Jak oddać do sklepu buty?...
#24
Napisano 01 września 2008 - 23:04
Masz dwa wyjścia (pracuję w sklepie z butami to wiem
Albo delikatnie "postaraj się" aby Ci się ten paseczek po prostu urwał
Drugie wyjscie jest takie, że możesz zastosować wewnątrz bucika taką żelową półwkładeczkę - jest niewidoczna a troszkę zmniejsza buta i powoduje że stopa się nie ślizga. Czasami pomaga!!
#25
Napisano 03 września 2008 - 17:50
Kochana a ja mam jedną radę!! Albo nawet dwie
![]()
Masz dwa wyjścia (pracuję w sklepie z butami to wiem)
Albo delikatnie "postaraj się" aby Ci się ten paseczek po prostu urwałi wtedy nie będą mieli wyjscia jest to wada do reklamacji
no wiesz, pewnie da rade, ale boje sie, zeby wlasnie nie bylo widac, iaz ja to uczynilam...
Drugie wyjscie jest takie, że możesz zastosować wewnątrz bucika taką żelową półwkładeczkę - jest niewidoczna a troszkę zmniejsza buta i powoduje że stopa się nie ślizga. Czasami pomaga!!
wiesz no ja juz mialam takie wkladki, ale strasznie mi sie slizga stopa w nich - nie wiem dlaczego strasznie od nich stopa mi sie poci... moze kupic z innej firmy proponujesz cos konkretnego?
#26
Napisano 04 września 2008 - 11:48
Zwrot pieniędzy należy Ci się zaś bezdyskusyjnie w momencie gdybyś oddawała te same buty po raz drugi do reklamacji. Tak stanowi prawo, kiedyś o tym sporo czytałam i stąd to wiem
I nie daj się w sklepie albo jeśli sama nie potrafisz wykłócać sie o swoje idź z kimś kto umie. Przecież to nie jest normalne żeby buty się rozchodziły czy żeby jakaś gumka rozciągała się po 3 założeniach...
#27
Napisano 09 października 2010 - 07:51
Otóż te szare botki, które pokazywałam na forum-po tym jak posmarowałam je (bezbarwnym) tłuszczem do impregnacji obuwia-zmieniły kolor na czarny... Nie ściemniały czy coś, ale zrobiły się totalnie czarne
Wysłałam je do reklamacji. Wczoraj buty otrzymałam z powrotem a na decyzji rzeczoznawcy przeczytałam: "Drogi użytkowniku! Posmarowała Pani buty czarną pastą w mazaku to proszę napisać a nie zgłasza Pani jakieś "wady"
Myślałam że eksploduje!!!!!!!!!!!
Dodatkowo napisała że zrobiła próbę na innej parze pastą bezbarwną i obuwie nie zmieniło koloru-tylko że ja je posmarowałam tłuszczem-co też wiedziała ta baba! Nawet markę podałam żeby nie było niejasności.
Faktycznie, kupiłam szare buty po to żeby je przepastować na czarno i na beszczela domagać się reklamacji.
Od sprzedawcy dowiedziałam się że mogę się odwoływać ale buty pójdą do tego samego rzeczoznawcy więc najlepiej byłoby dać cuty do innego rzeczoznawcy który by podważył opinię pierwszego.
Mając imię i nazwisko tej idiotki która robiła ekspertyze znalazłam ją w necie-niestety nie odbierała telefonu bo ja bym jej powiedziała co o tym myślę.
Zadzwoniłam więc do producenta tego tłuszczu z zapytaniem czy ich produkt może zmieniać kolor obuwia-dowiedziałam się że może je LEKKO przyciemnić ale taka sytuacja nie powinna sie wydarzyć jak u mnie i prawdopodobnie obuwie zostało źle zafarbowane.
Został mi więc tylko telefon do producenta (dzięki wujek google) Producent zaproponował że mogę te buty przysłać im do reklamacji ale najlepiej jak zadzwonię do ich rzeczoznawcy-który będzie w środę.
Tak się zawzięłam że z chęcią bym poszła na to, problem w tym że buty zamiast w nich chodzić to będą tak krążyć...
#28
Napisano 09 października 2010 - 09:12
Zazdroszczę ci uporu.Ja bym odpuściła,no chyba,że by kosztowały z 500 zł.Tak się zawzięłam że z chęcią bym poszła na to, problem w tym że buty zamiast w nich chodzić to będą tak krążyć...
_________________
Tylko teraz zanim sprawa się rozstrzygnie to może minąć parę miesięcy a butów jak nie było tak nie będzie.Podziwiam cię ,że dopominasz się o swoje i walczysz .Życzę by sprawa rozstrzygnęła się na twoją korzyść.
#29
Napisano 09 października 2010 - 16:23
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#30
Napisano 09 października 2010 - 18:08
wtedy zostaje rzecznik praw konsumentachoćbyś jak kombinowała to oni Ci reklamacji nie uwzględnią
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#31
Napisano 09 października 2010 - 21:48
ale nie zawsze racjonalne i opłacalne i wcale nie jest powiedziane, że rzecznik coś poradzizawsze jest wyjście
A młoda na paście pisało żeby spróbować na małym niewidocznym kawałku czy skóra zmieni kolor?
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#32
Napisano 10 października 2010 - 07:03
nieA młoda na paście pisało żeby spróbować na małym niewidocznym kawałku czy skóra zmieni kolor?
już nie chodzi o tą reklamację, najbardziej wpieniło mnie to że ktoś mi wmawia coś czego nie zrobiłam
"posmarowała pani buty czarną pastą w mazaku..." bla bla bla
#33
Napisano 15 listopada 2010 - 17:04
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
jakie kosmetyki zimą? |
|
|
|
Jak robicie pedicure |
|
|
|
Czy inwestujecie w jakiś sposób 800 plus? |
|
|
|
Jakie rośłiny do ogrodu w szeregowcu |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















