Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

dbanie o ciuszki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
75 odpowiedzi w tym temacie

#1 Wielkopolanka

Wielkopolanka
  • Użytkownik
  • 202 postów

Napisano 26 czerwiec 2008 - 14:12

jak dbacie o ciuszki? macie pięknie posegregowane czy kogelemogiel:) ja dzis posprzątałam w szafach, ogólnie lubię wszystko miec na wieszakach wszystkie bluzki, T-shirty, swetry, spódnice ale nie mam garderoby wiec upycham w szafach spor. teraz mam porządek ale jak tylko bede wychodzić i sie przebierać bedzie wielki bałagan bo zdejmuje cos i wrzucam byle jak...a potem wygniecione :oops: :oops: :oops: :oops:

a jeszcze mam takie pytanko jak pierzecie białe bluzki staniki zeby byly idealnie śnieżno białe?

wiecie czym usunąć palmy po antyperspirancie (białe) na czarnej bluzce??okropnie to wygląda juz zmieniłam antyperspirant ale bluzka chyba na wywalenie, pomóżcie :cry: :-D

#2 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 26 czerwiec 2008 - 14:23

a jeszcze mam takie pytanko jak pierzecie białe bluzki staniki zeby byly idealnie śnieżno białe?


Ja nie kombinuję, myślę, że teraz ciuchy są strasznie tanie i nie będę nosić stanika ani bluzki po kilka lat. Po czasie wszystkie białe ciuchy szarzeją a kolorowe płowieją.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#3 Wielkopolanka

Wielkopolanka
  • Użytkownik
  • 202 postów

Napisano 26 czerwiec 2008 - 14:30

no ja tez nic nie nosze kilka lat, mam ciuchy co raz na sobie miałam, ale nieraz mam wrażenie ze po dwóch praniach juz tracą swoją śnieżnobiałą biel

bardzo lubie czarne tez bluzki ale nawet te antyperspiranty CRISTAL ktore niby nie brudzą zostawiaja ślad

chyba ze tylko ja mam takie problemy

dodam ze większość bluzek namaczam i piore dokładnie ręczni zeby nie zniszczyć tkanin w automacie;)

#4 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 27 czerwiec 2008 - 10:08

macie pięknie posegregowane czy kogelemogiel:)

staram się mieć posegregowane, ale co jakiś czas zrobi się misz masz i muszę robić układanie wszystkiego od początku ;-)

lubię wszystko miec na wieszakach

wszystko nie - niektóre bluzki, żakiety, sukienki, spódnice.

jak pierzecie białe bluzki staniki zeby byly idealnie śnieżno białe?

nic specjalnego nie robię - wszystko piorę w automacie, bo ręcznie nienawidzę. proszek do białego i tyle.

a plam nie mam po dezodorantach.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#5 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10000 postów

Napisano 28 czerwiec 2008 - 08:59

ja tez lubie miec kolorami poukladane w szafie - to anie wyglada
ale wiadomo ze czasami jak sie gdzies szykuje i jak sie spiesze to tez to czego nie ubiore a przymierzam wrzuce byle jak do szafi i sie zaczyna robic balaganos, a na to raz na jakis czas trzeba miec sposob.... :-/ i znowu ladnie poukladac....

a z praniem to dziele na biale czarne i kolorowe i piore bialym proszkiem bialle do kolorow plynem a czrne to takim do czarnych :Pi do tego ooczywiscie plynik o ladnym za pachy do plukania i gra gitarka ":)

#6 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 29 czerwiec 2008 - 00:56

jak dbacie o ciuszki?

jak co robię? <co></span>
:P
aktualnie połowa mojej szafy leży koło łóżka, zmiętolona i wygięta ;-)
te co da się nosić są w szafie
koło łóżka leżą rzeczy pogięte, bo ściągnięte ze mnie wieczorem ;-) albo też z plamą się zdarzają ale np nie dotarły do łazienki...
czy ja już mówiłam, że mam z tą kwestią problem? :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#7 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 29 czerwiec 2008 - 09:40

jakoś specjalnie się nie wysilam, zwyczajnie piorę rzeczy w pralce z proszkiem i płynem. zwykle mam kupke noszonych rzeczy na fotelu i później je zgarniam do kosza na pranie. w szafce jak posprzatam to mam czysto, potem robi sie bajzel , bo spiesze się do pracy i nic nie mogę znaleźć. no i moje rzeczy dłuuuuuuuuuugo czekaja na prasowanie, bo tego nie lubie, ale jak juz się dorwę to lecę całą serią

#8 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 29 czerwiec 2008 - 17:38

no i moje rzeczy dłuuuuuuuuuugo czekaja na prasowanie, bo tego nie lubie, ale jak juz się dorwę to lecę całą serią

ja prasuję ciuch tylko wtedy kiedy mam go za chwilę założyć i kiedy tego potrzebuje ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#9 Miss G

Miss G
  • Użytkownik
  • 485 postów

Napisano 02 lipiec 2008 - 13:49

W szafie mam ciuchy w których mało chodzę, do tego są niepoukładane i całe pogniecione. Reszta wala się po podłodze, krzesłach, łóżku, ziemi, stelażu na korytarzu, w kącie. Jakoś łatwiej mi coś znaleść w takim burdelu.
A prasuję tak jak cerrata, tylko kiedy potrzebuję.
"Każdy plan można zmienić lecz wolę życie bez planu."

#10 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 02 lipiec 2008 - 18:10

ja powinnam miec wilki kufer jak w dawnych czasach... nawygodniej by mi bylo :) bo u mnie jak w pralce tak i wszafie ciuszki wiruja :D czasem ukladam je kolorkami ale taki stan trwa pol godz zanim cos wyjme :D

#11 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 03 lipiec 2008 - 09:24

W każdą sobotę robię porządki w szafach z ubraniami. Nie mam innego wyjścia, mniej więcej w środku tygodnia są już puste za to krzesła, podłoga, stolik, nawet drukarka są obrzucone moimi ciuchami.

Kiedy już biorę się za sprzątanie to po segregacji na brudne i czyste, pierwsze lądują w pralni, a drugie układam nie kolorami tylko na noszone w domu i nie w domu :->
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#12 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6094 postów

Napisano 04 lipiec 2008 - 16:21

a drugie układam nie kolorami tylko na noszone w domu i nie w domu


ja tez mam ulozone na te noszone w domu i te poza domem... ale tez kolorami poukladane :-P

#13 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3457 postów

Napisano 05 lipiec 2008 - 09:19

ja mam poukładane fasonami nie kolorami,też lubie miec większośc na wieszakach,piore normalnie w pralce (ustawiam delikatny program) chyba ze coś z cekinami,cyrkoniami to wtedy ręcznie.a prasuje jak chce założyc,bo w szafie mam tak dużo rzeczy że i tak sie gniotą :-P
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#14 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8754 postów

Napisano 08 lipiec 2008 - 18:38

Nigdy sie nie wysilalam, bo nawet drogie ciuchy po czasie zmienialy sie w szmaty. Ale od jakiegos czasu zaczelam bardziej dbac o swoja garderobe. Choc dla mnie to strata czasu jakos je ukladac specjalnie bo musialabym codzien to robic...

#15 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 08 lipiec 2008 - 18:55

a sa jakies sposoby, zeby zapobiec mechaceniu sie ciuszkow? <sadd1></span>
mialam fajne spodnie dresowe i po pierwszym praniu nadaly sie juz tylko do uzytku "domowego" niestety
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#16 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 08 lipiec 2008 - 20:44

madzia, sposobów przeciwko nie mam ale PO mam :P 'golarka' do ubranek fajna rzecz :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#17 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 08 lipiec 2008 - 20:46

za duzo z tym roboty a pozniej znow wraca...to juz chyba taki material i nic sie nie poradzi, szkoda:(
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#18 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 08 lipiec 2008 - 20:48

madzia, ja też mam taki dresik fajny, co prawda jedynie 'po domu', bo na ulicę bym nie wyszła w dresie, chyba, że na rower ewentualnie
ale jest już tak zmechacony :/
niestety

golara jedynie, raz na jakiś czas
albo pranko w rękach :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#19 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10000 postów

Napisano 08 lipiec 2008 - 21:42

wg mnie jesli po 1 pranku juz sie zmechacilo to kijowy material ale niestety teraz tylko z takiego czegos robia te dresiki dolina normalnie
i na bank nie mozna temu zapobiec
jedynie kupic z innego materialu ale jak mam byc ducham swietym i wiedziec czy to sie zmechaci czy nie? hmmm.... :-/
cena tez nie mozna sie sugerowac bo czasami drozsze a szybciej sie zmechaci.... <bezradny></span>

ja tez bardzo lubie dresiki ale bardziej fajne bluzy takie kobiece i w sumie rzadko je nosze ale po kilku praniach tak jak piszecie to nadaje sie tylko do domu a szkoda
a te golarki so do .... za przeproszeniem :P
wiecej sie zacinaja niz gola ::P

#20 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 09 lipiec 2008 - 18:21

a te golarki so do .... za przeproszeniem :P

ja mam b dobra golare i niczego mi nie zacina <bezradny></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych