Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

filmowe pogotowie:)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sheer Rose

Sheer Rose
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 22 marca 2008 - 08:38

Może to trochę dziwna propozycja na temat, ale mam problem...Mam w głowie fragment filmu i nie mogę sobie (już od dobrego tygodnia) przypomnieć jaki miała tytuł....Pytałam chyba każdego i nic...Nazwisk aktorów nie znam, więc jesteście moją ostatnią deską ratunku :-D

A więc tak:
"Ludzie są zamknięci w jakimś barze, mają pozastawiane okna a na zewnątrz są jakieś potwory, które chcą ich zabić...Pod koniec jedna dziewczyna przedostaje się do samochodu, ale zamiast wrócić po resztę tak jak to było umówione odjeżdża...A film zaczyna się jakoś tak, że młody chłopak wbiega do tego baru i krzyczy, że oni nadchodzą"

Jeśli ktoś by mógł mi pomóc to bardzo dziękuje i jeśli maci podobny problem to ja chętnie pomogę jeśli będę umiała:-)

#2 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 24 marca 2008 - 01:07

to pewnie cos z serii "żywych trupów" ale nie wiem ktora cześć..na pewno nie jest to "noc żywych trupów", "ziemia żywych trupow" ani żadna z częsci "resident evil" ..."mordercza zaraza " to też nie jest....nie pamietem wiecej tytułów filmow z zombie w roli głównej...ale jak sobie przypomne to napisze ...moze trafię w koncu :mrgreen:

#3 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 25 marca 2008 - 22:41

uuu ja nie pomoge.. ogladałam podobny film ale nie dzial sie caly czas w barze... ten moj to ,,30 dni nocy" ale to pewnie nie o ten chodzi. Problem w tym, ze filmow o takiego typu fabule jest multum :P

#4 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 26 marca 2008 - 07:32

ja niedawno ogladałam świt żywych trupów ale zaczynal się on od tego że ludzie w małym miasteczku zaczeli chorować więc nie wiem czy to ten film

A ja też mam problema kiedyś ogladalam taki fajny familijny film pamiętam go urywkami i niepamiętam tytułu <bezradny></span>
Mianowicie głowni bohaterowie to mloda dziewczynka i jej wierzchowiec.Podczas przejażdzki wyszli na pustą jezdnię (zimą)w lesie kolo zakrętu , gdzie dziewczynie noga zaczepiła się o strzemiono (to coś kolo siodła :-P ) i prubowałą się uwolnić nagle z zza zakrętu wyjechała ciężarówka kierowca zaczął hamować i wpadł w poślizg w momencie zderzenia koń stanął dęba żeby ochronić dziewczynkę i cała siła uderzenia padła na niego....Dziewczyna ockneła się w szpitalu ciężko ranna ....straciła nogę.W międzyczasie matka pojechała obejżeć cudem ocalałego konia gdy go zobaczyła popłakała się ;-( kon był niemal żywcem obdarty ze skóry potwornie poraniony.Policjanci prosili ją by pozwoliła go dobić jednak ona nie zgodziła się.Zawiozła konia do stajni tam go pozszywali jednak kon miał potworny uraz do wszystkich podobnie jak dziewczyna .... i dalej niepamietam :-P pamiętam że był fajny i że na nim plakałam :-P (jak byłam młodsza :-P ) może któraś kobietka wie co to za tytuł i mi pomoże <bezradny></span>
Dołączona grafika

#5 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 26 marca 2008 - 11:05

Zaklinacz koni

#6 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 26 marca 2008 - 19:36

Dzięki ci dobra kobieto :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dołączona grafika

#7 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 27 marca 2008 - 11:03

W/g mnie chodzi o ten film a nie o zaklinacza koni tylko o podany poniżej film:

Mgła
The Mist
(AKA: Stephen King's The Mist)


Rok: 2007
Gatunek: Horror
Czas trwania: 127 min
Produkcja: USA
Studio: Metro-Goldwyn-Mayer (MGM)
Dystrybutor w Polsce: Kino Świat
Oficjalna strona internetowa: Mgła
Reżyseria: Frank Darabont
Scenariusz: Frank Darabont
Na podstawie opowiadania: Stephen King

Premiera Kinowa w USA:21 listopada 2007
Premiera Kinowa w Polsce:7 marca 2008
Treść
Po przejściu gwałtownej nawałnicy artysta, David Drayton i społeczność niewielkiego miasteczka stają się ofiarami morderczego ataku istot grasujących w gęstej i nienaturalnej mgle. Krążą wieści o eksperymencie zwanym "Projekt Grot Strzały", przeprowadzonym w położonej nieopodal tajnej bazie wojskowej, ale pytanie o pochodzenie śmiertelnych wyziewów jest drugorzędne dla grupy, jeśli chodzi o jej szanse na przetrwanie. Wycofując się do miejscowego supermarketu, Drayton i inni, którym udało się ocaleć, muszą najpierw stoczyć walkę pomiędzy sobą, zanim zjednoczą siły przeciw wspólnemu wrogowi, którego nie mogą nawet zobaczyć!
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#8 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 27 marca 2008 - 11:12

Dorotea zaklinacz koni jest odpowiedzią na pytanie Diablicy :-P

A Mgła może i jest podobna do tego co napisała Sheer,ale tam chyba nie było kobiety,która odjechała sama,a miała przyprowadzić pomoc <hmm></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#9 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 19 kwietnia 2008 - 23:53

jako że to pogotowie filmowe :) a moje pytanio/prosba dotyczy czesci filmu to zem postanowiła tu napisac :) więc:

Sprawa dotyczy filmu "Braterstwo Wilków" ("pacte des loups"- 2001r) ..chodzi mi o piosenke ktora pojawiała sie kilkakrotnie w czasie trwania filmu i na koncu gdy juz leciały napisy... była piekna...nie pamietam słów ale mowiła o odwadze i poswieceniu ( miedzy innymi) spiewała ja jakas babeczka o zajebiaszczym głosie... takie chyba troszke jakby irlandzkie brzmienie miała...bede wdzieczna za tytuł, wykonawce, linka normalnie co kolwiek :->

#10 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 20 kwietnia 2008 - 10:54

Madae chodzi Ci pewnie o piosenkę "Once" i śpiewa ją Felicia Sorenson.
Once there were oceans
endless emereld forests
filled with sounds of magic
once so long ago

Once I was jaded
thought I knew a few things
understood so little
had so much to lose

Once on a journey
through the streams and mountains
I stumbled on the road that
brought me close to you

I will follow you
I will follow you
Even when winter is coming

Once in the forest
you told me that you loved me
from that moment changed me
something sad just once

Words in a diary
fade upon the pages
people gone forever
shadows on a wall

still I remember
love we had in winter
sunlight on your fingers
secrets in the snow

I will follow you
I will follow you
all trough the night I will follow

Once on the ocean
thougt I heard you whisper
"stay with me forever"
now, always and once

Znając tytuł na pewno wynajdziesz ją w sieci ;-)

ps.żeby ją znaleźć pogrzebałam w Google, bo filmu na oczy nie widziałam :-P
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#11 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 20 kwietnia 2008 - 14:14

chodzi Ci pewnie o piosenkę "Once" i śpiewa ją Felicia Sorenson.


ja nie wiem czy to to chodzi bo ani filmu nie ogladałam, ani o piosence nie słyszałam, ale sprawdziłam na tubie piosenke i mi sie spodobała <zakochany></span> http://youtube.com/watch?v=fvFDE8QS9mM

#12 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 20 kwietnia 2008 - 14:20

to ta to ta :mrgreen: a ja poł youtuba chyba przesłuchałam i albo na Hima trafiałam albo Tokio hotel :-/ az zwątpiłam :P dzieki Tiliu <przytul></span> ( :shock: ale wyście szybkie :shock: ) a film polecasm :) moze nie horrorowaty i mało straszny ale piękny :)

#13 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 20 kwietnia 2008 - 15:32

dzieki Tiliu <przytul></span>

Proszę bardzo :-D

( :shock: ale wyście szybkie :shock: )

uwielbiam grzebać w google <zawstydzony></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#14 Anija

Anija
  • Użytkownik
  • 2 822 postów

Napisano 20 kwietnia 2008 - 17:04

Nigdy nie słyszałam tej piosenki ale jest świetna <zakochany></span> bardzo mi się spodobała
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..

#15 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 21 kwietnia 2008 - 21:50

"Ludzie są zamknięci w jakimś barze, mają pozastawiane okna a na zewnątrz są jakieś potwory, które chcą ich zabić...Pod koniec jedna dziewczyna przedostaje się do samochodu, ale zamiast wrócić po resztę tak jak to było umówione odjeżdża...A film zaczyna się jakoś tak, że młody chłopak wbiega do tego baru i krzyczy, że oni nadchodzą"


wg mnie - od zmierzchu do świtu tarantino? :shock:

w mgle to koles odjechal i to nie sam, ale z kobitka, dzieckiem i 2 starych ludzi :)
Zakochana na wiosnę.

#16 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 03 listopada 2009 - 23:48

Teraz ja zapytam o film ;-)

Film dość stary,komedia. Opowiada o parze,która prowadzi biuro matrymonialne(Mama twierdzi,że taki był tytuł) i łączą oni ze sobą pary(mają nawet taki a la komputer :lol: ).Na końcu filmu wszyscy rzucają się tortami.
Nie był to na pewno film polski,podejrzewam,że raczej angielski choć mogę się mylić.
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#17 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 listopada 2009 - 19:39

ja cos kojarze to rzucanie sie tortami ale aktorów i całej fabuły nie a tym bardziej tytułu.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#18 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 05 listopada 2009 - 20:08

ja cos kojarze to rzucanie sie tortami

w bardzo wielu filmach był ten motyw pewnie....

I nie za bardzo rozumiem co Twój post wnosi do tematu? <bezradny></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#19 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 lipca 2011 - 09:29

chodzi mi o pewien film... nie nowy, bo chyba ? z lat 70 - 90 . Produkcji amerykanskiej ? tak mysle. Ogladałam go jako 12 latka moze wiec wiele nie pamietam poza tym ze mi sie wówczas podobał.
Ogolnie pamietam urywki... mezczyzna zakochuje sie w kobiecie. ...ale On jednak wkoncu wybiera droge inna - zostaje ksiedzem , chce niesc pomoc na misjach
A ona chyba zostaje siostra zakonna :lol:
Chyba wiele nie pomogłam , ale moze ktos akurat skojarzy.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#20 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 29 lipca 2011 - 09:34

Z miłosną historią księdza i kobiety kojarzą mi się tylko "Ptaki ciernistych krzewów". Tylko że ona zakonnicą raczej nie została.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych