Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Grudniowe pogaduchy


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 09 grudnia 2018 - 12:18

Hej :)

 

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...

 

A ja jakoś się nie cieszę. W sumie to jest mi to obojętne. Ale dali mi w pracy dużo wolnego to spędzę więcej czasu z moimi kociakami. 

Schudłam nieco, myślę, że to od stałego trybu życia - jem o tej samej porze, często późno - ale bardzo regularnie.

 

Melancholia mnie ogarnia, czuję się młodo, ale mnie na wspominki bierze  <bezradny> i czuję się staro. Tymbardziej, że obliczyłam, że mój laptop ma 9 lat  :shock:

 

Gotuję dziś rosół, bo akurat miałam składniki. Zaraz jeszcze makaron i można jeść. 

Dziś też wpada kuzynka z narzeczonym na herbatkę, a ja nawet nie mam nic do herbatki  <bezradny> Trudno się mówi, będzie bez ciacha. 

 

Pozdrawiam, i piszcie coś  :lol:



#2 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 09 grudnia 2018 - 13:09

W sumie to jest mi to obojętne.

A mnie święta ostatnie 3 lata bardzo cieszą. Staję na rzęsach, żeby w tym okresie wszystko było dla naszych dziewczynek magiczne. Upiekliśmy pierniki Rysujemy, wyklejamy, przygotowujemy ozdoby choinkowe. (W tym roku będziemy mieli chyba najbrzydszą choinkę na świecie, bo z własnoręcznie zrobionymi przez dwulatkę ozdobami, za to na pewno będzie na niej dużo miłości ) Wczoraj byliśmy w wiosce Świętego Mikołaja, zostawiliśmy listy, pomogliśmy elfom ozdabiać pierniki i ubierać choinkę. Spotkaliśmy się z Mikołajem, Młoda powiedziała mu prosto w oczy, że go nie lubi :-D Za tydzień jadę z laskami na przedstawienie gwiazdkowe dla maluchów, naprawdę jest super. Wiem, że nie będą kiedyś tego pamiętać, bo są za małe. Ale bardzo chcę zaszczepić w nich takie przekonanie, że święta są magiczne.

A tak poza świętami, to wczoraj skończyłam malować kuchnię. Uwielbiam to w posiadaniu swojego domu, że mogę sobie podczas spaceru z córkami wymyślić malowanie, wejść kupić farbę, wrócić do domu i to zrobić. Bez pytania o zgodę, bez żalu, że szkoda pakować kasę w nie swoje mieszkanie :-) teraz maluję przedpokój, wymyśliłam nowe kolory i szafę. Jutro będzie pięknie. A mąż jak się zdziwili jak wróci we wtorek!

No i to tyle chyba. Miłego!

Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 09 grudnia 2018 - 13:11

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#3 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 10 grudnia 2018 - 08:09

Dzień dobry,

ja tydzień spędziłam w szpitalu. Teraz tez czeka mnie jeszcze latanie po lekarzach itp. Marzę już zeby byl maj/czerwiec bo ta ciąża to dla mnie zdecydowanie nie jest magiczny i spokojny czas .. :(

Do świąt przygotowań brak. Mamy na razie tylko światełka na balkonie i tyle. Nie mam siły sprzątać. Nie chce mi się myśleć o prezentach. I tak jakos...

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#4 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 11 grudnia 2018 - 13:03

@Wisienkowa ciesz się że Twój laptop ma 9 lat. Ja w ciągu ostatnich 9 lat miałam w domu jakieś 5 laptopów, znaczna część z nich to niewypał, popsute lub nieużyteczne ze starości. Takie mam szczęście do elektroniki 😆

@palomka życzę lepszego samopoczucia 😘

Mój stosunek do Świąt się lekko zmienił odkąd byłam dzieckiem. Nadal je lubię, ale trochę mnie męczy ten przedświąteczny szał, Mikołaje w sklepach po 1 listopada itp. Jestem też już w takim wieku, że zamiast tylko dostawać prezenty, muszę je także kupić wielu osobom a tego baaaardzo nie lubię robić 😕 z reguły mam problem żeby kupić dobry prezent którego akurat osoba obdarowywana nie ma lub potrzebuje 🙁 co roku oczywiście problem z tatą i dziadkiem - dla mężczyzn zdecydowanie trudniej kupic fajny prezent.

Kulinarne się nie wykażę, bo jak co roku czekają nas 3 wigilie a w Pierwszy i Drugi Dzień Świąt jedziemy do mojej rodziny lub do rodziny K, więc w domu mnie praktycznie nie będzie. Jedyne co to robię jedną potrawę na wigilię do K, 2 ciasta i babeczki piernikowe 😉

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#5 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 11 grudnia 2018 - 13:17

ój stosunek do Świąt się lekko zmienił odkąd byłam dzieckiem.

Pewnie znowu Ci się zmieni jak będziesz mamą :-)

@palomka dlaczego byłaś w szpitalu? Ciąża to mało dla kogo taki cukierkowy stan, jak to w telewizji pokazują :-)

Skończyłam malować, szafkę ustawiłam, nawet posprzątałam, zrobiłam ciasto i zapiekankę. I teraz czekam na koleżanki z pracy, bo mają wpaść na plotki. A wieczorem mąż wraca!

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#6 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 11 grudnia 2018 - 16:17


Jestem też już w takim wieku, że zamiast tylko dostawać prezenty, muszę je także kupić wielu osobom a tego baaaardzo nie lubię robić
U mnie jest odwrotnie, nikt nikomu u mnie prezentów nie kupował, zastanawiam się, czy nie przełamać schematu i nie kupić czegoś wujkowi, bo mam pomysł fajny, ale przecież nie kupię tylko jemu i tym sposobem chyba odpuszczę.  :lol:  Na urodziny dostanie najwyżej. 

 

Miesiąc pracy za mną  :mrgreen: Duma rozpiera, bo daję radę.  :mrgreen:

 

Właśnie siedzimy z M. i w milczeniu jemy żelki  <lol> Romantiko...



#7 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 13 grudnia 2018 - 22:01


Pewnie znowu Ci się zmieni jak będziesz mamą :-)

Zapewne tak będzie. Znów będę dostawać prezenty, oczywiście nie dla siebie a dla dzieci :lol: Co pewnie będzie mnie cieszyć jeszcze bardziej niż gdybym to ja osobiście je dostała :mrgreen:


U mnie jest odwrotnie, nikt nikomu u mnie prezentów nie kupował,

Ale jak to tak, choinka bez prezentów? ;-)

 

Całe szczęście, że ten tydzień dobiega ku końcowi. Jestem jakaś taka przemęczona i mega zestresowana. Ciągłe zaliczenia, egzaminy, raz pod górkę a raz z górki, choć ostatnio u mnie mam wrażenie ciągle pod górkę :cry:

Potrzebuję tych Świąt chociażby też po to, żeby się wyspać, wypocząć.

Czasem mam wrażenie, że za dużo mam na głowie, zawsze jakiś problem goni inny problem...

Może trochę narzekam, ale musicie mi wybaczyć. W domu nie chce za bardzo nikomu zawracać głowy, bo wiem, że mi przejdzie. A klawiatura i komputer przyjmą wszystko.


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#8 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 17 grudnia 2018 - 12:04


Ale jak to tak, choinka bez prezentów?
Choinka, u mnie jest po to chyba, żeby stała i kurz zbierała. Ale tego roku 5 kotów + choinka = czekam na ich reakcję.  <lol>

Idziem zaraz na miasto coś zjeść, bo dopiero wróciłam od mamy a lodówka pusta. Jestem happy ogólnie. Bezstresowo  <dreams>  <dreams>  <dreams>



#9 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 28 grudnia 2018 - 13:56

Hej dziewczyny!

 

Jak tam po Świętach? Ja już pod koniec miałam dość i mój brzuch również. Chyba się przejadłam :lol:

Z prezentów wszyscy zadowoleni, o to chodziło :-)

 

Jutro wyjeżdżamy w góry z K i dwójką znajomych. Nie na długo, ale akurat, żeby podładować akumulatory przed powrotem na uczelnię ;-)

 

Udanego Sylwestra wam życzę i szczęścia w nowym roku ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#10 ChocoBounty

ChocoBounty
  • Użytkownik
  • 286 postów

Napisano 05 stycznia 2019 - 21:58

U mnie tez wszyscy byli zadowoleni z prezentów, ale powiedzieliśmy sobie że w przyszłym roku nie robimy sobie żadnych upominków, za dużo nas to wszystkich wyszło. A co sobie kupiliśmy> To co generalnie każdy potrzebował. Ja potrzebowałam kilka nowych ubrań, moje córki nowe buty i strój na balet. Mąż z kolei potrzebował nowej teczki męskiej do pracy, bo stara już mu się wręcz obdzierała i już wyglądała prze obskurnie ;) Znalazłam bardzo fajną , wykonaną z dobrej jakości skóry i świetnie uszytą ;)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych