zwiazek bez seksu (przynajmniej na razie:))
#1
Napisano 19 lutego 2007 - 20:23
#2
Napisano 19 lutego 2007 - 21:40
czy ja wiem...bo wg mnie sa najprawdziwsze....
seks bardzo buduje związek. jeśli wszystko dzieje się w odpowiednich dawkach, to umacnia, zbliża do siebie partnerów, buduje ich wzajemne zaufanie
pewnie takczy takie istnieja?
#3
Napisano 19 lutego 2007 - 22:19
Madziu wyjełaś mi to z ustseks bardzo buduje związek. jeśli wszystko dzieje się w odpowiednich dawkach, to umacnia, zbliża do siebie partnerów, buduje ich wzajemne zaufanie a poza tym daje b. dużo przyjemności
Ja niewyobrażam sobie związku bez sexu dla mnie jest on jego bardzo ważną częścią.
Znam tylko jedną taką parę są ze sobą jakis roczek , mianowicie dziewczyna jest dziewicą i powiedziała że chce dziewictwo stracic dopiero po ślubie , on to uszanował i tak są ze soba bez sexuczy takie istnieja?
#4
Guest_Kociak_*
Napisano 19 lutego 2007 - 22:49
W zasadzie to nic nie myślę. Jak ktoś nie chce, to nie musia co sadzicie o zwiazkach bez seksu?
Calkowicie sie z tym NIE zgadzam! Na jakiej podstawie uwazasz, ze zwiazki bez seksu sa prawdziwsze od tych z seksem? Nie rozumiem, jak mozna po tym, ze ktos seks uprawia badz tez nie stwierdzic ze Jego/Jej zwiazek jest prawdziwy a kogos innego nie jestwg mnie sa najprawdziwsze....
#5
Napisano 19 lutego 2007 - 23:13
#6
Napisano 19 lutego 2007 - 23:19
#7
Napisano 20 lutego 2007 - 08:35
zdecydowanie nie poperam czegos takiego. Mozna sie wstrzymac az beda obydwoje gotowi zyc bez seksu jakis czas ale nie ze isc do oltarza nie znajac swoich swer seksualnych bo to nic dobrego nei rokuje.
#8
Napisano 20 lutego 2007 - 15:28
#9
Napisano 20 lutego 2007 - 15:35
#10
Napisano 20 lutego 2007 - 15:36
#11
Guest_niki_*
Napisano 20 lutego 2007 - 16:47
#12
Guest_Kociak_*
Napisano 20 lutego 2007 - 18:07
a czemu nie? czy to jakiś grzech odczuwanie przyjemności? A kto ma dać ta przyjemność jak nie osoba, z którą jesteśmy w związku??ale czy w zwiazku nalezy szukać przyjemności??
a powiedz mi tak, czy wyobrażasz sobie sytuację kiedy dwie osoby są ze sobą, czekają np z seksem do ślubu. Po ślubie okazuje się, że są zupełnie inni. Kobieta lubi seks klasyczny, jest nieśmiałą itd, a facet lubuje się w orgiach i różnych udziwnieniach. W przypadku totalnego niedopasowania albo jedno albo drugie będzie nieszczęśliwe... Kobieta - bo facet będzie ją namawiał do "swoich" fantazji, a facet - bo nie będzie mógł ich realizować, albo co gorsza, pójdzie je realizować z kimś innym...a wiec zaspakajanie sie lub niemoznosc ma byc powoda rozstania i to ma byc milosc??
Albo okazuje się, że facet ma bardzo dużego a dziewczyna jest ciasna i każdy stosunek z tym facetem to dla niej ból a nie przyjemność... Jasne, da się coś z tym zrobić, ale nie każdy będzie chciał radzić sobie z takimi problemami....
oczywiście miłość to przede wszystkim zaufanie, przyjaźń, wsparcie itd, ale bardzo ważną częścią miłości jest też seks... Nie jest on jedynym czynnikiem budującym miłość, ale jednym z wielumialam nadzieje ze milosc to jednak cos innego:/
#13
Napisano 20 lutego 2007 - 18:43
egoizm w momencie czerpania przez dwie osoby przyjemności? a w którym miejscu widzisz tu egoizm? egoizm jest wtedy, kiedy jedna osoba pragnie seksu, naciska drugą, namawia do jego uprawiania w momencie kiedy ta druga za bardzo nie ma na to ochoty ( tak jak w przypadku Dominisi i jej chłopaka)ale czy w zwiazku nalezy szukać przyjemności?? wedlug mnie to troche w tym egoizmu jest
i mogę się podpisać pod tą wypowiedzią w 100%oczywiście miłość to przede wszystkim zaufanie, przyjaźń, wsparcie itd, ale bardzo ważną częścią miłości jest też seks... Nie jest on jedynym czynnikiem budującym miłość, ale jednym z wielu
no oczywiście, że taka kolejność powinna być zachowananajpierw byc pewna ze to ten facet i ze jest wart tego by z nim sypiac niz isc z nim na dzien dobry do lozka...
#14
Napisano 20 lutego 2007 - 21:03
#15
Napisano 20 lutego 2007 - 21:05
#16
Guest_Kociak_*
Napisano 21 lutego 2007 - 17:23
A Twoje stwierdzenie:
wyraża... sama nie wiem... chyba brak dojrzałości w tej kwestii. Bo jednak przeważająca większość osób, które są w stałych związkach powie Ci, że podczas seksu w bardzo dużym stopniu właśnie myśli się o tej drugiej osobie i o jej przyjemności, a swoją własną odsuwa się na drugi planpodczas myslisz jednak przede wszystkim o sobie.
#17
Napisano 21 lutego 2007 - 18:20
zdecydowanie popieram to zdanie! jak sie kogos kocha to dba sie o to zeby bylo przyjemnie szczegolnie tej drugiej osobie i jak to dziala w dwie strony to obie osoby dbaja o siebie wzajemnie i wtedy to jest wielka przyjemnosc!!!podczas seksu w bardzo dużym stopniu właśnie myśli się o tej drugiej osobie i o jej przyjemności, a swoją własną odsuwa się na drugi plan
#18
Napisano 21 lutego 2007 - 22:14
#19
Napisano 22 lutego 2007 - 07:12
nikt tego nie powiedzial. powyzej jest dyskusja czym jest seks dla dojrzalych emocjonalnie osob bedacych w zwiazku a nie o tym czy chlopak dominisi namawia ja na seks zeby bylo jej przyjemnie lub z innych nie znanych nam powodowwiec mam uwierzyc ze chlopak dominiki tak nalegal na seks bo chcial zeby JEJ bylo przyjemnie
#20
Napisano 22 lutego 2007 - 14:07
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
|
Bezwarunkowo darmowe konto osobiste |
|
|
|
🚀 Załóż Własną Firmę Bez Stresu |
|
|
|
kawa, herbata czy inne napoje bezalkoholowe? |
|
|
|
Jak naturalnie wyleczyc łuszczycę skóry głowy bez sterydów |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















