Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy czerwcowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 czerwca 2017 - 12:51

Witam się w Dzień Dziecka z dzieckiem śpiącym przy cycu :P

Kawke z kumpelą wypiłam, zaczęłam robić obiad, ale chwilowo jestem uziemiona:lol:
W planach spacer i zakupy, bo w lodówce pustki.
Jutro muszę młodego upchnać babci na spacer, bo pazury sobie zaplanowałam.

Tyle u mnie.

Miłego dnia :)

Która babeczka w czerwcu się urlopuje? ;)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#2 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 01 czerwca 2017 - 20:32

@majorka brzmii to wszystko jakbyś dziecka nie miała :-D
Kawka zakupy pazurki..
Ja pierwszy miesiąc miałam ciężko z piżamy wylezc :-P

Hej,
Przywitam się i ja ;)
Dzień dziecka straci na wartości kiedy ma się już swoje dziecko <lol>
Co prawda mama zadzwoniła do mnie złożyć życzenia ;)
pogoda ładna dzięki temu z Olkiem na dworze spędzamy całe dnie, zrobiłam też pranie, ogarnelam trochę to i owo.. No i dzień zleciał,
Zaraz butla dla młodego i Idę w kimono bo ostatnio jestem całkiem padnieta

#3 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 02 czerwca 2017 - 13:30

@Majorka^^ ale Ci fajnie  :-D u nas już nieczęsto są takie chwile, że młoda śpi przy cycku. Teraz akrobacje odstawia, tam kopnie, tam szczypnie..  :shock:

Za to jak się zmęczy to usypia momentalnie, wczoraj np. na stojąco przy kanapie  :lol:

 

Dzień Dziecka mamy przeniesiony na dzisiaj, bo wczoraj mąż miał pierwszy dzień w nowej pracy i jakoś nam nie wyszło. Na razie same się rozpieszczamy, a popołudniu wybieramy się na basen i lody  :-)

Wstawiłam do piekarnika rybę, dzieć śpi, a ja mam chwilę dla siebie i Tadzia. Nieprzeczytanych książek stos leży na półce. Kiedy mam to przeczytać? Kiedy? Wieczorem jak Młoda usypia to szybko sprzątam co trzeba i też usypiam  :->


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#4 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 03 czerwca 2017 - 08:49

Dzień dobry w czerwcu! <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany>

Nasz miesiąc!

Za dwa tygodnie ślub! Kiedy to zleciało! <hmm> <huraaaaa>

 

Dzisiaj mamy wieczorkiem imprezkę panieńsko/kawalerską na ogródku - naliczyliśmy, że będzie około 30-tu osób także - jak małe wesele. :mrgreen:

 

Pogoda od rana piękna, wręcz cudowna. Ten błękit nieba, słońce sprawia, że od razu jest się bardziej optymistycznie nastawionym do wszystkiego!

 

Ach...

 

Dobrego miesiąca dziewczyny, dla mnie on jest i jeszcze przez "chwilkę" będzie zabiegany, bo mgr, awans w pracy, ślubne przygotowania i tak leci. <ookk>

 

Wrócę na dobre po tym całym "młynie" :)

 

Trzymajcie za 2 tygodnie za nas kciuki! <buzki> <buzki>


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#5 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 03 czerwca 2017 - 09:08

@palomka ale Ci zazdroszczę!! Powodzenia, trzymam kciuki, żeby było tak pięknie jak to możliwe :-)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#6 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 03 czerwca 2017 - 18:44


W planach spacer

a popołudniu wybieramy się na basen i lody 


Dzisiaj mamy wieczorkiem imprezkę panieńsko/kawalerską na ogródku

ale wam dobrze, dziewczyny !!  ;-)


Za dwa tygodnie ślub! Kiedy to zleciało!
 

Racja,zleciało migiem  :-)

 

Witam się i ja. U mnie ostatnio mniej ciekawie - od paru dni borykam się z zapaleniem zębodołu po ekstrakcji ósemki, jak to się mówi "szewc bez butów chodzi"  :-P A by się mogło wydawać, że skoro coś takiego dotyka tylko około 1-4 %populacji, to nie może dotyczyć mnie. A jednak może  :lol:

Bez leków przeciwbólowych się nie ruszam nigdzie, niby biorę antybiotyk, ale nadal boli. Coś czuję, że czeka mnie w przyszłym tygodniu kolejna wizyta u stomatologa  <bezradny>

 

Czerwiec to dla mnie miesiąc męczarni - sesja nadchodzi  :lol: niby to "tylko" 5 zaliczeń, ale nauki jest baardzo dużo i już nie mogę doczekać się tych upalnych weekendów spędzonych z książkami...

 

Miłego wieczorku ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#7 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 03 czerwca 2017 - 20:02

Cześć  :-)

 

Najwyższa pora zmienić avek, ale nie chce mi się za to zabierać  :-P

 

Ten tydzień miałam wreszcie luźniejszy. Kruszynka od niedzieli odmieniona - ponownie spokojna i śpiąca. Gdy nie śpi, nie potrzebuje nikogo do towarzystwa. Zasypia sama, tak więc nie mogę narzekać. Korzystam, bo wiem, że to za chwilę minie  ;-)    Niepokoją mnie różne objawy w jej zachowaniu, przewrażliwiona i czujna jestem. We wtorek idziemy na szczepienie i porozmawiam z pediatrą. Krasnal za miesiąc zaczyna wakacje. Ale to zleciało.

 

Na poniedziałek i wtorek zaplanowałam sobie sporo rzeczy do załatwienia. Mąż wziął wolne, a i tak nie wiem czy zdążę ze wszystkim  :-> 

 

Chciałabym coś jeszcze napisać, ale usypiam nad klawiaturą  :-)   Dzień zaczynam o 4 <najpierw Kruszyna wstaje na cycka, a jak już uśnie, to przychodzi pora Krasnala) idę się ogarnąć i w lulki.

 

Dobrej nocy <buzki>



#8 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 03 czerwca 2017 - 21:40

Hej  <buzki>

Spędziłam ostatnio tydzień w Beskidzie Niskim i Gorcach na wyjeździe z uczelni. Odpoczęłam, pochodziłam po górach, cudnie. Teraz zaliczenia itp. :(

 

Ostatnio mamy z M. parcie na bycie fit. Jedzenie zdrowe, ćwiczenia, mniej alko, fajki rzucił nawet :P

 

Teraz wpadłam do domu na urodziny babci a jutro wracam do siebie, już się nie mogę doczekać bo nową pościel i narzutę na łóżko kupiłam  <huraaaaa>

Czekam tylko aż ją zainstaluję na mieszkaniu  <jupi> Tak ,mnie wszystko cieszy że ho ho. Dużo słońca było to i lenistwo naukowe mnie ogarnęło, a porządki kwitły, 4 pralki zrobiłam, podłogę myłam co chwilę, przy kwiatkach troszkę porobiłam i takie tam bajery. 

 

I mam mnóstwo nowych książek (Ukochany kupił mi drugą książkę autorki Dziewczyny z pociągu),które mogę czytać w słoneczku pijąc soczek (ostatnio granat+pomarańcza+jabłko+mango). Jak dobrze mieć wyciskarkę. I na wspomnienie tutaj zasługuje moje ostatnie odkrycie kulinarne - krem z buraków z kwaśną śmietaną. Sycąca a lekka zupka. 

 

Jeszcze mnie cieszy, że mogłam wyjąć z szafy moją ukochaną sukienkę kupioną w UK i w ogóle wszystkie sukienki  <huraaaaa>



#9 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 04 czerwca 2017 - 20:38

Witam w czerwcu.
U mnie jak zwykle czasu brak. Mam nadzieje ze jak wakacje przyjdą to trochę będzie luźniej 😉
U mnie dziś popadało, liczę tylko ze ciepło będzie 😁
Miłego wieczorku 😉

#10 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 czerwca 2017 - 13:13

@majorka planów konkretnych wyjazdowych nie mam , tak mysle o wrzesniu. prawie kasa odłożona na ten cel . a czy będzie to leżenie przy basenie gdzieś w ciepełku czy jednak łażenie to nie wiem jeszcze , pewnie szponton będzie.

u mnie nic nowego , troszkę się już na naszym słoneczku opaliłam a teraz czekam az się będzie łuszczyc na ramionach i na pleckach .więcej wolnego to więcej czytam i tyle.


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 06 czerwca 2017 - 13:14

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#11 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 08 czerwca 2017 - 08:02

@młoda u nas najgorszy był pierwszy tydzień. A teraz trzeba sobie jakoś radzić. Wszedzie z synem, albo teściowa czasem popilnuje. Po porodzie nasze stosunki bardzo sie polepszyły. Nie wtrąca się, ale jest pomocna ;)

@palomka doczekalaś się tego czerwca! Tyle przygotowań i odliczania ;) trzymamy kciuki i czekamy na relacje z najwazniejszego dnia :)

Witam.
Pogoda zapowiada się cudna, więc po poludniu lody z psiapsiółą zamiast kawy w domku ;)
Czekam na mamuśkę, bo zapowiedziała że nas odwiedzi przed pracą. Mały jak zwykle z rana śpi na maminym brzuchu :)
Obiad mam. Wczoraj ogarnełam mieszkanie. Chyba lenistwo dziś się zapowiada.
Tylko te sterty prania zawsze psują mi nastrój... Ostatnio tyle tego nazbierałam, że ponad godzine mi zeszło. Ogólnie kiedyś lubiłam prasować, bo robiłam to rzadko :lol: a teraz ciągle góra ciuchów ;)
I okna mam już mega brudne. Ehhh to ponarzekałam na sam koniec posta ;)

Miłego!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#12 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 08 czerwca 2017 - 12:00

@palomka  a nie tak dawno właśnie myślałam o Tobie  :-)  fajny masz teraz czas, powodzenia!  :-)

 

parcie na bycie fit. Jedzenie zdrowe, ćwiczenia

 

ja też  :-)  sporo czytam, ćwiczę i kombinuję z daniami (oczywiście jak młodzież pozwoli)  ;-)

 

kiedyś lubiłam prasować, bo robiłam to rzadko a teraz ciągle góra ciuchów

 

ja też lubiłam i lubię, ale teraz mam tego tyyyyle, że się nie wyrabiam od prania do prania  <bezradny>  dorosłe życie  :lol:

 

Cześć  :-)

 

Dzisiaj dzień lenia. Zawsze planuję coś do ogarnięcia w domu czy w komputerze, ale dzisiaj niechciejstwo mnie ogarnęło. Może dobrze mi to zrobi.

We wtorek byłam z Małą na szczepieniu i wróciłam ze skierowaniem na rehabilitację  :roll:  Ehh... nie wiem co z moimi dziećmi jest nie tak. Może trochę przesadziła lekarka, bo nie widzę niczego aż tak niepokojącego, no może tylko tę asymetrię. Ale po przejściach z Krasnalem chuchamy na zimno, a termin w poradni dostałam na ... za pół roku, więc może i dobrze, że już się zapisałyśmy  :roll:

 

I chyba więcej nie napiszę, bo Kruszyna postanowila jednak skończyć już drzemkę.

 

Buźki <buzki>

 



#13 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 19 czerwca 2017 - 18:51

Bry ;)

 

synuś poszedł już spać, ja zaraz montuję obiad - Mąż i tak wieczorem wraca z pracy, więc się na obiad umówiliśmy na wieczór. 

Wszystkie egzaminy na studiach zaliczone! jeszcze tylko dokończyć mgr :/ wisi to nade mną a ciągle coś wyskakuje. najpierw stwierdziłam, że nie można tylu srok za ogon ciągnąć i skoro chcę zdać te egzaminy (a ostatni był najtrudniejszy z całego studiowania), to na chwilę odkładam mgr, bo nauka i dziecko plus dom, to wystarczająco obowiązków. No i zdałam, w zeszłym tygodniu wyniki były, super - już myślałam, ze siądę i skończę pisać, ale byliśmy z Młodym w szpitalu - masakra, ryczałam, potem już wiedziałam, że wszystko ok, ale nas wypuścić nie chcieli, bo na wyniki dwóch badań kolejne 4 dni kazali czekać, w końcu w niedzielę podjeliśmy z Mężem decyzję, żeby wypisac Małego na nasze żądanie i od wczoraj od wieczora jesteśmy w domu.

@madzik :-) chyba u wszystkich dzieci chcą asymetrię zdiagnozować :P jak byliśmy w szpitalu, to doktorka dwa razy synka widziała i już, ze ciągle na jedną ma głowę... a po co miał w drugą patrzeć, skoro po drugiej była ściana a po tej ludzie? :P ja tam wiem, że wszystko ok, obojętnie z której strony nie stanę, to głowe obraca, jak śpi ze mną, to odwraca się w prawo, jak z mężem, to w lewo, tam gdzie chce po prostu ;)


albo teściowa czasem popilnuje. Po porodzie nasze stosunki bardzo sie polepszyły. Nie wtrąca się, ale jest pomocna

cieszę się bardzo :) i ciut zazdraszczam :P my nikogo nie mamy tutaj, więc musimy kombinowac np. jak musiałam na egzamin wyjść, ale tak jak myśleliśmy - dało się!

@magdaaaaa witaj po przerwie :)


coś takiego dotyka tylko około 1-4 %populacji

synek był w szpitalu przez to, co spotyka 2% niemowalaków, też nie mogę zrozumieć czemu my musimy być te 2 % :P zdrówka kochana i braku bólu :*

@inqaa jak sesja?

@palomka jeszcze tutaj napiszę - kolejny raz gratulacje! wyglądałaś zjawiskowo, bosko, obłędnie!!!!! <serducho>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#14 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 19 czerwca 2017 - 19:30

@elizabeth co się stało, żeście wylądowali w szpitalu? :(

 

U nas po staremu - cała trójka dokazuję, mąż całe dnie w pracy, ja od września wracam do biura stacjonarnie bo póki co z domu cały czas zdalnie wspomagam, tak więc rozpoczęliśmy poszukiwania niani co z chłopakami posiedzi, ale przy okazji i Miśkę ze szkoły odbierze i ogarnie. 



#15 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 10:33

Koniec miesiąca a ja tu się dopiero pierwszy raz pokazuje :( Siły wróciły i powoli wygrzebuję się ze wszystkich obowiązków. Hormony buzują, z mężem non stop ostatnio o coś się poprztykam, ale prawda jest taka, że wiele na niego spadło, jak ja nie byłam w stanie dupki podnieść z łóżka. Łatwo się przyzwyczaić do dobrego i teraz powiem szczerze, że nic mi się nie chce.

 

@Marzycielka24 powodzenia w znalezieniu dobrej niani.

@elizabeth mam nadzieję, że synuś już całkowicie zdrowy.

@Wisienkowa miłego urządzania, teraz fajny czas przed Tobą

@palomka no i przegapiłam, mam nadzieję, że w odpowiednim temacie przyjmiesz spóźnione życzenia


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#16 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 12:14

Dziewczyny, najprawdopodobniej jutro będą wyniki ostatnich badań, to napiszę, póki co jednak odrobinkę jeszcze się martwię, więc nie chcę pisać czegoś czego na 100% pewna nie jestem ;)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#17 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 17:49


miłego urządzania, teraz fajny czas przed Tobą
Hehe w sumie niedługo wyprowadzka i od października szukamy czegoś nowego. Ale dziękuję ;)

 

Kot właśnie wyspany i szaleje, byliśmy dziś u veta. Cudowna kobieta, wydaje się taka wrażliwa na zwierzęta. Nie to co weterynarze ode mnie z miejscowości  :roll: Kić dostał jakiś lek na odporność i będziemy dalej myśleć ;) Tyle się wczoraj nasłuchałam od znajomych, że po co mi kot, że to śmierdzi, że pożałuję tej decyzji  :roll: Kocham takie sposoby persfazji  :evil:  :evil:  :evil:

 

Mam się uczyć na egzamin, dlatego sprzątam, piorę, gotuję, robię mrożoną kawę etc.  :lol:



#18 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 18:39


że to śmierdzi, że pożałuję tej decyzji 

jak się kuwety nie sprząta, to śmierdzi ;) głupie gadanie :roll: 

 

Synuś już padł, ja też padnięta, tyle kilometrów dzisiaj naspacerowałam :lol: teraz skończyłam porządki w mieszkaniu, zaraz zrobię koktajl truskawkowy i skończę kotlety smażyć, no i jeszcze czeka góra prasowania ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#19 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 19:18

Cześć  :-)

 

To może i ja coś skrobnę  :-)

Kruszyna już dawno padła, a Krasnal jeszcze dokucza. Dziadka mam u siebie i w wolnym czasie próbuję ogarniać zaległości domowo-firmowe.

 

Babcia, po ostatniej pamiętnej wizycie, słowa dotrzymuje, bo przyjechać nie chce  :roll:  była raz, przez dwa dni, Kruszyna darła się jak nigdy od rana do nocy.. panika na całego i oczywiście obrażanie się, bo coś powiedziałam.. Szkoda słów - relacja nie do odbudowania. Na chrzciny też ma warunki  i w głupiej sytuacji mnie układa. Bo u nas nie ma miejsca, aby przenocować 12 osób. I chcemy przenocować tylko rodziców chrzestnych, bo oni prosto z  Anglii przyjeżdżają, widzimy się tylko raz w roku, mają trójkę dzieci, z którymi Krasnal też chce się pobawić. A pozostałym gościom wynajmiemy hotel, ale oczywiście babcia jest damą, która w hotelu spać nie będzie i stawia warunki, że albo śpi u nas w domu, albo wcale nie przyjedzie. I nie wiem jak mam to poskładać? Gryzie mnie to i chyba musiałam się wygadać  :-/  Babcia i mamusia roku....

 

Krasnal za tydzień kończy rok przedszkolny i wyjeżdża na wakacje do dziadków.

 

@elizabeth  współczuję przeżyć szpitalnych i trzymam kciuki, aby wyniki były jak najlepsze.

 

Dobrej nocki <buzki>

 

 



#20 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 22:34

Jezu jak ja wam zazdroszcze jak piszecie, że dzieci śpią tak szybko... Moj grandzi do 22-23 :lol:

Buuu
Ostatnio mam lenia jeśli chodzi o porządki. Masakra. Najchetniej sprzatałabym raz na tydzien, a przecież ciągle jest co ogarnać. Hehe
My to mamy pecha jeśli chodzi o zdjęcia. Raz nam padł laptop a z nim wszystkie zdjęcia. Kupiliśmy dysk zewnętrzny, który też szag trafił... Dobrze, że część mam wywołaną, bo znowu bym ryczała dwa dni:lol: ale ogólnie to jakiś pech....
Ostatnio wyrwaliśmy się na zabawę ze znajomymi. Dziwnie tak jakoś poważniej sie zrobiło ;) kierowca, zero alko, telefony do teściowej i wychodzenie wcześniej niż zwykle :lol:

A tak po staremu:)

@Marzycielka24 oooo:* fajnie, że zaglądasz:)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych