lubię wiśniówkę
wsciekłe psy
wino grzane
winko białe poł słodkie,pól wytrawne
piwo to tyskie albo żywca
i ostatnio Desperadosa
nie cierpię natomiast
czystej
malibu
czerwonego wina (w dużych ilościach)
zadnych wark, brackich, dębowych
Napisano 27 lutego 2010 - 20:14
Napisano 27 lutego 2010 - 20:27
ja go z kolei najbardziej na świeci nie znosze, jest bleeeepiwo to tyskie
Napisano 27 lutego 2010 - 20:34
dereniowa?? jaka to?hitem jest pigwowa 8i dereniowa
Napisano 27 lutego 2010 - 20:38
wino grzane
i do tego lech i reddsżywca
i ostatnio Desperadosa
bleeeenie cierpię natomiast
czystej
Napisano 27 lutego 2010 - 20:46
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 27 lutego 2010 - 20:50
jeśli chodzi ci o te co się leżakują to piłam pare razy jakiegoś czeskiego leżaka, i taki średni sikaczleżajska
też bym łyknęłasangrią
Napisano 27 lutego 2010 - 20:58
Zatrułam się tym winem.... Nigdy więcej go nie spróbuję...poza tym tęskno mi się za sangrią zrobiło ... także czekam na świeże owocki i do dzieła sasa
przy pierwszej lepszej okazji sobie zaserwuję
Napisano 27 lutego 2010 - 20:58
nie cierpię natomiast
czystej
Napisano 27 lutego 2010 - 21:02
Napisano 27 lutego 2010 - 21:09
jeśli chodzi ci o te co się leżakują to piłam pare razy jakiegoś czeskiego leżaka, i taki średni sikacz
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 27 lutego 2010 - 21:11
Napisano 27 lutego 2010 - 21:16
odkąd po pijaku wypiłam dżin na kieliszkiginu z tonikiem
Napisano 27 lutego 2010 - 23:39
Nazwe kojarze, ale nie wiem skąd. Może w TV reklamowali...leżajsk
Napisano 27 lutego 2010 - 23:46

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 27 lutego 2010 - 23:51
A ja znam to piwo, choc przyznam, że nie próbowałam. No ale co się dziwic, 15-latki piwem się raczyc nie powinny a tyle miałam lat, kiedy Leżajsk był w sprzedaży w sklepie, w którym pracowałam w czasie wakacji. Chyba się jednak we Wrocławiu nie przyjął, bo niedługo potem zniknął mi z pola widzenia... pewnie piast wrocławski go wygryzłmówiłam że poza podkarpaciem nie znane
Napisano 28 lutego 2010 - 11:45
Napisano 28 lutego 2010 - 13:12
Napisano 28 lutego 2010 - 13:28
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 28 lutego 2010 - 14:03
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Przepisy na domowe alkohole |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych