Myśle że to nie jest głupi pomysł, konto wspólne powinniście mieć. Ale prywatne osobiste to też podstawa
Wspólne konto?
#21
Napisano 26 lipca 2017 - 11:16
#22
Napisano 01 sierpnia 2017 - 09:23
My na razie posiadamy oddzielne, ale nie wiem czy po ślubie nie założymy wspólnego choćby takiego oszczędnościowego. Na razie jest tak, że z mojego konta opłacamy rachunki, z jego za mieszkanie, a reszta pieniędzy zostaje na bieżące wydatki. Nie wyobrażam sobie dzielenia wszystkiego na pół.
#23
Napisano 02 sierpnia 2017 - 07:37
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#24
Napisano 02 sierpnia 2017 - 10:10
To właśnie mnie przeraża w posiadaniu 3 kont. Ale ja akurat za prowadzenie nie płacę, więc git.
Bez sensu tez placic tyle za prowadzenie trzech rachunkow.
#25
Napisano 11 sierpnia 2017 - 13:14
No właśnie mój X teraz założył jedno osobne, by wpłacać tam jakąś gotówkę na czarna godzinę.
#26
Napisano 11 sierpnia 2017 - 18:34
Ja głównie płacę za zakupy bieżące, mąż opłaca rachunki i kredyt
Ja robię zakupy - jedzenie, środki czystości i inne bardziej przyjemne jak ubrani i kosmetyki, a mąż płaci rachunki
i w naszej rodzinie podział jest identyczny ![]()
Mamy osobne konta i tak jest idealnie. Jak wyżej - z mężowego opłacamy rachunki, kredyt, a reszta ląduje na koncie oszczędnościowym. Z mojego konta wszystkie bieżące zakupy, i te większe, i te mniejsze. Podział wypracował się sam, tak było wygodnie i tak po prostu wyszło ![]()
Jeśli chodzi o wydawanie na "pierdoły" to mnie się zdarza owszem. Mąż poza pracą na etacie prowadzi też działalność, którą rozlicza na jeszcze innym koncie i to są jego pieniądze, nie wtrącam się za bardzo co z nimi robi. Takie jego kieszonkowe
Ale mąż wydawać lubi, więc gdy spodziewamy się bardzo dużego przypływu gotówki, to wtedy trochę "zabieram" ![]()
#27
Napisano 19 lutego 2018 - 21:45
Mamy jedno konto osobiste w banku Raiffeisen. Taki układ nawet mi odpowiada bo ja wydaję więcej a mąż więcej zarabia.
#28
Napisano 02 kwietnia 2018 - 12:55
Moim zdaniem jeśli jest się pewnym swojego małżeństwa i męża można śmiało mieć wspólne konto,ale w życiu bywa bardzo różnie i różnie mogą się potoczyć losy,dlatego lepiej jest mieć osobne konta,z tym, że niestety do małżonka powinny należeć wszelkie opłaty,bo to obowiązek męża, musi dbać i o żonę i o samo ognisko domowe, wtedy żadne głupoty nie będą mu chodziły po głowie,Małżonek też musi mieć obowiązki.A żona ze swojej pensji wydaje na żywność. Prosta sprawa i w miarę uczciwa. Wiemy wszyscy, że tak facetowi jak i kobiecie nie należy wierzyć w 100%,są oczywiście wyjątki, ale jest ich niezbyt dużo.
#29
Napisano 19 kwietnia 2018 - 14:16
U nas każdy ma swoje konto plus mamy jedno wspólne. Nie wyobrażam sobie na razie innego rozwiązania i nie wiem jak pogodzić nasze zupełnie odmienne podejście do pieniędzy. ![]()
#31
Napisano 13 października 2021 - 07:55
Ile osób, tyle opinii, ja poczytałam tutaj o wadach i zaletach takiego rozwiązania http://maxmag.pl/wsp...e-wady-i-zalety, pogadałam ze znajomymi i nie zdecydowałam się na to, coś w środku mówiło mi, że nie ma co w to iść
Użytkownik bizuu4 edytował ten post 13 października 2021 - 07:55
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Wspólne konto bankowe |
|
|
|
Wspólne mieszkanie a rozwód |
|
|
|
Wspólne kąpiele rodzeństwa |
|
|
|
Wspólne mieszkanie z facetem i problem |
|
|
|
Wspólne imprezowanie = katastrofa :( |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















