Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak podzielić koszty weselne między sobą?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 19:00

Witam Was, dawno mnie tu nie było, nawet nie wiem, ile osób mnie jeszcze pamięta :-P

Mało istotne, mam dość duży problem...

 

Mianowicie: pobieramy się w lipcu przyszłego roku, z racji tego, że ja nie pracuję, a mój nie zarabia kokosów, rodzice postanowili zafundować nam salę oraz alkohol - reszta to nasza broszka, że tak powiem :-)

No i tutaj zaczyna się w.w. problem... 

Mój Luby pochodzi z drugiego końca Polski, dlatego siłą rzeczy część jego gości nie przyjedzie, natomiast moi chcą okroić jak najbardziej listę, ponieważ wychodzi to mniej więcej tak, że będzie około 36 osób od Niego, 58 ode mnie.

Na początku miało być tak, że każda strona płaci za swoich. Ok. Tyle, że mojemu tacie w pracy naopowiadali, że w takiej sytuacji trzeba dzielić koszty na połowę, czyli siłą rzeczy jego rodzice będą płacić za moich... argumentując to tym, że w końcu pieniądze później i tak dostajemy wspólnie... Jego rodzice się nie zgadzają na taki układ, moi nie chcą popuścić...

 

Co o tym myślicie? Czyja strona ma rację? Wreszcie dojdzie do tego, że całkiem wszystko odwołam, bo już na to szarpanie się nie mam siły... Teraz wymyślili, że my też zaprosimy tyle samo ludzi, żeby było sprawiedliwie. Tyle tylko, że chcą wykreślić osoby, na których mnie zależy.... 

Aż mi się tego wszystkiego odechciewa....


Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 19:53

@maartekkk bardzo dziwna sytuacja. Ja się tak naprawdę na tych rzeczach nie znam, ale nie powinno być takiej szarpaniny. Zamiast cieszyć się z nadchodzącej ceremonii to tylko się stresujesz... Poczekaj aż wypowiedzą się mężatki, może one coś Ci doradzą ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#3 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:01

Ale dlaczego twoim rodzicom,aż tak zależy,żeby za waszych 22 gości mieli płacić rodzice twojego narzeczonego?Skoro jego rodzice nie chcą, to ja bym ich tak nie zmuszała.Po równo to wcale  nie jest sprawiedliwe...U nas każdy płaci za swoich, koszty wspólne typu orkiestra równo po połowie.U nas jednak ja mam 35 gości, K. ponad 100.



#4 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:20

Histeria, ich właśnie argumentacją (a raczej argumentacją jego cudownych kolegów z pracy) jest to, że później pieniążki i prezenty idą dla mnie i Lubego po równo, a skoro moich gości więcej, to i więcej od nich się zbierze... Czemu im zależy? Kwiestia finansowa zapewne i jakaś nie wiem... chęć udowodnienia... sama nie wiem czego - po prostu już mam dość tych przepychanek. A najgorsze jest to, że zamiast wyjaśnić to sobie w cztery oczy i ustalić, to wszystko leci do mnie, ja mówię mojemu, mój rodzicom swoim, oni nie chcą takiego układu, znowu mówię moim, że nie, a Ci fochy strzelają.... 

 

Wydawałoby się, że przygotowania do ślubu są jednak przyjemne....

 

Histeria, im chodzi o to, że jak łącznie będzie załóżmy 100 osób, to każda strona płaci za 50 - żeby było po równo...


Użytkownik maartekkk edytował ten post 11 grudnia 2013 - 20:26

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:37

@maartekkk  u mojej przyjaciółki od niej było ponad 40 gości, od niego prawie 90 i każdy płacił za 'swoich', czyli rodzice przyjaciółki za swoich gości i rodzice jej narzeczonego za swoich gości i wtedy jest sprawiedliwie. Jeszcze jedną opcją jest faktycznie aby mieć po równo gości, ale wtedy to Wy musicie z kogoś zrezygnować. I wiem, że Ci dużo nie pomogę, ale moim zdaniem to Twoi rodzice nie mają racji, nie rodzice narzeczonego, bo z jakiej racji oni mają płacić za te dodatkowe osoby? a tłumaczenie kopertami jest bez sensu, bo ich goście mogą dać wiecej niz Wasi i różne inne sprawy.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#6 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:39

a nie mozecie podzielic , ze twoi rodzice sale i suknie a jego cała reszte ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#7 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:39

a skoro moich gości więcej, to i więcej od nich się zbierze...

 

No to akurat bez obrazy, ale w żadnej rodzinie nic pewnego....ostatnio koleżanka miała mniej osób z rodziny niż jej narzeczony, a w kopertach dwa razy więcej z jej rodziny dali ;-)
Dlatego dla mnie ta argumentacja jest dziwna. Fakt, może być tak, że od Twojej rodziny dostaniecie więcej kasy, ale jakie to ma znaczenie? <hmm> przeszkadza im, że z tych pieniędzy będziecie korzystali wspólnie? <hmm> podejrzewam (może się mylę), że i tak kasa pójdzie na wydatki weselne.

 

Ja bym powiedziała do rodziców na Twoim miejscu właśnie argument o kopertach. Że nie mają pewności ile faktycznie w nich będzie.


Użytkownik Tilia edytował ten post 11 grudnia 2013 - 20:41

"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#8 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:41


a nie mozecie podzielic , ze twoi rodzice sale i suknie a jego cała reszte ???

To znów może się zacząć szarpanie i wyliczanie co do złotówki, kto i za co płacił <bezradny>


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#9 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:46

Ja to wiem doskonale, oni też byli tego zdania, aż tu nagle jakiś mądry u taty w pracy taki pomysł rzucił, a ten jak małe dziecko, od razu podłapał i nie wiem, jak to rozwiązać... to jest mój kłopot, jak im to wyperswadować... a np. jeżeli chodzi o alkohol, to tutaj chyba opcja "po równo" nie będzie krzywdząca, jak myślicie? Bo się też boję, żeby nie doszło do tego, że wszystko będzie tak super podzielone, że jedne butelki będą dla moich, inne dla jego gości i cały taki podział.... kurde, mózg mi się już lasuje od tego :/ Czemu Ci rodzice muszą być tacy upierdliwi i złośliwi?...


a nie mozecie podzielic , ze twoi rodzice sale i suknie a jego cała reszte ???

 Jak pisałam w pierwszym poście - ustalone jest, że rodzice opłacają salę oraz wódkę - ewentualnie mama mi obiecała, że dołoży do sukni. Resztę pokrywamy my - foto, video, obrączki, garniak i inne bardziej lub mniej ważne rzeczy...


Dołączona grafika
Dołączona grafika

#10 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:49

@maartekkk  a rezygnacja z tych 22 osób nie wchodzi w grę? oczywiscie taka rezygnacja, której dokonasz Ty, nie rodzice.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#11 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:51


a rezygnacja z tych 22 osób nie wchodzi w grę?

kurczę, ale to dziwne, że trzeba z kogoś rezygnować, żeby wszystkim dogodzić.Jak ktoś już ma całą listę gości zrobioną i na wszystkich im zależy to jak mogą kogoś wyrzucić? 1 osobę - ok, ale 22? <bezradny>


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#12 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:54

@inqaa  ok, ale Marta pisała o rezygnacji, tylko nie podobało się jej to, ze mają tego dokonać rodzice. Jeśli są na liście osoby na którym nie zależy jej, tylko jej rodzicom, to ja bym wykreśliła od razu :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#13 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 20:56


Witam Was, dawno mnie tu nie było, nawet nie wiem, ile osób mnie jeszcze pamięta :-P

 

Pamieta, pamieta :mrgreen: ;*

 


u mojej przyjaciółki od niej było ponad 40 gości, od niego prawie 90 i każdy płacił za 'swoich'


U nas każdy płaci za swoich, koszty wspólne typu orkiestra równo po połowie.

 

Ja zawsze slyszalam o takim dzieleniu wlasnie kosztów.....


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#14 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 21:14

@maartekkk  a rezygnacja z tych 22 osób nie wchodzi w grę? oczywiscie taka rezygnacja, której dokonasz Ty, nie rodzice.

Szczerze mówiąc to czy ja jej bym dokonała, czy oni - no będzie lipa... Bo w sumie tych, którzy oni chcą wykreślić są ze mną bardziej związani niż Ci, którzy by na liście zostali, ale to znowu jest najbliższa rodzina, więc też chciałabym, aby uczestniczyli w tej uroczystości WSZYSCY zwłaszcza, że teraz tak rzadko się widujemy....

 

Ale to wszystko jest pokopane... nie myślałam nawet, że będzie tyle problemów... jakbym wiedziała, to by się zorganizowało małe przyjęcie rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, obiad i do widzenia - mniej kłopotu...

 

 

 

 

 

Ale która z Nas nie chce mieć choć jednego dnia w życiu, gdy czuje się jak Królewna na balu? ;)



Histeria:), dnia 11 Gru 2013 - 20:01, napisał:

U nas każdy płaci za swoich, koszty wspólne typu orkiestra równo po połowie.

 

A jak podzielić alkohol? To mnie nurtuje, czy też od ilości głów, czy jednak na połowę....


Dołączona grafika
Dołączona grafika

#15 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 21:17

Ale która z Nas nie chce mieć choć jednego dnia w życiu, gdy czuje się jak Królewna na balu?

ja :mrgreen:


A jak podzielić alkohol? To mnie nurtuje, czy też od ilości głów, czy jednak na połowę....

Alkohol moim zdaniem po połowie, bo nie każdy pije, jedni mniej, drudzy więcej i tu już wyliczanie jest bez sensu.


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#16 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 21:20

ja :mrgreen:

 

 

A ja tam chciałam, to teraz mam konflikty międzyrodzinne :P

 

 

ja :mrgreen:

 

 

Alkohol moim zdaniem po połowie, bo nie każdy pije, jedni mniej, drudzy więcej i tu już wyliczanie jest bez sensu.

 

Też tak myślałam właśnie, nikt nikomu nie będzie liczył, ile w siebie wlał... Teraz to Lubemu muszę wytłumaczyć, dziękuję za opinie, bo już zaczynałam głupieć od tego wszystkiego...


Dołączona grafika
Dołączona grafika

#17 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 22:42

@maartekkk Kochana, witaj <buzki>

 

Ja Ci powiem tak...mój ślub był 16-17 lat temu więc to zupełnie inne czasy, poza tym ja mieszkam na Kaszubach, gdzie panuje zasada, zwyczaj (jak zwał, tak zwał), że podział jest następujący: panna młoda (czy tam jej rodzice) opłacają całe wesele, sale, żarcie za wszystkich gości + rzecz jasna sukienka młodej, a pan młody płaci za resztę - wódka, fotograf,samochód, wszelkie opłaty w urzędach itd...

 

Co do Twojego dylematu, to powiem Ci, że nie wiem co Ci doradzić, ponieważ za Wasz ślub płacą Wasi rodzice, to tak naprawdę musicie wziąć ich zdanie pod uwagę, a będzie trudno...

Szkoda, bo to niepotrzebne stresy i niekomfortowa sytuacja, żeby potem Teściowie i Rodzice nie patrzyli na siebie wilkiem...

 

Jakoś musicie ich spacyfikować i dojść do porozumienia, bo w chwili obecnej każde czeka na to, by druga strona odpuściła - żeby do wesela zdążyli...

 

Ja pewnie w takiej sytuacji podziękowałabym za pomoc i zrobiła to we własnym zakresie, a w sytuacji braku finansów po prostu załatwiłabym ślub i obiad dla najbliższej rodziny (rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, chrzestni i świadkowie) i tyle...

(zawsze możesz użyć takiego argumentu w pertraktacjach, może odpuszczą sobie, jak usłyszą, że myślisz o zmianie :P )

 

Nie zazdroszczę Ci sytuacji, ale może uda się dojść do porozumienia ;-)


Użytkownik Kahela edytował ten post 11 grudnia 2013 - 22:44

Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 22:56


zawsze możesz użyć takiego argumentu w pertraktacjach, może odpuszczą sobie, jak usłyszą, że myślisz o zmianie )

o tym samym pomyslałam ;-)


panna młoda (czy tam jej rodzice) opłacają całe wesele, sale, żarcie za wszystkich gości + rzecz jasna sukienka młodej, a pan młody płaci za resztę - wódka, fotograf,samochód, wszelkie opłaty w urzędach itd...
to nie kwestia regionu  tylko tak bylo kiedys wszedzie ;-)

 

a co jak kilka tygodni przed weselem  kilka osób odmowi , a potem kogos doprosicie , jak potem podział :roll: jak wyliczyc potem od kogo kto przyszedł . moze przy wejsciuna sale niech sie podpisuja i zaznaczaja z której sa strony <bezradny>

a wspolnych znajomych chcecie jakiś prosic , co z nimi ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 12 grudnia 2013 - 08:51


a co jak kilka tygodni przed weselem  kilka osób odmowi , a potem kogos doprosicie , jak potem podział

 

Akurat to postanowiliśmy rozwiązać w ten sposób - napisać w zaproszeniach jak i powiedzieć przy zapraszaniu - że prosimy np. do 3 tyg przed weselem o odpowiedź, a jeżeli takiej nie uzyskamy, to traktujemy to jako odmowę... 

 


jak wyliczyc potem od kogo kto przyszedł . moze przy wejsciuna sale niech sie podpisuja i zaznaczaja z której sa strony

 

Takie rzeczy już musimy podać na sali, ile będzie osób, więc będziemy mieć rozeznanie, ile od kogo osób było, więc to nie będzie problem


a wspolnych znajomych chcecie jakiś prosic , co z nimi

 

Tomka rodzice płacą za jego znajomych (będzie aż jeden :P ), moi za moich (aż 3 sztuki :D )


Dołączona grafika
Dołączona grafika

#20 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 grudnia 2013 - 13:05

U nas tez jest podział na znajomych, mimo że mamy ich już wspólnych, po tylu latach znajomości, ale za moje przyjaciółki płace ja.

jeśli chodzi o alkohol to u nas wyszło,że K. zapłacił trochę więcej. na razie z ok. 4 tys, które wydaliśmy na ślub moich jest ok 1600 zł, reszta K.- więc nie jest to idealne pół.

Ja mam na tyle dobrą sytuację,że  płacę z własnej kieszeni, na razie moi rodzice  mają spokój. Mam nadzieję,że nie będą musieli mi pomagać, a jeśli nawet to w zapłaceniu za salę. u mnie 35 os x 150 zł=5250- jak najwięcej chce odłożyć sama, bo to nie jest jakaś wielka kwota, resztę dodadzą rodzice.Jak na razie rodzice z obu stron praktycznie się nie wtrącają.

 

Powiedz rodzicom,że albo będzie tak jak chcesz albo wesela nie będzie. Gdyby chodziło o różnicę w zaproszonych gościach rzędu 50 osób, to byłoby o co kruszyć kopie, a tak...

 

Dobrze,ze nie funkcjonuje już ten podział, że rodzice młodej płaca za salę a młodego wódkę i opłaty, bo przy dzisiejszych realiach byłoby to bardzo niesprawiedliwe.







Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych