Zakupy na raty Czy się opłaca?
#1
Napisano 05 września 2016 - 09:49
#2
Napisano 05 września 2016 - 13:21
Kilka raty kupowałam na raty. Kiedy nie miałam gotówki a coś było mi potrzebne. Raz jak wysiadła mi pralka oraz dwa razy kiedy przestał mi działać laptop i nie za bardzo opłacało się go naprawiać. Raty są bezpłatne i o wiele bardziej opłacalne niż kredyt.
Polecam jednak dobrze zapoznać się z zasadami przyznawania rat. Nie wszędzie są one darmowe. Dobra warunki udzielania rat ma sklep rtv Euro agd. Raty tam są darmowe oraz nie wymagaja tam dokupienia dodatkowego ubezpieczenia do rat.
#3
Napisano 08 września 2016 - 08:54
Zależy gdzie, bo można trafić na promocje w sklepach stacjonarnych raty 0% i tylko ci doliczają ubezpieczenie i koszt udzielenia. A raty przez Allegro to zazwyczaj kilkadziesiąt złotych odsetek, więc też to się opłaca.
Miłego dnia
#4
Napisano 14 września 2016 - 19:47
Wolałabym długo na coś zbierać kasę niż płacić dodatkowo nawet 'tylko' kilkadziesiąt zł odsetek.
#5
Napisano 14 września 2016 - 22:12
My bralismy meble na raty. Starczyło nam na lodówkę i piec i kaucję i łóżko, a na meble już nie.
Byle nie za dużo rzeczy na raz na raty, bo można nie ogarnąć
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#6
Napisano 07 października 2016 - 07:11
#7
Napisano 27 marca 2017 - 19:58
Żaden kredyt nie jest opłacalny, ale to jest ta cena za to że zostaje nam udzielony i teoretycznie pomaga nam.
#8
Napisano 17 kwietnia 2017 - 13:22
Wolałabym długo na coś zbierać kasę niż płacić dodatkowo nawet 'tylko' kilkadziesiąt zł odsetek.
Po pierwsze nie zawsze to jest coś na co można pozwolić sobie, żeby długo składać kasę. U nas tak było kilka lat temu z pralką - zepsuła się, prałam ręcznie jakiś czas - w zimie, czyli swetry, dżinsy itd., ale stwierdziłam, że tak się nie da żyć i wzięliśmy pralkę na raty.
Po drugie raty i historia kredytowa, jeśli spłacało się terminowo mogą się przydać. Ja na raty nigdy nic nie brałam, mąż kilka rzeczy m.in. pralkę właśnie i dzięki temu jako małżeństwo mieliśmy dobrą historię kredytową do kredytu na mieszkanie - klient neutralny, czyli taki, ktory nigdy kredytu lub rat nie miał, to dla banku nie jest zbyt wiarygodny klient.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#9
Napisano 20 kwietnia 2017 - 11:54
Wolałabym długo na coś zbierać kasę niż płacić dodatkowo nawet 'tylko' kilkadziesiąt zł odsetek.
Możesz poszukać rat 0% ![]()
My nigdy nie potrzebowaliśmy korzystać z rat, ale kilka razy coś tam sobie na raty kupiliśmy, żeby popracować nad swoją historią kredytową
Tylko trzeba pamiętać o terminowym spłacaniu.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#10
Napisano 20 kwietnia 2017 - 12:37
A to ciekawe. Tego nie wiedziałam.
Po drugie raty i historia kredytowa, jeśli spłacało się terminowo mogą się przydać. Ja na raty nigdy nic nie brałam, mąż kilka rzeczy m.in. pralkę właśnie i dzięki temu jako małżeństwo mieliśmy dobrą historię kredytową do kredytu na mieszkanie - klient neutralny, czyli taki, ktory nigdy kredytu lub rat nie miał, to dla banku nie jest zbyt wiarygodny klient.
No fakt to dla mnie lepsze. A to się liczy do historii kredytowej? Czy już nie?
Możesz poszukać rat 0%
#11
Napisano 20 kwietnia 2017 - 20:30
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#12
Napisano 22 kwietnia 2017 - 16:41
Mniejsze rzeczy kupujemy bez rat, ale jak remontowaliśmy mieszkanie jak się wprowadziłam do męża to takiej gotówki nie mieliśmy, więc wtedy meble wzięliśmy na raty. Owszem zapłaciliśmy więcej, ale w rozłożeniu na raty tego nie odczułam jakoś za szczególnie. A mieliśmy od razu, tak byśmy musieli czekać aż to uzbieramy. Już spłacone, zapomniane
Ja jeszcze samochód spłacam, ale już niedługo ![]()
#13
Napisano 25 kwietnia 2017 - 11:47
Miłego dnia
#14
Napisano 15 maja 2017 - 13:46
Na raty 0% można brać, ale nic to nie daje oprócz tego, że nie płaci się całej sumy od razu. Innych korzyści nie ma.
#15
Napisano 20 czerwca 2017 - 10:10
Jeżeli raty są zero procent to moim zdaniem się opłaca
. Oczywiście jeśli nie masz nadmiaru gotówki. Ja pewien czas temu chciałam nauczyć się języka, ale tak porządnie na jakimś profesjonalnym kursie. Niestety nie miałam zbyt dużo pieniędzy aby w siebie zainwestować i przypadkiem znalazłam fajną opcje kursów, gdzie nie trzeba płacić od razu tylko płacisz małą kwotę miesięcznie. Nie wiedziałam, że eskk ma coś takiego. Byłam bardzo zadowolona z takiego rozwiązania. A kurs też się okazał całkiem spoko.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
|
Okna antracytowe czy białe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















