Co do alko: 3 piwa to wcale nie jest tak dużo (wiem, wiem, odzywa się ta co połówką piwa się upiła...). Jak patrzę na facetów i widzę ile oni tych procentów w sobie mieszczą, to 3 piwa nie wydają mi się to jakąś tragedią. Tutaj wrzuć na luz
Zdrady się nie bój, albowiem każdy facet ma swój rozum. Jeśli ta laska na niego zaczyna polować to weź kiedyś przy jakiejś okazji porusz temat zdrady (że niby ktoś tam kogoś zdradził) i przedstaw mu swój pogląd: że jeśli facet zdradza kobietę to trzeba jego walizki wystawić za drzwi i ty takiej rzeczy nigdy nie wybaczysz. I że nie ma znaczenia, czy był pod wpływem alkoholu czy nie. Chociaż nie sądzę by do zdrady z jego strony doszło.
Odniosę się jeszcze do pierwszego Twojego postu. Jeśli chcesz żeby poświęcał Ci więcej uwagi to mu o tym powiedz. Przecież przytulenie czy buziak od czasu do czasu na imprezie nie jest zbyt wielkim wysiłkiem (osobiście należę do osób, które wymagają 24 godzinnej uwagi partnera, ciągłego tulenia i wogóle, więc często miałam problemy w towarzystwie bo też czułam się zaniedbywana przez partnera. Przez to łapałam doła itp... Ale partner zczaił się, że coś jest nie tak, że często na imprezie siedzę smutna, znudzona i po szczerzej rozmowie na dalszych imprezach wręcz mnie z objęć nie wypuszczał). Tak więc pogadaj z nim o tym (ale nie po kolejnej imprezie tylko na spokojnie, bez nerwów, jak będziecie się przytulali). Powiedz mu wtedy, że to uwielbiasz i żeby nigdy Cię z łapek nie wypuszczał. Nawet na imprezach



















