Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Uratujmy maluchy przed szkołą!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#21 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 23 maja 2008 - 10:26

Rodzice mają racje, porównywanie krajów zachodnich to Polski jest bez sensu. Njapierw nalezałoby przebudowac wszytskoe szkoły i je wyremontować, a nie zaczynac od że tak powiem d*** strony :-/
a z wypowiedzi na temat nauki w takich szkołach wynika że pierwsze klasy generalnie zupełnie nie różnią się niczym od naszego przedszkola. Tyle że u nas w szkole nie ma specjalnych sal do zabaw tak jak na zachodzie tylko są sale lekcyjne i ławki totez o zabawie nie byłoby mowy od razy czekałaby je nauka.
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#22 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 13:43

A u nas jeszcze trochę a dzieci będąc w brzuchu mamy będą musiały już się uczyć!! :evil: :evil:


nie, niech się nie uczą w ogóle
wiesz czym jest nauka w pierwszej klasie?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#23 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:25

zbawą i dobrze.i teraz wiek też jest dobry.po co to zmieniac.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#24 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:27

i teraz wiek też jest dobry.po co to zmieniac.


rok różnicy im nie zmieni nic
a poza tym wtedy pierwsza klasa byłaby taką samą zabawą jak w przedszkolu, tylko dzieci by się uczyły tego jak jest w szkole, kontakt z rówiesnikami , z dyscypliną
ja jestem za
o ile stworzy się do tego warunki
nie ma mnie tu i nie będzie.

#25 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:33

w Polsce nigdy te zmiany nie wychodzą dobrze :-? szkołe lubiłam ale to nie jest ta sama zabawa...są obowiązki(małe bo małe ale są),trzeba wstawac rano,nagle zaklimatyzowac sie w otoczeniu,niektóre dzieci boją sie szkoły.a myślac ze rok nie robi różnicy to za kilkanaście lat może już5 latki pójdą...bo co to rok różnicy.nie widze żadnej potrzeby takich zmian.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#26 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:36

są obowiązki(małe bo małe ale są)

a to źle, rozumiem?

niektóre dzieci boją sie szkoły

no i co? i tak będą musiały do niej chodzić

a myślac ze rok nie robi różnicy to za kilkanaście lat może już5 latki pójdą...

nie kumasz, że do przedszkola już chodza i robią to samo co prawie pierwszoklasiści?

nagle zaklimatyzowac sie w otoczeniu

przecież takie rzecze ich nei miną, ja nei wiem po co ty takie farmazony w ogóle mówisz...
do przedszkola też rano wstają
nie ma mnie tu i nie będzie.

#27 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:38

a ty nie wstawałaś bo nie chodziłaś więc nie każdy chodzi :evil: a że coś ich nie omonie nie oznacza że warto to przyśpieszac :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#28 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:48

a ty nie wstawałaś bo nie chodziłaś więc nie każdy chodzi :evil:

no nie każdy ale większość tak

a że coś ich nie omonie nie oznacza że warto to przyśpieszac :-/

nie jest to duże przyspieszenie
poza tym dzieci w szkołach moim zdnaiem są jakieś nienormalne, jak można dopiero w szkole uczyć się czytać pisać, uczyć się liter?
później wychodzą takie amtoły

a ty nie wstawałaś bo nie chodziłaś

nie miałam po co
nie ma mnie tu i nie będzie.

#29 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:56

sama sobie zaprzeczasz.napisałaś ze uczą sie w zerówce,teraz że dopiero w szkole,albo że ty sie uczyłaś w domu.skąd wiesz co robią inni :-/ a przyśpieszenie nie sprawi że nie będzie nagle czegoś takiego że

później wychodzą takie amtoły

:-?
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#30 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 16:58

napisałaś ze uczą sie w zrówce,teraz że dopiero w szkole

zerówki często są w szkołach

że ty sie uczyłaś w domu

nie powiedziałam, że uczyałam sie w domu

nei byłam ani w przedszkolu ani w zerówce i wiem, że nie musiałam, poszłam do pierwszej klasy i czytałam lepiej ni ż wychowawczyni a matoły nie wiedziały co to alfabet !
nie ma mnie tu i nie będzie.

#31 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 24 maja 2008 - 17:02

poszłam do pierwszej klasy i czytałam lepiej ni ż wychowawczyni

no czyli uczyłaś sie w domu,no nie wiem może na łące albo w lesie ale sie uczyłaś

a matoły nie wiedziały co to alfabet

no i co da ten rok,że "matoły" wcześniej sie dowiedzą :?:
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#32 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 17:05

no cczyli uczyłaś sie w domu

jakoś się nie "uczyłam". nie pamiętam, żebym siedziała i się uczyła. To chyba normalne, że litery, słowa, książki są przy dziecku zawsze.... wzięłam książkę i zaczęłam czytać, mama mi tylko coś tam podpowiedziała... to chyba nie jest geniusz, tak mi się wydaje. zmierzam do tego, że rodzice teraz dzieci hodują a nie wychowują

może na łące albo w lesie

na solarium

no i co da ten rok,że "matoły" wczeniej sie dowiedzą :?:

może niech w ogóle się nie dowiedzą?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#33 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 24 maja 2008 - 17:55

cerrata niepotrzebnie się tak bulwersujesz. to, że dzieci zaczynają 1 klasę w wieku 7 lat nie oznacza, że wychodzą ze szkoły jako matoły, że za późno. spójrz na to takimi kategoriami: dzieci w wieku 7 lat są bardzo mało samodzielne, wiele rzeczy pani musi za nie robić, we wszystkim pomagać itd. dzieci w klasie ma np. 30. strasznie ciężka praca. dzieci 6-letnie są o rok do tyłu. czyli jeszcze mniej samodzielne. jeszcze więcej rzeczy trzeba za nie robić. a pani będzie nie miała ich nagle 15-tkę, bo urzędy miasta nie zmniejszą liczebności klas ze względu na młodsze dzieci, tylko dalej będzie to 30tka 6-latków, z którymi jedna pani będzie musiała spędzać codziennie po 4, 5 godzin.
a jako, że w nowym roku do 1-szych klas poszłyby zarówno 6-cio jak i 7 - latki, można przypuszczać, że państwo nie dałoby tyle funduszy, żeby podwoić liczbę oddziałów i klasy mogłyby liczyć po 35-40 dzieci, a to byłby istny koszmar.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#34 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 24 maja 2008 - 18:01

niepotrzebnie się tak bulwersujesz

nie bulwersuję się :)

to, że dzieci zaczynają 1 klasę w wieku 7 lat nie oznacza, że wychodzą ze szkoły jako matoły

ale wchodzą trochę jak "matoły" ;-)

czyli jeszcze mniej samodzielne

nie jest tak zawsze
poza tym, czy to grzech uczyć dzieci samodzielnośći?
jak mają być samodzielne, skoro siedzą cały dzień przed telewizorem, i oglądają pokemony..
poza tym... to, że nauczycielka ma dużo pracy.. no przepraszam, taka praca

30tka 6-latków, z którymi jedna pani będzie musiała spędzać codziennie po 4, 5 godzin.

a w przedszkolach jak jest?

35-40 dzieci


wątpię żeby do tego dopuszczono
nie ma mnie tu i nie będzie.

#35 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 24 maja 2008 - 18:14

ale wchodzą trochę jak "matoły" ;-)

no ale co to da, jeśli wejdą do szkoły nic umiejąc? po to jest szkoła, żeby je tam nauczyć wszystkiego. to skoro padnie decyzja, żeby uczyć już od 6 lat, to może nagle się okaże, że bez sensu jest, żeby 5-latki nic nie umiały i żeby one tez już poszły do szkoły :roll:

nie jest tak zawsze

no ale z reguły 6-latek jest mniej samodzielny od 7-latka.

poza tym, czy to grzech uczyć dzieci samodzielnośći?

nie grzech nie, ale te dzieci mają też od czegoś rodziców. szkoła nie powinna za nich robić wszystkiego. jak zaczniemy myśleć takimi kategoriami, to może już roczniaki poślijmy do szkoły, żeby nauczyciele ich nauczyli, że siku trzeba robić do nocnika, że zupę nabiera się łyżką, że najpierw ubiera się majtki, a potem spodnie itd.

wątpię żeby do tego dopuszczono

no widzisz, a ja nie wątpię. pracuję w szkole, mama jest dyrektorem i za dobrze wiem jak to wygląda od podszewki. na dzień dzisiejszy są tworzone klasy 32, 33 osobowe. sama jestem wychowawcą takiej. i znając metody postępowania urzędów miasta istnieje duże prawdopodobieństwo na tak liczne klasy.

to, że nauczycielka ma dużo pracy.. no przepraszam, taka praca

no tak, to, że ma dużo pracy, to znaczy, że co tam, może mieć jeszcze więcej. przecież jej etat to tylko 18 godzin. aż nie chce mi się tego komentować :roll:

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#36 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 24 maja 2008 - 18:28

moja mama jest nauczycielka i wiem, że mając klasę 30-osobową to nie jest wcale takie łatwe, choć to jej praca, im więcej dzieci tym trudniej się wszystkimi zająć i mówienie, że nauczyciele mają taką pracę, nie wiedząc jaka ona jest męcząca to trochę nie takie.
Moim zdaniem sześciolatki nie powinny iść do szkoły, nie widzę potrzeby przyspieszania i wydłużania edukacji. Szkoła jest po to, żeby uczyć, więc dlaczego taki siedmiolatek ma być nazywany matołem idąc tam i nic nie umiejąc?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#37 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 24 maja 2008 - 18:38

no widzisz, a ja nie wątpię. pracuję w szkole, mama jest dyrektorem i za dobrze wiem jak to wygląda od podszewki. na dzień dzisiejszy są tworzone klasy 32, 33 osobowe. sama jestem wychowawcą takiej. i znając metody postępowania urzędów miasta istnieje duże prawdopodobieństwo na tak liczne klasy

zgadzam sie.jak ja byłam w pierwszej klasie to z 4 klas zrobili 3 i było nas 34osoby a dlaczego-bo tak taniej :-? nie ma kasy na podwyżki dla nauczycieli ale pracy dołożyc to już nie problem,jeszcze gdyby z obecnym programem było coś nie tak,ale no nie wiem specjlistką nie jestem ale chyba te 7 lat to dobry wiek.

Szkoła jest po to, żeby uczyć, więc dlaczego taki siedmiolatek ma być nazywany matołem idąc tam i nic nie umiejąc

bo DJ Cerrata była mądrzejsza niż reszta więc trza ich nazwac matołami bo w pierszej klasie nie czytają płynnie <umieraam></span>
nie widze w tym pomyśle nic dobrego bo po pierwsze Madzia81 ma racje że z 6 latkami jest jednek więcej pracy,może nie aż tak ale przy 30 osobowej grupie to już masakra,fakt taka praca ale bez przesady,wkońcu nikt nie będzie już chciał uczyc.po drugie niech sobie dzieci oglądają te pokemony,będzie na to czas żeby sie uczyły,pracowały.po trzecie rodzice-jeszcze większy wydatek,bo książki są cholernie drogie.no i fakt że nasz system szkolnictwa to wymaga innych zmian.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#38 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 24 maja 2008 - 20:01

zmierzam do tego, że rodzice teraz dzieci hodują a nie wychowują

tyle, że tego nie zmieni fakt, że dzieci do szkoły pójdą rok wcześniej. To już jest wina teraźniejszych rodziców, sposobów wychowania, a nie szkolnictwa...

Wg mnie nie ma potrzeby zmieniać obecnego stanu rzeczy. Niech te dzieciaki mają coś z dzieciństwa, później będą się uczyć przez następnych co najmniej 12 lat w porywach do 17 ;)

#39 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 26 maja 2008 - 15:02

tyle, że tego nie zmieni fakt, że dzieci do szkoły pójdą rok wcześniej.

ok, ok ok ;-)
mi chodzi o to że dzieciom nic się nie stanie jakby poszły rok wcześniej do szkoły
mi chodzi tylko o to, że są źle wychowywane przez rodziców i nauczyciele, pedagodzy mogą dać im to czego w domu nie mają

ja rozumiem, że nauczyciele mają dużo pracy.. no ale co ja na to poradzę, taka praca no... jedni mają więcej inni mniej.. i ja rozumiem, że jest i byłoby im ciężko, na prawdę ;-)

nie bedę się już rozdrabniać, powiedziałam o co mi chodzi ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#40 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 maja 2008 - 16:40

Wg mnie nie ma potrzeby zmieniać obecnego stanu rzeczy. Niech te dzieciaki mają coś z dzieciństwa, później będą się uczyć przez następnych co najmniej 12 lat w porywach do 17

Dokładnie a do szkoły niech pójdą wtedy kiedy budynki będą na to przygotowane tak jak na zachodzie, kiedy będą odpowiednie place zabaw a nie że bramki zabijają dzieci bo się rozpadają. Może niech ministerstwo tym się najpierw zajmie??
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych