Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wrześniowe pogaduszki


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 01 września 2017 - 11:03

Witam we wrześniu  :-)  Coraz bliżej jesień...  :-)

 

Miniony tydzień u nas chorowity. Krasnal przyprowadził z przedszkola katar i stopniowo każde z nas się pochorowało.

Najtrudniej z Młodą - nie mam doświadczenia z przeziębionym niemowlakiem, a o takiego widać nie trudno przy starszym przedszkolaku  :->

 

Poza tym - pełno zmartwień u nas w rodzinie, ciężkie decyzje i problemy, także finansowe  <bezradny>  Ktoś liczy na naszą pomoc, ale niestety przekracza, nieznacznie, ale jednak przekracza nasze możliwości. I z jednej strony czuję obowiązek, a z drugiej rozsądek mówi, że będzie nam za ciężko. I nie wiem co mam robić, nie wiem co mam powiedzieć. 

 

Krasnal w przedszkolu, Królewna śpi, a ja rysuję dalej te wykresy i rozliczenia  ;-)   Mąż dzisiaj wcześniej wraca do domu i weekend  :-)  Narazie bez planów - podobno ma być deszczowo  :-> 

 

Trzymajcie się ciepło <buzki> 

 

 



#2 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 września 2017 - 22:13

@elizabeth kurde mnie też coś bierze. Wczoraj katar. Dziś jeszcze głowa bolała. Ehhh.
Jak bedziesz w 'lepszym' stanie to pisz co z Cytryną ;)

Witam i ja wrześniowo.
Jutro idziemy na 18.
Standardowo nie mam w co się ubrać:lol:
Sterta prania czeka. Ogólny bałagan zawitał. Szkoda, ze synuś dopiero niedawno zasnął, a mamę woła łóżko.
Dziś pogoda iście jesienna.

Miłego!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#3 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 02 września 2017 - 20:48

@halynka @Wisienkowa mnie pytania nie denerwują  :-D wolę tak skoro to kogoś aż tak ciekawi niż do mnie uśmiech, a potem do mojej bratowej czy przyjaciółki podchody w stylu "ale wpadka, będzie im cholernie ciężko"  :-> Dziwnym trafem przy Młodej nie pomagał nam nikt i daliśmy świetnie radę, więc nie widzę powodu, dla którego teraz miało by być inaczej. I chyba ja i mąż jesteśmy jedynymi osobami, które wcale się nie boją jak będzie.

 

@inqaa a kiedy powinno się iść z dzieckiem pierwszy raz do dentysty?

 


I nie wiem co mam robić, nie wiem co mam powiedzieć. 

Prawdę. Nie znam sytuacji, wiec może gadam głupoty, ale mnie się wydaje, że pomagać można (i trzeba) do pewnego momentu. Jeśli to ma zachwiać bezpieczeństwem Twojej rodziny to nie bardzo  <bezradny>

 


Standardowo nie mam w co się ubrać

Ja na roczek też nie. Łaziłam dzisiaj po CH i nic! Zupełnie nic ;( 

 

Mąż walczy z Młodą, a ta zamiast zasnąć to śpiewa i gada  :->  :lol: Ja właśnie skończyłam sprzątać mu w szafie i jestem załamana. Odłożyłam połowę ubrań, że są do wyrzucenia, ale ma sobie z nich wybrać KILKA sztuk do garażu i na podwórko. I wiecie co? Wybrał sobie..a żeby mu się z tymi wyjściowymi nie myliły to napisał na nich czarnym markerem "po domu" i "do garażu" i zamierza tak wystrojony chodzić  :shock:


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#4 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 03 września 2017 - 18:18


@inqaa a kiedy powinno się iść z dzieckiem pierwszy raz do dentysty?
 

Jeżeli rodzice w ogóle nie wiedzą nic o utrzymaniu higieny jamy ustnej u dziecka to najlepiej jeśli pójdą z nim do stomatologa w momencie wyrzynania pierwszych zębów - czyli około 6 miesiąca życia. Wtedy stomatolog podpowie jak dbać o zęby i dziąsła i sprawdzi, czy wszystko przebiega tak jak powinno. Jeśli natomiast nic złego się nie dzieje a rodzice prawidłowo dbają o nowo wyrznięte zęby to może się to odbyć około 12 miesiąca życia  ;-)

 

Dziś leniwa niedziela. Miałam iść do pracy, ale ze względu na pogodę nie poszłam.

Jutro zaczynam kolejny cykl praktyk - tym razem w szpitalu na oddziale chirurgii szczękowo-twarzowej. Szkoda, bo dobrze szło mi na dziecięcej. Tym bardziej się cieszę, bo w piątek usłyszałam z ust pani doktor, że powinnam być z siebie dumna za to co zrobiłam u dziecka  ;-) Inna natomiast nazwała mnie "najlepszą studentką", która w tym momencie odbywa praktyki u nich w klinice. Super jest słyszeć takie rzeczy   :mrgreen:  :mrgreen:

 

Plany na dzisiaj to książka, muszę korzystać, bo niedługo znów przestanę mieć czas na cokolwiek  :lol:


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#5 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 03 września 2017 - 19:35


w piątek usłyszałam z ust pani doktor, że powinnam być z siebie dumna za to co zrobiłam u dziecka ;-) Inna natomiast nazwała mnie "najlepszą studentką", która w tym momencie odbywa praktyki u nich w klinice. Super jest słyszeć takie rzeczy :mrgreen: :mrgreen:

jestem z Ciebie dumna! Podtrzymuję, że będziemy do Ciebie chodzić jak już zaczniesz przyjmować :P

 

Bry wieczór :P

się skończyło chodzenie spać synka o 19 :lol: dopiero usnął a za godzinę ja usnę nawet jeślibym stała, więc mam dla siebie godzinę, eh ;)

jutro mąż zaczyna nową pracę, więc kciuki proszę dla niego, uwierzył w końcu trochę w siebie, sam znalazł coś lepszego i odszedł z poprzedniej pracy. Jestem z niego bardzo dumna!


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#6 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 04 września 2017 - 16:14

@inqaa dzięki! Mam jeszcze kilka pytań ale to jak znajdę czas i poszukam odpowiedniego tematu :-)
Gratulacje, możesz być z siebie dumna :-)

@elizabeth powodzenia dla męża! Niech Wam się jak najlepiej uda!
Mój chwilowo bez pracy. Biorąc pod uwagę, że mamy kredyt, budowę i już niedługo dwójkę dzieci to powinnam się martwić. A mi tak dobrze! W końcu spędzi trochę czasu z nami!! Młoda ma tatę w dzień a nie tylko do kąpieli i usypiania:-) a że wrześniową i październikową wypłatę dostanie jeszcze normalnie, to po prostu cieszymy się każdą chwilą razem!

Hormony ciążowe mnie dzisiaj opanowały. Co spojrzę na Młodą to mam łzy w oczach i wyć mi się chce, że ona już nigdy nie będzie malutka..

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#7 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 05 września 2017 - 19:05

Witam.
Wczoraj cały dzień u nas lało.
Dziś wyszliśmy wkońcu na spacer.
Od wczoraj miałam takie bóle brzucha z nerwów po telefonie od babci, że musiałam po melisę sięgnąć. Na jakiś czas dopóki nie ochłonie chyba czeka nas spora przerwa w odwiedzinach.
Kurcze czemu szczerość tak boli ludzi? :(
Aktualnie synal je, niedawno kumpela wyszla. Dużo lepiej się czuję, jak się wygadam.
Jutro lece na pazurki na poprawę humoru :)

@inqaa oby tak dalej, super! Rodzice na pewno są z Ciebie mega dumni :)

Milego wieczorku!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#8 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 14 września 2017 - 07:08

Witam,

Zaliczyłam ostatnio kilkudniową wizytę w szpitalu co by moje cukry ustabilizować. Niestety nie udało się dietą i dostałam insulinę. Zaraz po powrocie wzięliśmy się za remont. Nie wiem ile mi jeszcze czasu zostało więc najwyższa pora odświeżyć nieco ściany :)

Tatuś zawiózł młodego do przedszkola a ja siedzę i popijam kawkę.

 

Miłego dnia <buzki>


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#9 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 20 września 2017 - 09:45


Mam jeszcze kilka pytań ale to jak znajdę czas i poszukam odpowiedniego tematu

Jasne, pytaj śmiało, jak będę znać odpowiedź to na pewno pomogę :)


Na jakiś czas dopóki nie ochłonie chyba czeka nas spora przerwa w odwiedzinach.

Czy sytuacja już opanowana?

 

@elizabeth gratulacje dla Rafa !!  ;-) Mój K też niedługo zaczyna pracę na nowym stanowisku, wysłał CV na stanowisko wyżej u siebie w firmie i go przyjęli  <ookk> Także też jesteśmy zadowoleni  ;-)

 

Prawdziwa jesienna aura nadeszła, więc w pogaduchach zrobiło się puściej. 

Ja w sobotę wróciłam z Poznania, byłam tam 4 dni na targach stomatologicznych w pracy - byłam hostessą na jednym ze stoisk. Teraz już czas wrócić do szarej rzeczywistości. Pogoda oczywiście standardowo mnie dobija, lato zdecydowanie zbyt szybko minęło  :roll:

W dodatku chyba szaleje jakiś wirus, bo większość znajomych chorych, mnie też boli gardło już od paru dni i przejść nie chce.


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#10 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 20 września 2017 - 10:59

Cześć!


Zaliczyłam ostatnio kilkudniową wizytę w szpitalu co by moje cukry ustabilizować. Niestety nie udało się dietą i dostałam insulinę.
Lepiej się czujesz?

Będzie chłopiec czy dziewczynka?

Imię wybrane?


Pogoda oczywiście standardowo mnie dobija, lato zdecydowanie zbyt szybko minęło 
Za szybko. Nie lubię jesieni.

@inqaa jaki kształt smoczka dla niemowlaka jest "najzdrowszy"?

Na 16 października jest termin porodu mojej bratanicy :)


nixqp2.png


#11 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 20 września 2017 - 11:47

@inqaa tak średnio, ale i tak lepiej niż bylo. Chociaż mam wrażenie, że nasza relacja już nigdy nie bedzie taka sama...

Witam.
Ja nadal przeziebiona, ale dziś muszę wyjść z domu, bo oszaleje.
Dziś synal zadundował mi pobudkę o 7 rano, normalnie czułam się jakby to był środek nocy :lol:
Mamuśka była rano na kawce.

Wrzesień zapiernicza szybko!

@halynka dużo Ci nie zostało. Nogi puchną już? Cukier ustabiizowany? ;)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#12 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 września 2017 - 19:55


pobudkę o 7 rano

jakże chciałabym wstawać o tej porze!

@inqaa  dzięki i powodzenia dla K!

 

Syn skończył 5 miesiecy, kiedy to zleciało ;) u nas nic nowego w sumie, tylko nowa chusta :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#13 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 22 września 2017 - 18:36

Hej.

Ja tam lubię jesień, szczególnie taką złotą polską :) Młody za to co chwilę chory i co sobie zaplanuje muszę przekładać. We wtorek mam kolejną wizytę u diebetologa i się okaże czy jest ok, czy trzeba znów odwiedzić oddział.

Mąż mnie wkurza strasznie, bo miał po wakacjach pracować mniej, żeby mnie trochę odciążyć a on do nocy siedzi w tym swoim garażu. Dla mnie nie może odłożyć roboty na później, ale jak tatuś zadzwoni to z gorączką wczoraj leciał... Więc jest wojna

 

@Majorka^^ przykro mi, bo wiem, że babcia to jedna z ważniejszych osób w Twoim życiu. Nogi nie puchną, za to rano budzą mnie bolesne skurcze łydek lub stóp.

 

@Blondynka88 czuje się cały czas dość dobrze, będzie dziewczynka, ale nad imieniem jeszcze debatujemy :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#14 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 24 września 2017 - 17:53

@elizabeth rośnie Ci kawaler :-)

@halynka gratuluję córci :-)

 

Jem gorący kubek :-) Zaczęły się zimne, jesienne wieczory :-)


Użytkownik Blondynka88 edytował ten post 24 września 2017 - 17:53

nixqp2.png


#15 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 25 września 2017 - 20:30

Dobry wieczór!

Rok temu byłam już od dobrych kilku godzin na porodówce  :-)

W sobotę organizowaliśmy imprezę roczkową Młodej. Było 40 osób dorosłych + 9 dzieci. Wynajęłam wiejską salę. Część rzeczy zamówiłam z dowozem, a część robiłam sama i trochę mama i bratowa. I wiecie co? Jestem zmachana jak koń po westernie  :shock:  :lol:  Od czwartku gotowanie, strojenie sali, dopinanie na ostatni guzik. W sobotę impreza. A w niedzielę i dzisiaj sprzątanie po. I wszystko z wiszącą u nogi Młodą. Nie wiem, czy kiedyś jeszcze się na takie coś rzucę. Ale chyba mi się udało! Było tak jak sobie wymarzyłam <jezorek11>

 

A jutro muszę podjąć ostateczne decyzje odnośnie wyglądu kuchni i łazienki. I chyba to będą spontaniczne decyzje, bo nawet nie mam siły o tym dzisiaj myśleć  :lol:

 


Jem gorący kubek

Kilka lat już pewnie nie jadłam  :shock:


jakże chciałabym wstawać o tej porze!

Ja również  :-P

 


Pogoda oczywiście standardowo mnie dobija, lato zdecydowanie zbyt szybko minęło 

Ja w tym roku jakoś mam wrażenie jakby lata wcale nie było.


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#16 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 25 września 2017 - 21:33

@halynka oj te skurcze łydek straszne. W ciąży nie miałam, ale znam ten ból ;)

@Aspirynkaaa a tańce były? Bo mi się marzy taki roczek z tancami. Taki wesoły. Świętowanie i radość kojarzy mi się z muzyką i parkietem gotowym na tancerzy, jeśli będą mieli ochotę. Zwykle roczki w knajpach ponoć takie nie są. Siedzenie. Chyba, że właśnie na wiejskiej sali, bo byłam na takim. I tu dylematy wygoda czy luz i tańce, ale właśnie masa przygotowań. Czas pokaże:)

Witam.
Dziś pospanie do 8:30 czyli i tak wcześnie:D
Spacerek zaliczony. Obiadek z wczoraj.
Jutro ploteczki w planach. W środę relaks na pazurach.
My już prawie zdrowi.
Za tydzień mamy szczepienie, więc lepiej, żeby się nic nie przypałętało.
Tyle.

Miłego wieczorku!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#17 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 26 września 2017 - 16:44


@inqaa jaki kształt smoczka dla niemowlaka jest "najzdrowszy"?

Zajrzyj do tematu o smoczkach http://babskiswiat.n...ek-tak-czy-nie/

Tam pisałam trochę o smoczkach medycznych  ;-)


powodzenia dla K!

dzięki ! :)


Ja w tym roku jakoś mam wrażenie jakby lata wcale nie było.

Ja przyznam szczerze, że też. Cały rok czekam niecierpliwie na lato a jak już nadchodzi to takie byle jakie  <bezradny>

 

Depresja coraz większa, bo od poniedziałku zajęcia. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie wykłady do 20:00 dwa razy w tygodniu  :lol:  Chyba ich pogięło totalnie już. W dodatku rok zaczynam wejściówką z materiału z zeszłego roku, także całe dnie siedzę już w książkach. Cudowny koniec wakacji  :roll:

W weekend miałam okazję pierwszy raz w życiu być na imprezie BABY SHOWER  :mrgreen: Kuzynka K rodzi za miesiąc i jej siostra zorganizowała dla niej i jej nienarodzonej córeczki imprezkę. Naprawdę dobrze się bawiłyśmy. Przyszła mama dostała dużo prezentów, robiłyśmy jej gipsowy odlew brzucha, śpiewałyśmy karaoke  :-P

 

Dziś moja mama ma urodziny, także zmykam bo zaraz wraca z pracy a ja kupiłam torcik. Muszę iść go przygotować i zapalić świeczki  :mrgreen:

 

Miłego ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#18 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 27 września 2017 - 18:22

@Majorka^^ tylko wygibańce z dziećmi do repertuaru smoka Edzia i Smerfnych Hitów  :-D My robiliśmy na wiejskiej sali ze względu na koszty. Uparłam się na kącik dziecięcy, a u nas w mieście w restauracjach, gdzie byłyby fajne atrakcje dla dzieci, ceny od ok 150zł za osobę. To przy prawie 50 osobach wychodzi jak małe wesele  <bezradny>  A tak przeznaczyłam pół sali na "kącik" dla dzieci - były maty do zabawy, rowerki, jeździki, koń na biegunach, stół z kolorowankami, stół ze słodyczami i drugi z innymi przekąskami, mnóstwo balonów na hel, wygadało to moim zdaniem super, a dzieciaki cała imprezę tam szalały i nie słyszałam, żeby któreś  marudziło. A zrobione po kosztach - zabawki wzięte z domu i pożyczone od znajomych, balony i ozdoby zamówione na aliexpresie  ;-)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#19 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 28 września 2017 - 16:14


Ja tam lubię jesień, szczególnie taką złotą polską
Ja też uwielbiam. Z tej okazji zrobiłam sobie przedwczoraj długi spacer po lesie :D I kilka grzybów przy okazji znalazłam.

 

Jesień to czas dla siebie, o. Zrobiłam sobie z tego powodu dobrą sałatkę z kiełkami, nasionami, fetą, pomidorkami, burakiem, ogórkiem i kilkomi innymi rzeczami, bo miałam okropnego smaka :) 

 

Niedługo studia, a ja nie mam mieszkania, ale mam czas, na razie muszę dojeżdżać, bo mam obowiązki tutaj.

 

Jako że się w miarę zdrowo odżywiam kupiłam sobie płatki orkiszowe i grykę. Zobaczę czy dobre :)



#20 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 30 września 2017 - 08:13


Jako że się w miarę zdrowo odżywiam kupiłam sobie płatki orkiszowe i grykę.
ja zajadam się owsianymi i jaglanymi ;)

Co sie stało, że nie masz mieszkania?

 

Bry,

znów pobudka o 5:30 ;) ale śpiewna, więc nie taka zła :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych