Chyba każda z z nas jest nietypowa...![]()
Jestem kobietą nietypową -Ty też?
#21
Napisano 20 marca 2014 - 11:44
#22
Napisano 20 marca 2014 - 11:47
Pewnie tak. Myślę, że jednym z kryteriów nietypowości jest niechęć dopasowywania się do wymagań społeczeństwa. Po prostu wybierania własnej drogi.
#23
Napisano 20 marca 2014 - 16:30
#24
Napisano 22 marca 2014 - 10:31
@Findmysky. mam podobnie , to znaczy nie mam obsesji na punkcie czystosci , ale mogłabym gotowac obiadki, piec ciasta, spedzacczas z dziecmi. tylko ja nie potrafie sie prosic o kase ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#25
Napisano 22 marca 2014 - 11:26
I rzeczywiście chyba niepotrzebnie wkręciłam sie w ten temat...bo ja jestem jednak typową kobietą.Więc spadam stąd.
ale chyba nie obrażasz się teraz jak typowa kobieta?
napisałam tylko jak to wygląda w moim odczuciu ![]()
Jeszcze dwie cechy sobie uświadomiłam:
- klnę jak szewc, a to przecież nie przystoi

- nie odróżniam kolorów jak typowa kobieta, nie wiem który to turkusowy a który morski, dla mnie to po prostu jest niebieski
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#26
Napisano 22 marca 2014 - 14:53
ale mogłabym gotowac obiadki, piec ciasta,
Za tym akurat nie przepadam ![]()
Stoje przy kuchni krótko,ale nakarmić rodzine trzeba ![]()
#27
Napisano 22 marca 2014 - 16:08
to jak ja
Jeszcze dwie cechy sobie uświadomiłam:
klnę jak szewc, a to przecież nie przystoi
ja się tak zastanawiam czy ja jestem nietypowa ![]()
Bo świrostwo w sobie mam, ale czy ono jest jakieś nietypowe ?
- nie lubię kupować ubrań jak @Madź i z całego serca nei znoszę galerii handlowych. Ale z drugiej strony mogę siedziećw plastyku godzinami i se patrzeć na tubki z farbkami

- nie przeszkadza mi bałagan
Totalnie. Dopóki mniej więcej jestem w stanie wszystko znaleźć to jest ok [ ale jestem uczulona na brudne naczynia zalegające w zlewie]. - nie chcę dzieci absolutnie.
- kiedy mam problem czy jakąś rozkminę, to nie opowiadam o tym naokoło - nie umiem, muszę to sobiepoukładać we łbie. Gadanie o problemach nie pomaga i w ich rozwiązywaniu (:
- nie umiem się obrażać, w sensie strzelić focha. Co najwyżej umiem wydrzeć pysk

A poza to ja wiem... jestę kobitą i mi z tym dobrze
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#28
Napisano 22 marca 2014 - 22:57
ja tez i nie przeszkadzaja mi naczynia w zlewie
nie przeszkadza mi bałagan Totalnie. Dopóki mniej więcej jestem w stanie wszystko znaleźć to jest ok
ja strzele ale nie jestem dlugo obrazona .
sensie strzelić focha.
poza tym:
uwielbiam dowcipy z podtekstem , nie mam problemu z tym aby opowiadac dowcipy o sexie.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#29
Napisano 23 marca 2014 - 08:13
@Madź....no co ty?dlaczego miałabym się obrażać
?uświadomiłam sobie,że nie jestem jakąś nietypową kobietą chociaż niektóre cechy na to według mnie wskazywały.W może jest tak,że pojęcie kobiety typowej zmieniło się z biegiem lat?Ewaluowało?I coś co kiedyś było typowe dla facetów bądź nietypowe dla kobiet poprostu stało się normalne? ![]()
#30
Napisano 23 marca 2014 - 10:29
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#31
Napisano 23 marca 2014 - 10:39
nie znosze obcasow
Ja natomiast nie znosze butów sportowych, nie umiem w takich chodzić i źle sie w takich czuje. Więc adidasy, trampki odpadają
- nie cierpie piłować paznokci
-nigdy nie ciągnęlo mnie do szalonych imprez, spotkań, alkoholu, papierosów i innych używek.
-
ja nie potrafie sie prosic o kase
ja to samo
- nie potrafie się o coś upomnieć np o pożyczoną kase . Czułabym się z tym głupio
- nie nakładam codziennie kremów, balsamów itp... tak sporadycznie, jak sobie przypomne
Użytkownik Melodia19 edytował ten post 23 marca 2014 - 10:39
#32
Napisano 23 marca 2014 - 11:51
a to ja bym chyba oszalała. Wolałabym bym być sama ale robić to co chcę niż gnić w chacie i gotować obiadki bachorom i chłopu
w sumie chyba tez gdybym mogla to nie przeszkadzalo by mi w przyszlosci siedzenie w domu z dziecmi i dbanie o te swoje cztery katy
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#33
Napisano 23 marca 2014 - 11:53
No i proszę, ....jak każda z nas jest inna
#34
Napisano 23 marca 2014 - 13:01
tylko ja nie potrafie sie prosic o kase
To chyba największy minus. Jednak co swoja kasa, to swoja... nie trzeba się prosić. Ale pewnie dużo zależy od relacji z partnerem.
nie przeszkadza mi bałaganTotalnie. Dopóki mniej więcej jestem w stanie wszystko znaleźć to jest ok
Mnie najbardziej przeszkadza bałagan w kuchni. Wszędzie indziej zniosę. ![]()
nie znosze obcasow
Ja kocham, ale nie umiem na nich chodzić, więc rzadko wystawiam się na pośmiewisko i je zakładam. ![]()
#35
Napisano 23 marca 2014 - 18:50
ja nawet jak chce pozyczyc na przyklad od brata to nie jest to dla mnie łatwe.
Jednak co swoja kasa, to swoja
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#36
Napisano 24 marca 2014 - 03:24
nie odróżniam kolorów jak typowa kobieta, nie wiem który to turkusowy a który morski, dla mnie to po prostu jest niebieski
Mam dokładnie to samo
niebieski jest jasny albo ciemny ![]()
Ja pewnie też jestem trochę nietypowa
szczególnie, że lubię majsterkować, rozkręcać, naprawiać ![]()
#37
Napisano 24 marca 2014 - 17:05
Chyba każda kobieta jest na swój sposób nietypowa
Madź, dnia 22 Marz 2014 - 11:26 AM, napisał:
Jeszcze dwie cechy sobie uświadomiłam:
klnę jak szewc, a to przecież nie przystoi
to jak jaChoć ja chyba jeszcze gorzej
To tak jak ja. Wiele razy słyszałam: Ty klniesz gorzej niż ja ![]()
szczególnie, że lubię majsterkować, rozkręcać, naprawiać
To też lubię. Jak M. nie ma czasu to sama coś próbuje naprawiać.
Dodatkowo:
-relaksuje mnie rąbanie drewna. Dobry sposób aby się wyżyć.
-zazwyczaj nie szykuję się wcale przed wyjściem, idę tak jak stałam (jedynie jak wyjątkowo najdzie mnie ochota)
-wolę piwo niż kolorowe drinki
#38
Napisano 24 marca 2014 - 17:08
oo ja też zdecydowanie
wolę piwo niż kolorowe drinki
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#39
Napisano 24 marca 2014 - 17:20
Czy bycie kobietą nietypową to "upodabnianie się" do faceta?
#40
Napisano 24 marca 2014 - 19:05
@igmu nie doszukuj się jak zwykle drugiego dna ![]()
jak już dziewczyny napisały - dla każdej z nas bycie nietypową jest czymś innym - pewnie zależy od środowiska w jakim żyjemy - odbieganie od jakiejś średniej danego środowiska to bycie nietypowym
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jestem nowa:) |
|
|
|
jestem chuda ale mam duży procent tłuszczu w organiźmie?! |
|
|
|
Witajcie jestem tu nowa ;) |
|
|
|
Czy możliwe że jestem w ciąży? |
|
|
|
Jestem ciekawa czy to prawda.. |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















