mam kolezanke, ktora oswiadczyla sie swojemu obecnemu mezowi. co o tym sadzicie?? dla mnie to jakies dziwne...
No cóż, kobieta wyzwolona z niej
Napisano 20 września 2007 - 15:32
mam kolezanke, ktora oswiadczyla sie swojemu obecnemu mezowi. co o tym sadzicie?? dla mnie to jakies dziwne...
Napisano 20 września 2007 - 15:34
Napisano 20 września 2007 - 15:40
i on sie zgodzil haha- kupila srebre obraczki i jazda
Napisano 20 września 2007 - 15:44
Napisano 20 września 2007 - 16:59
Napisano 20 września 2007 - 18:00
my przed zaręczynami mieliśmy ustaloną datę ślubua czy przed zareczynami rozmawialiscie na ten temat, tzn.zareczny, slub
to nie dla mnie, ja tradycjonalistka pod tym względemmam kolezanke, ktora oswiadczyla sie swojemu obecnemu mezowi. co o tym sadzicie??
Napisano 20 września 2007 - 18:03
Napisano 20 września 2007 - 18:05
Nymphadora, świetnie to wymyślił Piotrek
Napisano 20 września 2007 - 19:58
Napisano 21 września 2007 - 10:15
Napisano 27 września 2007 - 18:41
Napisano 27 września 2007 - 18:43
Napisano 27 września 2007 - 18:50
Napisano 27 września 2007 - 18:55
Napisano 27 września 2007 - 18:57
Napisano 27 września 2007 - 19:02
chyba dla tegoA dlaczego mi się dziwisz?
Szczerze to byłam tak przerażona, że nie wiedziałam czy powiedzieć "tak" czy szybko stamtąd zmykać.
Napisano 27 września 2007 - 19:09
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych