Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

gogi

Rejestracja: 29 sty 2014
Poza forum Ostatnio: 29 gru 2015 15:48
*****

Moje posty

W temacie: Pogaduszki lipcowe :)

30 lipiec 2015 - 14:34

Witam!
Ostatni dzis dzien mojego pobytu nad morzem.Pogoda od poniedzialku wrecz koszmarna jest.Pierwszy tydzien byl ok...spieklam raka,wykapalam sie w morskiej piance i spacerowalam w krotkich gatkach i topie na ramiaczkach.W tym tygodniu ciagle w spodniach,bluzie,swetrze i kurtce.No coz...na pogode wplywu nie mam...dzieki niepogodzie przemierzylam pieszo wiele kilometrow...Miedzywodzie,Dziwnow,Wiselka...nie maja juz dla mnie tajemnic. :-) ;-)
Podczas tych wedrowek myslalam nad mozliwoscia rozwoju osobistego oraz dorobieniu przyslowiowych paru groszy do domowego budzetu...potrafie szyc,haftowac,dziergac...moze sprobowac sil na tym polu? :-)
Skracamy pobyt o jeden dzien i jutro rano wracamy do domu.Zimno jest tak cholernie,ze dzis praktycznie siedzimy w domku pod kocami z herbata w reku.Druga sprawa,ze w niedziele musze byc juz w pracy... a jak sie pociagi spoznia albo cos w ten desen? no i zaraz prosto z wczasow do roboty...no i wracamy jutro,bym mogla sobote przeznaczyc na przystosowanie sie do normalnych warunkow zycia. ;-)
Pozdrawiam z zimnego Miedzywodzia... :-)

W temacie: Wypożyczam czy kupuję?

25 lipiec 2015 - 06:49

A ja kupuje poradniki,albumy,klasyke ,beletrystyki nie kupuje...wypozyczam w bibliotece,nasza jest swietna ,zawsze sa nowosci. :-)

W temacie: Co OBECNIE czytam?

25 lipiec 2015 - 06:46

Dzis rano skonczylam ,,W plataninie uczuc" Gabrieli Gargas zaczne ,,Blondynke w dzungli" Beaty Pawlikowskiej
Pierwsza polecam,siegne po inne tej autorki. :-)

W temacie: Pogaduszki lipcowe :)

24 lipiec 2015 - 20:27

@Wisienkowa,@inqaa,@wloczykijka,@Olenka...dzieki,dzieki :-) !!!

Witam!
Dzis spacerem brzegiem morza poszlismy do Dziwnowa...godzina marszu ale wycieczka udana...zamknieto most zwodzony i przeplywaly lodzie,barki i jachty...zjedlismy przepyszne lody...potem obejrzelismy port.Zrobilismy zakupy i pospacerowalismy glownym deptakiem.Z powrotem szlismy chodnikiem...okazalo sie,ze trwa to tylko pol godziny...
Po obiedzie chwila dla siebie...kazdy robi co chce...Pan maz zalegl w wyrze i drzemal,corka ,,pindrzyla sie" :-) a ja czytalam.Potem znowu spacer brzegiem morza,tak poprostu bez celu...a wlasciwie byl cel...wdychanie jodu ;-)
Po kolacji chcielismy wybyc na tance ale...nic z tego nie wyszlo...nie chce nam sie :-)
Milego wieczorku :-)

W temacie: Pogaduszki lipcowe :)

23 lipiec 2015 - 15:04

Witam wakacyjnie! :-)
Pogoda w Miedzywodziu jest w porzadku.Zdazylam spiec sie na czerwono na calym ciele.Wygladam na razie malo atrakcyjnie,za to za dni dwa badz trzy bede zachwycac piekna skora w kolorze mlecznej czekolady...chyba,o ile skora mi wczesniej nie zlezie.
Wszystko mnie tutaj zachwyca...szum morza,spienione fale,cieply piasem,krzyk mew,jedzonko na wczasach...jest poprostu bosko!:-) :-)
Zaliczylismy ognisko,karaoke,zabawe,rozgrywki w siatkowke plazowa...a plany na dalsze dni sa ambitne i atrakcyjne.Codziennie spaceruje po 4 godziny z przerwami...wyleguje sie na plazy,mocze swe spalone cialo w slonym Baltyku i wdycham pasjami jod.Cudnie,cudnie i cudnie.
Pozdrawiam wszystkie bez wyjatku...paaaa :-)