Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wspólne konto?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1 babka1klasa

babka1klasa
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 05 kwiecień 2017 - 09:30

Zastanawiam się jak u was jest z finansami po ślubie? Zastanawiam się czy nie założyć nam wspólnego konta, oczywiście każde z nas będzie mieć też swoje (dosyć dobrze zarabiamy, wolałabym mieć też jakieś swoje pieniądze nawet trochę, na wszelki wypadek).



#2 Brysia

Brysia
  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 05 kwiecień 2017 - 10:21

U mnie jest podobnie. Zdecydowałam się mieć jednak swoje konto, na zaś. Moja przyjaciółka była taka głupia, bez intercyzy bez niczego, dziećmi się zajmowała w domu i zostawił ją złamas z pustym kontem bo on królewicz pracował. Można zawsze to traktować jako "lokata" pieniądze na specjalne wydatki, prawda?



#3 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5628 postów

Napisano 06 kwiecień 2017 - 11:18

My w sumie prawie rok po ślubie a wspólnego konta nie mamy. Jakoś nie widzę takiej potrzeby.


201401111762.png

qio5t5b.png

 

 


#4 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7059 postów

Napisano 06 kwiecień 2017 - 11:28

My mamy wspólne konto, bo było potrzebne do kredytu na mieszkanie, ale tam wpływa tylko Męża wypłata. Do drugiego Męża konta też jestem upoważniona i mam kartę swoją, ale on do mojego nie ma, jakoś nie było potrzeby takiej ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#5 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3432 postów

Napisano 10 kwiecień 2017 - 16:34

Jeszcze przed ślubem mieliśmy wspólne konto. Ja znowu nie wyobrażam sobie mieć oddzielnych, szczególnie jak mieszka się razem i jest dziecko. Umowy typu ja płacę za dziecko, a Ty robisz zakupy do domu do mnie nie przemawiają. 

Mamy wspólne konto, ufamy sobie, oboje jesteśmy odpowiedzialni i wiemy, na co możemy w danym czasie sobie pozwolić, a na co nie. Raczej nie konsultujemy ze sobą wydatków. Nie wyobrażam sobie, że pytam męża, czy mogę sobie kupić sukienkę itp. On też nie pyta. Jak któreś chce zrobić drugiemu prezent niespodziankę (ze wspólnego konta  :lol: ) to robi i już i nie tłumaczy się.  ;-)  Często jest to niezauważalne. :->


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#6 babka1klasa

babka1klasa
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 11 kwiecień 2017 - 11:28

A gdzie korzystnie według Was założyć takie konto wspólne? Obecnie swoje prywatne mam w mbanku ale nie wiem czy gdzieś może bardziej się oplaca takie rzeczy załatwiać?



#7 Brysia

Brysia
  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 11 kwiecień 2017 - 12:51

To juz zależy. Banki prześciagają się teraz w ofertach. Najlepiej jest porównać kilka. Wybierz się też swoją drogą do mbanku zapytaj ich o ofertę może coś taniej by dla ciebie mieli jako stałej klientki. Chociaż to też różnie, ja mam tyle tel w play a jak przedłużam umowę to warunki gorsze niż dla nowych :-)


Użytkownik Brysia edytował ten post 11 kwiecień 2017 - 12:52


#8 babka1klasa

babka1klasa
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 12 kwiecień 2017 - 21:44

Tak też zrobię, bo w ciemno to nie mam sobie co wróżyć. Jak mi nic nie zaproponują w miarę przyzwoitego to strzelam focha a poza tym to i tak  wbiję na jakiś rankomat i odrazu  sobie porównam żeby mieć jakieś ale jak mi przedstawią jakąś niby super ofertę to ich zagnę że gdzieś indziej mi dawali taniej ^^



#9 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1031 postów

Napisano 15 kwiecień 2017 - 11:15

A my mamy wspolne konto. Wkrzualo nas przelewanie miedzy soba jak cos wiekszego trza bylo zaplacic

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

#10 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9397 postów

Napisano 17 kwiecień 2017 - 20:58

Jeszcze przed ślubem mieliśmy wspólne konto. Ja znowu nie wyobrażam sobie mieć oddzielnych, szczególnie jak mieszka się razem

Jestem tego samego zdania. Oczywiście nie mieliśmy wspólnego konta od razu, ale po pewnym czasie taka decyzja przyszła nam naturalnie.


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#11 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4641 postów

Napisano 18 kwiecień 2017 - 20:36

A jak z Waszymi osobistymi wydatkami? Nie przeszkadza Wam to, że Połówek wydaje sporo kasy na jakieś pierdoły? 

My mamy osobne i planujemy tak pozostać, chyba, że sytuacja nas zmusi :P


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#12 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3432 postów

Napisano 18 kwiecień 2017 - 21:19

@Wisienkowa my się doskonale uzupełniamy - on więcej zarabia, a ja więcej wydaję ;D A tak serio to tak jak wyżej pisałam - nie konsultujemy wydatków (no chyba że coś w stylu auto, nowy komputer to jasne że tak), nie sprawdzamy się wzajemnie kto ile wydał, nie podważamy swoich decyzji. I chyba wychodzimy z założenia, że czasami warto jest spełnić jakieś marzenie, dlatego nie przeszkadza nam, kiedy druga strona wyda coś na "głupotę".

Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 18 kwiecień 2017 - 21:20

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#13 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4641 postów

Napisano 18 kwiecień 2017 - 21:49

@Aspirynkaaa ja jestem mega skąpa i chomikuję każdą złotówkę i nie lubię nieprzemyślanych wydatków a M. jak ma i coś chce to wydaje bez mrugnięcia okiem. Jakbysmy mieli wspólne konto to on by ciągle czuł, że ma kasę a ja bym czuła, że za mało oszczędzam.


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#14 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2312 postów

Napisano 19 kwiecień 2017 - 07:08

To u nas znowu na odwrot. M. bardzo oszczedny a mnie sie pieniadze nie trzymaja. Po slubie przy wspolnym koncie mam nadzieje, ze sie jakos dogadamy.:D

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#15 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3432 postów

Napisano 19 kwiecień 2017 - 09:19

@Wisienkowa ale my też nie lubimy nieprzemyślanych wydatków ;P Moja mama mówi, że zanim wydam to każdą złotówkę obejrzę 20 razy. Po prostu uznaję, że jeśli Brzydki coś kupił, to decyzję przemyślał. I na odwrót.

A jak sobie wyobrażasz robienie zakupów spożywczych, płacenie rachunków, zakupy dla dziecka przy dwóch kontach? Pytam, bo zawsze mnie to zastanawiało jak pary to rozwiązują. Jeszcze jak się zarabia proporcjonalnie to ok, ale jeśli jedna strona zdecydowanie więcej to jak? Dla mnie zbyt skomplikowane. :D


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#16 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4641 postów

Napisano 19 kwiecień 2017 - 10:18

@Aspirynkaaa, my zakupy robimy na zmianę. Tylko właśnie tutaj widać różnice w wydawaniu kasy. M. jak idzie do sklepu to kupi coś na kanapki i na obiad i wydaje 80 zł a ja jak idę to tak kombinuję, że tę samą ilość pieniędzy tak wykorzystuję, że na kilka dni jest. Poza tym on też wydaje kasę na alkohol, co mnie mega wkurza i jakby mi co tydzień 100 zł ze wspólnego konta na coś co dla mnie nie jest jakoś ważne znikało to hmm... słabo ;)


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#17 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3432 postów

Napisano 19 kwiecień 2017 - 11:24

@Wisienkowa z tymi zakupami to mój mąż też tak ma. Pójdzie do sklepu i nakupuje jakby nas co najmniej szóstka w domu była   :shock: A ja nie lubię marnować, więc mrożę, przetwarzam i kombinuję.. .Faceci  :lol:


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 19 kwiecień 2017 - 11:25

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#18 MagdaH

MagdaH
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 21 kwiecień 2017 - 18:55

My mamy osobne, ale mamy też wspólne, takie oszczędnościowe i tam każde po wypłacie coś przelewa. Z tego wspólnego staramy się nie ruszać, to jak się śmiejemy to nasza emerytura bo ZUS pewnie już do tego czasu padnie :) Ja głównie płacę za zakupy bieżące, mąż opłaca rachunki i kredyt. Wychodzi mniej więcej po równo. Mamy upoważnienia do swoich kont, znamy wszystkie hasła, ale jakoś nie wyobrażam sobie posiadania tylko wspólnego, bo chyba nie umiałabym kontrolować tego ile na nim jest i na co wydałam. Tak mi łatwiej.



#19 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9397 postów

Napisano 24 kwiecień 2017 - 20:43

A jak z Waszymi osobistymi wydatkami? Nie przeszkadza Wam to, że Połówek wydaje sporo kasy na jakieś pierdoły? 

My mamy osobne i planujemy tak pozostać, chyba, że sytuacja nas zmusi :-P

U nas nie ma przepuszczania pieniędzy. Po prostu każde z nas umie realnie ocenić czy w danym momencie coś jest potrzebne czy nie. Obydwoje rozsądnie do tego podchodzimy. Z drugiej strony mam ochotę na pudełko lodów to je kupię, widzę promocje na kosmetyki to kupuję, on potrzebuje jakiegoś ciucha czy buty to też kupuje. Szczerze to ja nie mam żadnej obsesji kontrolowania na co wydane zostały pieniądze. Jeśli ktoś taką ma to wspólne konto się nie sprawdzi i wtedy lepiej faktycznie mieć osobne.


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#20 agaaga07

agaaga07
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 25 kwiecień 2017 - 10:51

My mamy osobne plus jedno wspólne oszczędnościowe w .... Ja robię zakupy - jedzenie, środki czystości i inne bardziej przyjemne jak ubrani i kosmetyki, a mąż płaci rachunki. Niestety on zarabia lepiej, więc taki podział jest bardziej na miejscu, że skoro ma większy dochód to i ma większe wydatki. Resztę rzeczy jak np. meble, wycieczki kupujemy ze wspólnych z konta oszczędnościowego.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych