bardzo mądre podejście popieramwoli kochac sie ze mna raz na tydz i dawac z siebie wszystko...niz codziennie "rznac" sie dla zaspokojenia zwierzecych instynktow
Jak często?
#82
Napisano 04 października 2007 - 09:40
#83
Napisano 04 października 2007 - 10:13
Cytat:
woli kochac sie ze mna raz na tydz i dawac z siebie wszystko...niz codziennie "rznac" sie dla zaspokojenia zwierzecych instynktow
bardzo mądre podejście popieram
ja też myśle, że to bardzo mądre podejście
#84
Napisano 04 października 2007 - 10:52
#86
Napisano 04 października 2007 - 11:00
u nas jest tak, ze Damian ma większe potrzeby niż ja, ale bidulek dostosował się do mnieSą różne organizmy i najlepiej jeśli dobierzemy się w parę z osobą o podobnych potrzebach seksualnych, bo inaczej.......no same dobrze wiecie co będzie
#87
Napisano 04 października 2007 - 11:26
u nas jest tak, ze Damian ma większe potrzeby niż ja, ale bidulek dostosował się do mnie
![]()
mam to szczęście, że on rozumie to, że mi
nie jest potrzebny tak często i chyba przez to bardziej doceniamy te chwile kiedy już dojdzie do
No w takich sytuacjach nie ma wyjscia, ktos do kogos musi sie dostosowac
#88
Napisano 04 października 2007 - 11:33
tu nie chodzi o rządzenieNo w takich sytuacjach nie ma wyjscia, ktos do kogos musi sie dostosowac Widac , kto w związku rządzi hehehe skoro sie dostosował do ciebie
#89
Napisano 04 października 2007 - 11:37
kochany jest, że to potrafi zrozumieć
No wiem przecia, żartowałam se
#90
Napisano 04 października 2007 - 11:49
Wkurza mnie to czasami,ale przeciez go nie zmusze;-)
a co do dobierania sie pod wzgledem temperamentu...ciezko ocenic...moj byly tez mial duze potrzeby...no i co z tego...po czasie zauwazylam,ze tak naprawde laczyl nas tylko seks...
mimo tego,ze mam wieksze potrzeby niz raz na tydz...to chyba jednak wole tak jak jest...Tylko teraz czuje,ze mezczyzna z ktorym sie kocham...kocha mnie...robi to z milosci:-)
#91
Napisano 04 października 2007 - 12:12
#93
Napisano 04 października 2007 - 12:26
też tak myśleJewel napisał/a:
Podczas seksu czuję się tą miłość i bliskość ( już chyba bliżej nie można być).
wszystko się zgadza tylko , że sam seks nie jest oznaką , że się kogos kocha bo jeśli ja nie mam ochoty z jakiegoś powodu to nie oznacza , że juz nie kocham
a z tym się nie zgadzam, bo jeśli dwoje ludzi się kocha, to mogą pójść na jakiś kompromis, po co bunt od razu ? ja sie też czasem z Damiana śmieję, że pewnie pójdzie jakiejś bardziej temperamentnej sobie poszuka, ale nic z tego, on mi powtarza, że mnie kocha i już sie przyzwyczaił do tego, że niePoza tym uważam, że ludzie powinni się dobierać temperamentami bo prędzej czy później, któraś z partnerów się zbuntuję.
#94
Napisano 04 października 2007 - 13:07
#95
Napisano 04 października 2007 - 17:46
bardzo mądre podejście popieramwoli kochac sie ze mna raz na tydz i dawac z siebie wszystko...niz codziennie "rznac" sie dla zaspokojenia zwierzecych instynktow
no bo w sumie racyję ma, ale w nas i tak zwierzę drzemie...
#96
Napisano 04 października 2007 - 18:29
a to chyba zależy w dużej mierze od temperamentu. ja Marcina kocham bardzo bardzo, ale mam sytuację podobną do Magdaru - Marcin ma częściej ochotę niż ja i też to on się do mnie dostosować musi. no bo za bardzo nie ma innego wyjścia. przecież ja nie będę się kochać na siłę tylko dlatego, że On chce. poza tym M. się na takie coś by nie zgodził. w ostatnim czasie remontów u nas z częstotliwością jest b. kiepsko, ale za to jak już jest, to dzieje się oj dziejeskoro kogoś kocham to ta osoba pociąga mnie fizycznie i chcę kochać się z nią jak najczęściej.
#98
Guest_Kociak_*
Napisano 04 października 2007 - 21:58
a mi się wydaje, że najlepiej się kochać wtedy kiedy oboje partnerzy po prostu mają na to ochotę. przecież nie da się tak z góry powiedzieć - ja się chcę kochać raz w tygodniu i bastanie jest najważniejsze żeby się kochać kilka razy na dzień
co do różnicy w temperamentach - uważam, że niedobrze jest jak partnerzy mają całkiem odmienne temperamenty, tzn tak, że jednemu seks to okazyjnie wystarczy, a drugi chce codziennie - może to prowadzić do problemów, co oczywiście nie oznacza, że musi.
SANI, a jak np ubierzesz sie jakoś seksi, zaczynasz go całować, pieścić to on nie ma wtedy ochoty i mówi: "STOP, bo w tym tygodniu już się kochaliśmy" ? Bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji
U nas nie ma na razie takiego problemu, bo jak już się widzimy to oboje mamy ochotę
#99
Napisano 04 października 2007 - 22:04
Podbijam pytanie Kociaka - też nie umiem sobie takiej sytuacji wyobrazić
#100
Napisano 04 października 2007 - 22:17
U nas kiedyś jak byliśmy z małym stażem to potrafiliśmy przez weekend nie wyłazić z łóżka. Kilkanaście razy
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
|
Konsolidacja wszystkich rat w jedną niższą – jakie banki warto sprawdzić? |
|
|
|
Jaki jest obecnie najtańszy kredyt mieszkaniowy? Wasze doświadczenia i porównania |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















