Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

maleescort

Rejestracja: 21 gru 2013
Poza forum Ostatnio: 08 maj 2014 15:07
-----

Moje tematy

Świąteczny prezent mi uciekł i nie odpisuje :)

28 grudnia 2013 - 19:00

Historia dość świąteczna aczkolwiek bez szczęśliwego zakończenia chyba  <hmm>. No więc jako że nie dostałem prezentu na święta od drugiego połówka bo najzwyczajniej w świecie go nie posiadam. Postanowiłem się nim obdarować  :mrgreen:  po Wigilii czyli 25 ego. <zatancz3>
Standardowo jak co roku pierwszego dnia świąt znajomi organizują klubową imprezę dla pewnej subkultury która lubi takie gatunki muzyczne jak soul, jazz, rap, blues, funk, rock, reggae, dancehall. I zazwyczaj znajomi znajomych z roku na rok tam bywają to też atmosfera w klubie jest dość przyjazna z każdym idzie porozmawiać zapytać się co nowego jak żyje i tak dalej. W większości wszyscy się znają ale nie widują się, takie przyjaźnie po latach.Czuć było świąteczny klimat że ludzie przyjechali specjalnie się spotkać i pogadać <impreezka>. Opis akcji właściwej Po kilku litrach wypitego piwka wielu rozmowach o życiu  <piweczko1> uświadomiłem sobie że jeszcze się niczym nie obdarowałem. :-P  No nic poszedłem do baru po piwko, powoli pijać szedłem chill'ując do rytmu muzyki. Zatrzymałem się na drugim końcu sali gdzie również był bar. Spoglądając na parkiet czym mógłbym się obdarować w te święta, ale nic nie wypatrzyłem to też odwróciłem się w stronę baru, barmanki zazwyczaj bywają atrakcyjne  <luzak> . No więc patrze a tam stoją 3 osoby i ona tez tam stała szczupła blond włosy ścięte tak + - do szyi i jeszcze w takim kostiumie 1 częściowym (coś ala mała czarna)   <serduszka> . Zasada 3 sek i podchodzę pytam czy zatańczy jak zwykle" nie wiem bo już będę szła itp " no to porywam ja za rękę i ciągnę na parkiet znaczy się "prowadzę" <dens1> . Przetańczyliśmy jakiś czas razem i odniosłem wrażenie że coś za try biło bo nie uciekała a wręcz odwrotnie  ;*.

 

No nic ile można tańczyć, pytam się czy idziemy usiąść i porozmawiać dodając że chętnie ją poznam ponieważ wydaje się miłą dziewczyną. Naturalnie zgodziła się i zamiast iść w kierunku loży ona ciągnęła mnie w kierunku baru  <hoho2> myślę sobie ale prezent wybrałem  :-P .Przy barze zamówiła alkohol o dziwo nie naciągnęła mnie na drinki co mnie też zdziwiło ale odwdzięczałem się tym samym :-) Rozmawiając przy barze i na loży spotkaliśmy kilku wspólnych znajomych którzy jakoś dziwnym trafem nigdy nas nie poznali ze sobą.

 

Rozmowa przebiegała gładko w sumie można powiedzieć że mieliśmy podobne zawody i doświadczenia w pracy więc tematy do rozmów były i było to coś chyba jak mi się wydawało. Ale czas nieubłaganie mijał alkohol działał a ja swój prezent już miałem w rekach ale nie u siebie w domu pod choinka. Więc zaproponowałem czy nie chce spędzić tego szalonego świątecznego wieczoru  ze mną u mnie  <hmmm1>. Oczywiście powiedziała że nie ale potem się zgodziła <przytul> Ehh o dziwo nie wyganiałem jej z rana nawet jej śniadanie zaproponowałem placki sałatkę kawę ale nic nie chciała  :-) trochę nie wyspani byliśmy więc powiedziałem że nie ma problemu możemy tak leżeć do wieczora i potem cie odprowadzę. W miedzy czasie wyszło że jestem młodszy od niej o 3 lata mi to nie przeszkadzało ale jej nie wiem. Nie powiedziałem o ile powiedziałem tylko że jest starsza ode mnie żartując ze mam 18 lat :-) No nic pospaliśmy jeszcze 2 godzinki ogarnąłem się i ją odprowadziłem. Po 8 godzinach spania gorącej kąpieli i w ogóle w pozytywnym nastroju że będę mógł nacieszyć się swoim nowym prezentem prezent nie odpisał. Na pierwszego smsa na drugiego wczoraj też nie.. i trzeciego napisze po Sylwestrze tylko jeszcze nie wiem co w tym trzecim napisać żeby odpisała bo 4 już nie wyśle skasuje nr  :-/

 

Trochę dziwne zachowanie jak na dorosła osobę która ma 26 lat. Pytałem znajomych i mówili że dziewczyna jest w porządku ułożona i w ogóle. A tu proszę unika mnie i nie odpisuje  =] kiedy ja właśnie chciałem poznać normalna Kobietę :-P A nie tylko mężatki zdradzające mężów albo narzeczonych..

 

Ah te święta co wy o tym sadzicie ?