Zabawne sytuacje i przejęzyczenia dzieci
#101
Napisano 21 stycznia 2008 - 15:38
#102
Napisano 21 stycznia 2008 - 16:58
#103
Napisano 22 stycznia 2008 - 15:29
Do dzisiaj sie moja kolezanka zastanawia od kogo sie tego nauczyl hehe
#104
Napisano 22 stycznia 2008 - 15:50
łoo rety, może z przedzkola wyniósł"Chyba ocipialas"
#105
Napisano 23 stycznia 2008 - 13:15
patka- skarpetka
atku - park
piki-buciki
ty kopku - tu głupku
usiek - uciekł
ota ota - Dorota
buba - Karolina
ratuzy- rajtuzy
Kiedyś opiekowałam się dwoma szkrabami. Wracałyśmy ze spaceru a jakaś pani akwizytor wrzucała ultoki pod drzwi. Kiedy poszła jedna z dziewczynek zapytała.
Ciociu a kto to był ta pani?
Wiedząc, że kiedy powiem "akwizytorka" zostanę zarzucona 100 pytań w stylu " a kto to, co robi, itp) więc powiedziałam,że to była czarownica.
Parę dni później inna młoda pani wrzucała ulotki do skrzynki na listy.
Dziewczynka głośno zawołała "ciociu! ciociu! zoczacz! CZAROWNICA!!!!
Szybko wsiadłyśmy do windy ale zauważyłam, że pani dystkretnie spogląda na siebie do lusterka
#106
Napisano 23 stycznia 2008 - 14:30
Mojej kuzynce kiedys jak miala 5 latek tata tlumaczyl, ze jak kobieta i mezczyzna sie kochaja to sie bardzo mocno przytulaja no i maja dziecko
Na nastepny dzien slodkie dziecko przylecialo do mojej cioci a jego mamy i obwiescilo, ze tatus bedzie mial dziecko z pania Ania ( przyjaciolka rodziny). Moja ciocia prawie zemdlala jak to uslyszala, a okazalo sie, ze wujek po prostu wital sie z nia na klatce schodowej bo wrocila z Anglii po 5 latach
#107
Napisano 24 stycznia 2008 - 12:26
dziecko przylecialo do mojej cioci a jego mamy i obwiescilo, ze tatus bedzie mial dziecko z pania Ania ( przyjaciolka rodziny).
mi powiedziano jak byłam mała, że aby było dziecko to należy iść do urzędu stanu cywilnego, wziąć ślub a po ślubie urzędnik wręcza małe ziarenko, które należy połknąć i z tego powstaje dziecko.
Nie omieszkałam tak zrobić.
Ubrałam najlepsza sukienkę, ubrałam wianek z kwiatów i poszłam z kolegą z podwórka do tego urzędu ( był obok mojego domu) a my mieliśmy po 6 lat).
Urzędniczka ślubu nam udzielić nie chciała bo niby za mali jesteśmy.
Nie docierało to do nas i upieraliśmy się,że my chcemy i już.
Wkońcu spuściłam z tonu i poprosiłam o "to ziarenko aby był dzidziuś".
Pani nie wytrzymała i wyrzuciła nas.
Długo nie mogłam się z tym pogodzić i robiłam jej kawały.
Dzwoniłam do USC ( do drzwi) i uciekałam
#109
Napisano 25 stycznia 2008 - 10:37
ja na miejscu tej urzedniczki to bym powiedziała ze trzeba przyjsc z mamą i tata zeby swiatkowie byli i pobłogosławili
#110
Napisano 25 stycznia 2008 - 12:42
No i zaopatrzeni w pistolety (oczywiscie zabawki) bawilismy sie w wojsko. Tzn my bylismy Generalami a on szeregowym, jak latwo zgadnac. Kazalismy sie mu czolgac, biegac po rurach nad rzeka i tak dalej. Wszyscy dobrze sie bawilismy do momentu kiedy "szeregowy" nie spadl z 4 metrow wprost do rzeki ( rzeka byla plytka, ale byly w niej kamienie). Zabawa skonczyla sie niezwykle rozrywkowo: mianowicie brat tego chlopaka. wowczas 18-letni gonil nas po calym osiedlu z zamiarem mordu
#111
Napisano 10 lutego 2008 - 04:50
TEKST
Ja: Chodz prosze bo sie spoznimy
Niunia: Czekaj ciagne gila
Jakis rok temu jak bylismy w zimie na spacerku moja corka zawolala siiiiiiikuuuuu!
Wiec wtepedy biegiem do domu!Byla zima!Wiec wiadomo..... spodnie ocieplane, spodnie normalne rajstopy po drodze buty wszystko biegiem sadzam ja na kibele i czekam.
A ona na mnie oczy i patrzy sie jak na mlotka
Mowie do niej no rob siku przeciez chcialas.
A ona jeszcze wieksze oczy .....
Po chwili:
"MAMO JAK PRZEZ MAJTKI?
Z tego wszystkiego zapomnialam zdjac dziecku majteczek
[ Dodano: 2008-02-10, 04:51 ]
Zobaczcie co przypadkiem znalazlam
Instrukcja obsługi dziecka
#112
Napisano 10 lutego 2008 - 11:04
"MAMO JAK PRZEZ MAJTKI?
????"
Z tego wszystkiego zapomnialam zdjac dziecku majteczek
Ja: Chodz prosze bo sie spoznimy
Niunia: Czekaj ciagne gila
Też dobre
#113
Napisano 10 lutego 2008 - 16:17
tekst oscarowy normalnie"MAMO JAK PRZEZ MAJTKI?
????"
z instrukcji podobał mi sie obrazek z podnoszeniem ciezarów
#114
Napisano 10 lutego 2008 - 18:38
a gdy potem tatuś zapytał się dlaczego nie chciała zakaszleć to odpowiedziała mu, że nie będzie odpowiadać na głupie pytania
#115
Napisano 10 lutego 2008 - 22:11
nie będzie odpowiadać na głupie pytania
Dobre BRAVO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
#116
Napisano 11 lutego 2008 - 07:44
że nie będzie odpowiadać na głupie pytania
Dobre bardzo dobre
Niedawno była u mnie chcrześnica (4 l.), która niedługo ma urodziny,a ja nie wiedząc co jej kupić pytam jej się:
- Co byś chciała dostać od cioci na urodziny??
- HUJANOGĘ - odpowiada
Wiem, że nie powinniśmy się śmiać bo to nie pedagogiczne, ale po tym tekście wszyscy śmialiśmy się chyba z pięć minut
#117
Napisano 11 lutego 2008 - 10:30
- HUJANOGĘ - odpowiada
dziecko pewnie zachodziło w głowie co w tym śmiesznego
No macie teraz problem z tym prezentem
#118
Napisano 11 lutego 2008 - 13:28
ale sobie o tatusiu musiała pomysleća gdy potem tatuś zapytał się dlaczego nie chciała zakaszleć to odpowiedziała mu, że nie będzie odpowiadać na głupie pytania
_________________
pomysłowy prezent nie ma coCo byś chciała dostać od cioci na urodziny??
- HUJANOGĘ - odpowiada
#119
Napisano 11 lutego 2008 - 20:07
#120
Napisano 11 lutego 2008 - 20:32
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Restauracja Przyjazna Dzieciom |
|
|
|
📚 Angielski dla Dzieci Online |
|
|
|
co lubią jeść dzieci? |
|
|
|
Dziecieca oaza :) |
|
|
|
Imiona dla naszych dzieci |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















