Zaczęła się szkoła a z nią zaczął się również kaszel. Co u Was się sprawdza? Na początek wolałabym dać jej coś mneij inwazyjnego, bardziej na naturalnych składnikach żeby niepotrzebnie nie faszerować jej antybiotykami. Możecie mi coś polecić, czego Wy uzywacie na kaszel (raczej mokry)?
I bardzo dobrze że nie chcesz faszerować antybiotykami , dla leniwych rodziców których nie chce się usypiać dzieci produkują tabletki na usypianie , czy na apetyt ,
a co do tematu podawałam swojemu maluchowi drosetux czy jakoś tak się to zwało
efekty jako takie dopiero po dwóch dniach się pojawiły , plus jest taki że jest bez recepty
- smoczkowa lubi to




Kobieta
