Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

1 tys. miesięcznie świadczenia rodzicielskiego przez rok - co wy na to?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 17:04

 

Studiujący lub bezrobotny opiekun będzie otrzymywał 1 tys. miesięcznie świadczenia rodzicielskiego przez rok po urodzeniu dziecka. Wsparcie, które zacznie obowiązywać od 2016 r., będzie mu wypłacać gmina.

 

Wprowadzenie nowej formy pomocy dla osób, którym urodziło się dziecko, a nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego, przewiduje projekt nowelizacji ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1456 ze zm.). To właśnie do jej przepisów dołączone zostało wsparcie, które w exposé zapowiadała premier Ewa Kopacz. Ma ono być skierowane do tych rodziców, którzy nie są zatrudnieni lub ze względu na formę pracy nie mogą korzystać ze świadczeń z tytułu choroby i macierzyństwa. Prawo do niego będzie też przysługiwać w przypadku, gdy dziecko zostanie przysposobione lub objęte opieką.

 

Co do zasady świadczenie rodzicielskie będzie im wypłacane przez 52 tygodnie. Okres ten będzie jednak się wydłużał, jeżeli w trakcie porodu urodzą się (lub zostają przysposobione) wieloraczki. Na przykład gdy będą to trojaczki – uprawnienie do świadczenia będzie wynosić 67 tygodni.

Pomoc będzie przyznawana od miesiąca urodzenia, adoptowania dziecka lub objęcia opieką, jeżeli wniosek w tej sprawie zostanie złożony w ciągu 3 miesięcy od tego zdarzenia. Na obsługę tego zadania samorządom będzie przysługiwać 30 zł dotacji od każdej decyzji administracyjnej w sprawie świadczenia.

 

źródło: Gazeta Prawna.pl

 

 

Mimo, że sama niedawno urodziłam dziecko i wiem ile kosztuje to wszystko, jestem na NIE. To kolejny przykład na to, że podatnicy mają brać odpowiedzialność za decyzje poszczególnych ludzi. Bo komu to pomoże tak naprawdę? Do kogo trafią pieniądze? Moim zdaniem głównie do tych, którzy właśnie po to kolejne dzieci mają, żeby od państwa pieniądze brać. Ludzie często czekają latami z decyzją o dziecku, kiedy ich sytuacja się ustabilizuje!


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#2 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 18:22

Ja, jak pewnie każdy się domyśla, jestem przeciw.  :->

Nie lubię nieodpowiedzialności, nieróbstwa, siedzenia na tyłku i liczenia na czyjąś pomoc.  <bezradny> A w tym wypadku, to już mam wizję dzieci "robionych" tylko po to, żeby dostać dodatkowe 1000 zł miesięcznie na picie, fajki i imprezy. Dorośli, odpowiedzialni ludzie sami zarabiają na swoje dzieci. 


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#3 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 19:32


Dorośli, odpowiedzialni ludzie sami zarabiają na swoje dzieci.

Tyle, że życie to nie bajka i pisze różne scenariusze. Nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć pewnych rzeczy. Ja na ten temat nie mam zdania, ponieważ sama nie mam dzieci, w najbliższym czasie nie zamierzam mieć i pomocy państwa nie potrzebuję.

Ale kiedy państwo nie pomaga, Polacy narzekają, że w Niemczech to to a w Holandii to to a jak zaczyna pomagać to też niedobrze ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#4 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 20:16


Polacy narzekają, że w Niemczech to to a w Holandii to to a jak zaczyna pomagać to też niedobrze

Tylko, że tam się pomaga WSZYSTKIM. A tutaj człowiek przekroczy próg minimalny o 50gr miesięcznie i już nie dostanie pomocy w zawrotnej kwocie 68zł :lol: 

 

Tu chodzi o to, że skorzystają na tym najbardziej nieroby, alkoholicy itp. itd. :roll: <bezradny>


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#5 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 20:50


Tylko, że tam się pomaga WSZYSTKIM. A tutaj człowiek przekroczy próg minimalny o 50gr miesięcznie i już nie dostanie pomocy w zawrotnej kwocie 68zł :lol:

też racja, ale od czegoś trzeba zacząć, żeby w tym kraju działo się lepiej ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#6 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 20:55

Moim zdaniem zaczynanie od takiego pomagania, to żadno pomaganie. Bo po co pracować, skoro można siedzieć na tyłku i czekać aż z nieba spadnie? Pomaganie powinno być mądre, np. tworzenie nowych miejsc pracy, więcej miejsc w publicznych żłobkach i przedszkolach, fundusze na konkretne i celowane dokształcanie ludzi bezrobotnych. Zdecydowanie popieram dawanie wędki, a nie ryby.


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#7 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 21:10


Bo po co pracować, skoro można siedzieć na tyłku i czekać aż z nieba spadnie?

Ale wy myślicie kategoriami ludzi, którzy są alkoholikami lub nierobami. A są przecież też tacy ludzie, którzy po prostu są zmuszeni pracować na czarno, albo na śmieciowych umowach i którym nie przysługują żadne 'przywileje' pracownicze.

 

Wiadomo, że ludzie wykształceni i mający pewną, dobrze płatną pracę z tego nie skorzystają. Ale im ten tysiąc w tą czy w tą - wiadomo, każdy grosz się przyda, ale biedy klepać nie będą. Problem pojawia się przy osobach średnio zamożnych, ale zarejestrowanych bo im też by się te pieniądze przydały a jednak się nie należą. No ale każdy taki pomysł budzi kontrowersje. Dlatego ja nie mam na ten temat zdania, bo na pewno są i za i przeciw. Staram się po prostu postawić w sytuacji tych najbiedniejszych osób ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#8 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 21:26


A są przecież też tacy ludzie, którzy po prostu są zmuszeni pracować na czarno, albo na śmieciowych umowach i którym nie przysługują żadne 'przywileje' pracownicze.

Więc może od tego powinna zacząć się ta pomoc... Między innymi.

 


Ale im ten tysiąc w tą czy w tą - wiadomo, każdy grosz się przyda, ale biedy klepać nie będą.

Wiesz, ja uważam, że absolutnie nie mogę uważać się za osobę klepiącą biedę, a mimo wszystko dla mnie nie jest to tysiąc w tą, czy w tamtą. To naprawdę sporo kasy. Szczególnie, że nie mówimy o jednorazowej pomocy. I dlaczego kobieta, która miała umowę na pół etatu, jakieś 800 zł miesięcznie, będzie dostawała przez rok 80% z tej kwoty, mimo że przecież starała się, pracowała, nie chciała być na garnuszku podatników, a druga odsiedzi sobie w domu rok wzbogacając się o 12 000 zł?

Szkoda, że nie zachca się ludzi do dokształcania i pracy.  :->  A MOIM ZDANIEM takie akcje nie zachęcają. 


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#9 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 21:33


Więc może od tego powinna zacząć się ta pomoc... Między innymi.

Też tak uważam, ale nie zawsze ma się to czego się pragnie niestety.

 


I dlaczego kobieta, która miała umowę na pół etatu, jakieś 800 zł miesięcznie, będzie dostawała przez rok 80% z tej kwoty, mimo że przecież starała się, pracowała, nie chciała być na garnuszku podatników, a druga odsiedzi sobie w domu rok wzbogacając się o 12 000 zł?

No i tu właśnie pojawia się problem tego, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dlatego ta decyzja tak jak każda inna budzi kontrowersje, bo prawie każdy wprowadzony przywilej od państwa jednej grupie społecznej daje przywilej a drugiej odbiera ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#10 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 21:36


którzy po prostu są zmuszeni pracować na czarno, albo na śmieciowych umowach i którym nie przysługują żadne 'przywileje' pracownicze.

I państwo powinno z tym coś zrobić. A rzucają w ludzi mięsem. 

Ja jestem ciekawa do czego u nas dojdzie kiedy wreszcie inne kraje zablokują wszelkie benefity dla obcokrajowców. Albo ludzie zaczną już standardowo wyjeżdżać całymi rodzinami nawet się nie zastanawiając, albo wracać tutaj dalej klepać biedę i kombinować jak przeżyć.

 

Na dobrą sprawę przy małym dziecku jeśli i kobieta i partner/mąż zarabiają minimalną krajową to muszą liczyć się z każdym groszem - wszystko kosztuje, można jakoś po kosztach pójść, ale na dłuższą metę jest to wydatek kilku dodatkowych stówek miesięcznie (samo mleko, pampersy, podstawowe kosmetyki).

Próg dochodowy przy zasiłku to obecnie 574zł netto. Od 1.01.2015 minimalna krajowa wzrosła i wynosi 1286,16 zł netto x 2 osoby = 2572,32 a dzieląc to przez 3 (bo dziecko wliczasz do rodziny) = 857,44.

Nawet mając dwójkę przekraczasz próg o prawie 100zł.

I normalnie, legalnie pracującej rodzinie nie należy się u nas nic. Już pomijając fakt, że taki zasiłek na jedno dziecko, gdzie trzeba spełnić te zajebiste wymogi to aż 77,00 zł. (Teraz sprawdziłam ile obecnie wynosi. Podnieśli w listopadzie o 9zeta, szaleństwo!)


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#11 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 21:40

A ja jestem jak najbardziej za. ;-)

 

Wielu ludzi odkłada decyzje o dziecku ze względu na to, że nie podołają finansowo, bo wiadomo, że małe dziecko to ogromny wydatek.

Jeśli to ma pomóc komuś w decyzji o dziecku to jak najbardziej.


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#12 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 21:45

Nawet ja gdybym chciała jako samotna matka taki zasiłek rodzinny, pracując na cały etat przekroczyłabym z Zuzu próg o 70 zł :P 

 

Mam 27 lat, dziecko 5letnie i nie stać mnie nawet na wynajęcie kawalerki w tym kraju, bo w tym momencie nie stać by mnie było na jedzenie. Po opłaceniu wszystkiego z wypłaty zostałoby mi jakieś 200 zł (+alimenty). A kup dziecku buty, ubrania, niech się pochoruje ze 2 razy w miesiącu.

Ale jestem na tyle bogata, żeby od państwa nie dostać nawet 77 zł pomocy w postaci zasiłku. 

 

Tyle mam do powiedzenia w tym temacie. Dla mnie to śmieszne.


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#13 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 23 stycznia 2015 - 08:51

Ja mam mieszane uzucia, ale jestem bardziej na nie.

Gdyby było to świadczenie dla ludzi, którzy pracują, tyle że na śmieciowych umowach i nie mają szans na macierzyński itd., to jak najbardziej bym była za. Sama mam aktualnie umowę zlecenie i gdybym zaszła w ciążę, to nie mogę na nic liczyć <bezradny> i to świadczenie byłoby pomocne.

Tylko sądzę, że raczej po to świadczenie zgłoszą się niezaradni życiowo malkontenci, którym to będzie na rękę :/


I dlaczego kobieta, która miała umowę na pół etatu, jakieś 800 zł miesięcznie, będzie dostawała przez rok 80% z tej kwoty, mimo że przecież starała się, pracowała, nie chciała być na garnuszku podatników, a druga odsiedzi sobie w domu rok wzbogacając się o 12 000 zł?

I to jest dobry przykład. Bo teraz bezrobotne nie będą chciały iść do takie pracy a dla pracujących na pół etatu będzie nie fair, że dostają mniej niż osoba, która nic nie robi.

Powinni jakoś to bardziej przemyślec.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#14 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 stycznia 2015 - 19:21

ja uwazam,ze lepiej by bylo aby zasilek rodzinny wynosił ok 250 zł i nalezal sie na kazde dziecko  do 18 roku zycia czy 24 jak sie uczy,

nie utrzyma sie za to dziecka , ale to nie panstwo ma dziecko nasze utrzymywc tylko wspierac.

taka kwota nie powodowała by aby kobiety wolaly w domu siedziec i nie pracowac ale byłaby jakims zastrzykiem w budzecie domowym.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#15 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 10 września 2015 - 11:58

No to teraz ja się wypowiem.

Mam mieszane uczucia w tym temacie. Jednym fak, pomogą. Ale w wielu przypadkach ucierpią na tym dzieci w rodzinach naprawdę patologicznych gdzie rodzice będą robić sobie dzieci tylko po to aby mieć ten 1000zł miesięcznie na chlanie, faje czy nawet narkotyki :roll: A później dzieci trafiają na bruk, są bite, maltretowane, gwałcone czy nawet zabijane bo już NIEPOTRZEBNE :cry: 

 

Poza tym 1000zł przez pierwszy rok życia dziecka miesięcznie, a co potem?????







Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych