Hej dziewczyny.
Co myślicie o wypożyczaniu sukien wieczorowych na specjalne okazje, takie jak np. wesele. Zamiast wydawać pieniądze na sukienkę, którą zazwyczaj założy się raz w życiu, może lepiej ja wypożyczyć. Znalazłam jedno miejsce w Internecie, ale większość sukienek tam dostępnych jest w rozmiarze XS/34/36 (na jakieś modelki chyba). Znacie jakieś miejsce w Warszawie, w którym są sukienki w normalnych rozmiarach (mam na myśli 38)_ Najlepiej jakby można było przymierzyć przed wynajęciem.
Pozdrawiam
wypożyczanie sukni wieczorowej
#1
Napisano 12 września 2014 - 17:19
#2
Napisano 12 września 2014 - 17:39
Moim zdaniem pomysł bardzo dobry. Nie wydasz pewnie aż tyle, ile wydałabyś na nową sukienkę. Często też zdarza się tak, że taki zakup jest jednorazowy. Wypożyczalnia pozwala trochę zaoszczędzić, no i nie zabiera miejca w szafie ![]()
Nie jestem z Warszawy, więc żadnego miejsca nie doradzę ![]()
#3
Napisano 06 listopada 2014 - 10:01
Ja też uważam że takie wypożyczalnie to bardzo dobry pomysł. Raczej nieczęsto zdarzają się nam takie wyjścia gdzie trzeba bardzo elegancko wyglądać a kupno takiej sukienki do najmniejszych wydatków nie należy. Teraz to już nawet torebki można wypożyczać i nikogo to nie dziwi ![]()
#4
Napisano 18 kwietnia 2015 - 09:45
a czy któraś z was już wypożyczała taka sukienkę? Jak to wygląda tzn ile się płaci za taka sukienkę mniej więcej? PEwnei sie nie opłaca- lepiej chyba kupić sobie nową i mieć w szafie na inne okazję
#5
Napisano 25 czerwca 2015 - 17:07
Pomysł ciekawy, ale jakbym zobaczyła sukienkę która mi się podoba, to bym jej oddać nie mogła potem;D
#6
Napisano 14 lipca 2015 - 14:30
Ciekawy pomysł, podbijam, ktoś z was korzystał z takiej wypożyczali? W sierpniu idę na ślub koleżanki i nie mam za bardzo kasy na kupno nowej sukienki
#7
Napisano 20 lipca 2015 - 17:51
#8
Napisano 27 sierpnia 2015 - 19:19
Jest teraz wiele serwisów internetowych które to oferują, jak chociażby allegro, olx czy ....
Jak ktoś jeszcze nie próbował to zachęcam.
#9
Napisano 10 maja 2016 - 14:41
Mam pytanie takie zupełnie z ciekawości.
Nigdy nie miałam sukni wieczorowej. Na studniówce byłam w koszuli z kołnierzem Słowackiego i spodniach, na ślubie mamy (mój ojciec nie żyje, dziesięć lat później mama wyszła ponownie za mąż) w tejże koszuli, innych czarnych spodniach i kamizelce w indyjskie wzory. Ale tak się zastanawiam. Jestem alergiczką, nie mogę nosić włókien sztucznych ani zwierzęcych. Zasadniczo bardzo mocno preferuję spodnie, ale nie mam sukienkowstrętu. Czy istnieją bawełniane suknie wieczorowe?
Użytkownik zewsząd i znikąd edytował ten post 10 maja 2016 - 14:42
#10
Napisano 19 maja 2016 - 20:50
@zewsząd i znikąd nie wiem czy bawełniane , ale na bank sa jedwabne.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#11
Napisano 25 maja 2016 - 19:47
Szczerze mówiąc to nie wiem czy bym się zdecydowała. Wolę mieć swoje rzeczy, wykorzystam i ewentualnie mogę odsprzedać ![]()
#12
Napisano 08 września 2016 - 08:46
Moja kuzynka wypożyczała dla siebie suknię ślubną. Wyszło ją to o wiele taniej niż zakup nowej, którą i tak pewnie potem by oddała do komisu czy na sprzedaż.
Miłego dnia
#13
Napisano 09 września 2016 - 08:42
Wydaje mi się, że teraz można znaleźć tyle fajnych sukienek w super cenie,że bez sensu wypożyczać.
#14
Napisano 14 listopada 2016 - 15:19
Dokładnie wypożyczalnie są mega. generalnie można w nich znaleźć naprawdę dużo fajnych sukienek na różnego rodzaju imprezy. Ja nie dawno miałam taką imprezę integracyjną w pracy. Było dość "sztywno" i każdy musiał mieć ubranie wieczorowe - poszliśmy do teatru, a potem na wspólną kolację. Pech chciał, że umazałam się buraczkami. Już wyobrażałam sobie, jak ja oddam te kreację do wypożyczalni - próbowałam tego okropnego "kleksa" wyprać i nic. Ze zwieszoną głową i przepełniona wstydem poszłam do wypożyczalni, aby zwrócić sukienkę i zapłacić za szkodę. Starsza pani, która mnie obsługiwała w ogóle się nie zezłościła. Mówi do mnie żadne persile, żadne Ariele (ja uzuwałam akurat tego drugioego), tylko wrzucić sukienkę do pralki i dać kapsułkę... Ludwika. Byłam mega zdziwiona, bo dotąd Ludwik kojarzył mi się z płynem do naczyń. Ale skoro starsza, doświadczona kobieta poleca i do tego nie musiałam płacić za szkodę, której się dopuściłam przez nieuwagę
, to stwierdziłam, a niech jej będzie
Toteż polecam wypożyczalnie, tnie tylko kiecki świetne, ale również porady znajdziecie
#15
Napisano 18 listopada 2016 - 15:18
Wypożyczenie zawsze mi się kojarzy z pewnym ryzykiem np. że coś zrobię i będę musiała płacić za to, mimo że chciałam tylko wypożyczyć. Ja sukienki na różne okazję kupuję na /link/ Są śliczne, mają bardzo duży wybór i wydaje mi się, że nigdzie nie ma ładniejszych ![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nietypowe suknie slubne |
|
|
|
Wymarzone suknie ślubne |
|
|
|
Suknia ślubna...z kim wybierać? |
|
|
|
Suknia z internetu!!??? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















