Planuję sprzedać dom, który mam do podziału po rozwodzie. Buduję też mniejszy domek dla mnie i dzieciaków (jest w stanie surowym, dokańczany będzie ze środków po sprzedaży starego domu, więc zależy mi, żeby sprzedaż odbyła się dosyć szybko). Moje pytanie jest takie: czy czekać ze sprzedażą do wiosny, gdy już wybuchnie zieleń ogrodu (a mam fajnie zarośnięty ogród i to duży atut tego domu), czy nie patrzeć na to i wystawiać już teraz, gdzie otoczenie jest mega szarobure? Jakie są Wasze odczucia? Bo mam wrażenie, że to duża różnica przy sprzedaży domu, a znowu moja kumpela twierdzi, że żadna - jak ma ktoś kupić to kupi. A gdyby jeszcze jakieś agentki nieruchomości, które tu zapewne są, podpowiedziały mi z ich doświadczenia zawodowego, byłabym wdzięczna.
Sprzedaż domu
#1
Napisano 25 lutego 2026 - 11:40
Romantycznie
#2
Napisano 25 lutego 2026 - 13:17
Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
#3
Napisano 27 lutego 2026 - 00:44
#4
Napisano dziś, 16:43
Przy takim domu z dużym ogrodem też miałabym dylemat, bo wiosenne zdjęcia mogą naprawdę zrobić robotę. Jeśli jednak komuś nie zależy aż tak na szybkiej sprzedaży, rozważyłabym jeszcze wynajem zamiast pozbywania się nieruchomości. Per Modum zajmuje się kompleksowym zarządzaniem najmem, więc można przekazać im bieżącą obsługę domu i najemców. Oczywiście tutaj, jeśli pieniądze są potrzebne na dokończenie drugiego domu, sprzedaż może być po prostu bardziej praktyczna.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Rekuperacja w domu |
|
|
|
Wykończenie domu w Warszawie |
|
|
|
ogrzewanie w domu |
|
|
|
Czy robicie sobie paznokcie same w domu |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















