie :P
A mnie zaczyna coś łupać ząb - kurka ;/

#179 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 01 października 2008 - 20:34

Elodi, ale ja jutro pewnie promotora widze.. Ale juz zmieniam nastawienie.. Musze bo zwariuje.

#180 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 01 października 2008 - 20:37

Mirabelka__22, to na co czekasz?! Jechana z BS!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych