faktycznie o opium nie pomyślałam
myślę że tak że powinno brać się takie rzeczy tylko doraźnie
Napisano 14 września 2014 - 15:22
faktycznie o opium nie pomyślałam
myślę że tak że powinno brać się takie rzeczy tylko doraźnie
Napisano 14 września 2014 - 17:29
Mi ten apotex sen pomógł - duży plus za cenę, niecałe 15 zł za 30 tabletek ![]()
Napisano 14 września 2014 - 21:02
Dość duże Organizm się musi przyzwyczaić do substancji zawartych w ziołach. Dlatego pewnie początkowo jest tylko wzmożone działanie moczopędne. Jak zaczynasz kurację w celu poprawy stanu cery np. bratkiem czy skrzypem to początkowo masz wzmożony wysyp pryszczy a dopiero później cera zaczyna wyglądać bardzo ładnie.
Chodzi o to, że nie ma znaczenia ile się to stosowało. Bo tak czy siak jest to napar więc latasz w nocy siku do łazienki, czy chcesz czy nie, wiec naturalnie przerywasz sen.
To, że są bez recepty nie koniecznie musi gwarantować brak uzależnienia Czekoladę można dostać w każdym sklepie a są ludzie od niej uzależnieni
Mocny argument z tą czekoladą
Ale tutaj uzależnienie powoduje cukier nie kakao
.
Naturalnie składniki też uzależniają Przykładem może być chociażby opium
Opium nie sprzedają w aptece bez recepty, a to o to właśnie chodzi. Leki bez recepty nie powinny uzależniać.
A poza tym tabletki nasenne bierze się chyba tylko doraźnie, prawda?
Tak tabletki to nie jest rozwiązanie problemu. Z przewlekłymi schorzeniami takimi jak bezsenność należy udać się do lekarza.
Napisano 16 września 2014 - 19:17
Hej
Od czasu straty bliskiej osoby mam problemy z snem. Próbowałam już melatoniny jednak nie za bardzo zdaje skutek, moze pomaga minimalnie, a ja chciałabym w koncu się wyspać porządnie. Nie chciałabym też bawić się w mocne leki nasenne, gdyz słyszałam od znajomej że maja skutki uboczne i potem cały czas głowa boli.
Znalazłam jednak nie dawno taki o to link
Powiedzcie mi czy ktos z was tego próbował? Jestem w szoku, że takimi sposobami, można walczyc z bezsennością. Wiecie ile na to potrzeba poświęcić czasu? Jak długo potrzebna jest taka kuracja?
Napisano 16 września 2014 - 23:18
a próbowałaś suplementów jakichś? Są słabsze niż leki przepisywane na receptę i nie uzależniają
Napisano 17 września 2014 - 13:52
a próbowałaś suplementów jakichś? Są słabsze niż leki przepisywane na receptę i nie uzależniają
No tak jak napisałam suplementy z melatoniną, w końcu to naturalny hormon. Jednak efekty nie sa super. Nie chce sie uzależniać od tabletek, bo to droga do nikad, dlatego chciałabym sie cos dowiedzieć na temat tej akupunktury. Zaczęłam szukac o tym informacji w internecie, większosc mówi o leczeniu bólów dzięki temu, sa jednka takie i o leczeniu bezsenności. Chyba poszukam jakiegoś gabinetu i bezpośrednio tam się czegoś dowiem.
Napisano 21 września 2014 - 10:03
Chyba tam będzie najlepiej
A jakich suplementów próbowałaś, skoro twierdzisz, że efekty nie są super?
Napisano 22 września 2014 - 14:25
Melatonina, tak jak pisałam. A są inne? takie naturalne?? Ja znam tylko ten suplement. A no i oczywiście jakies witaminki sobie zażywam, te do rozpuszczania w wodzie.
Byłam w piątek w tym gabinecie (.............). Na razie tylko rozmawiałam z przemiłą panią. Wszystko co ona mówiła wydawało się takie sensowne i widze, że mają dużo pacjentów, ceny też przyzwoite jak na warszawe, więc chyba warto spróbować. Jedyna rzecz jaka mnie niepokoi, boje się wbijania tych igieł. Jak się zdecyduje to mam tam dzwonić. Naprawde nnie ma nikogo na forum kto korzystał z tego? juz nie koniecznie do bezsenności, ale chciałabym znac opinie jak to jest z tym wbijaniem igieł
Użytkownik Olenka edytował ten post 22 września 2014 - 14:30
Napisano 02 października 2014 - 19:17
Jak tam "nocne marki"? Dajecie rade?
Ja się pochwale, bo dzisiaj udało mi się przespać całą noc. Juz od dawien dawna nie czułam się tak dobrze. Może ta apunktura tak pomaga? Bo w koncu się na nią zdecydowałam, chodze 3 razy w tygodniu na zabiegi. Jka mam byc szczera to poczatkowo jakos w nia nie wierzyłam, ale pomyślałam, że gorzej i tak nie może być. Wbijanie igieł? hehe gdybyscie widzieli moja mine na 1 zabiegu, bałam się jak małe dziecko. Teraz to wbijanie igieł jest bardzo odprężające, fajne uczucie, jakby jakieś ciepło przez organizm przelatywało.
Napisano 25 października 2014 - 09:54
Jeśli bezsenność jest spowodowana stresem to na pewno preparaty z melisą, megnezem pomogą (ja biorę ostatnio forstres). Bo rozluźnią, zmniejszą napięcie. Ale przyczyn bezsenności może być wiele, jakieś hormonalne czy zdrowotne wtedy to najlepiej do lekarza pójść.
Napisano 28 października 2014 - 22:20
ostatnio to moge miec raczej nadsennosc ![]()
u mnie reakcja na długotrwały stres to sen , wiec sie tak niemecze
ale nagłe stresujace sytuacje kradną nocy godziny snu.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 13 listopada 2014 - 17:34
Jeżeli bez zajdzie za daleko to można się udać chociażby na jedną konsultację do psychologa. To znacznie pomaga. W moim przypadku 2 sesje i po stresie - przynajmniej tym, który był z byle powodu. Skorzystałam z porad pani Dominiki z serwisu /link/ Człowiek nawet nie ma pojęcia że istnieją takie możliwości.
Użytkownik Olenka edytował ten post 13 listopada 2014 - 18:14
Napisano 20 listopada 2014 - 11:32
U mnie brak snu powoduje napięcie nerwowe. Spacer z psem przed snem już mi nie pomaga. Ale mam też tabletki, które koją nerwy, wyciszają (nervocalm Noc). Czasem je biorę. Mają dość dużą dawkę naturalnych składników ułatwiających zasypianie. Myślę, że są bezpieczne (nie uzależnia), najważniejsze że działa, bo spokojnie zasypiam.
Napisano 26 listopada 2014 - 11:34
Bezsenność często jest spowodowana stresem i jest to dość uciążliwe i może mieć długofalowe, negatywne skutki. Wydaje mi się, że na przykład leki uspokajające nie rozwiążą tutaj problemu, bo tak na prawde nie wspierają nas w walce ze stresem (kwestia psychiki) ale zagłuszają ego skutki.
Napisano 28 listopada 2014 - 18:18
No właśnie, ja też z tym strese. Mieliśmy w pracy kolegę, który umiał robić masaż karku i szyi. Mówił, że tam gromadzą się stresy, że napięcie mięśni w tych okolicach przynosi ból i bezsenność. Jak od nas odchodził, podpowiedział mi, żeby kupić sobie szwedzką poduszke ortopedyczną SISSEL. Ona jest całkiem inna niż zwykła poduszka. Musiałam się do niej kilka dni przyzwyczajać, ale efekt jest niesamowity. Spię doskonale. Może kupię tez mamie pod choinkę,boona z kolei ma zwyrodnienia kregosłupa.
Napisano 12 grudnia 2014 - 11:50
Hmm Bezsenność, a problem z zasypianiem to zupełnie dwa inne problemy. Czasami zaś mamy problem z zasypianiem i męczymy się długo w nocy, co powoduje nasze ogólne osłabienie w ciągu dnia. Problem trwa już jakiś czas, a nasze życiowe problemy narastają. Wtedy warto się wspomagać. Ja poleciłam Nervocalm Noc bo mi pomógł. Środek ten nie uzależnia. Większość z nas ma tego typu problemy, więc warto skorzystać z różnych porad.
Użytkownik Amelina edytował ten post 12 grudnia 2014 - 11:55
Napisano 28 lutego 2015 - 18:06
Bezsenność, która trwa długo to istna męka. U mnie była objawem nerwicy.
Szkoda gadać, człowiek chce spać a nie może. Takie tabletki z apteki to mi nic nie pomagały. Trafiłam na info, że może pomóc w takich wypadkach też hipnoza albo bioenergoterapia. Zdecydowałam się na to drugie i poszłam do pana Zbigniewa Jana Popko. Uzdrawia ciało i duszę. Mi pomógł. Spię w końcu jak człowiek, a nie wierzyłam, że to jeszcze będzie możliwe. Wiem dziś jedno, nie ma co się męczyć i trzeba szukać pomocy gdzie tylko można.
Napisano 12 maja 2015 - 21:06
Chyba bezsenność to jedna z gorszych przypadłości, kiedyś jak jeszcze nie wiedziałam co takiego to mnie dziwiło czemu ludzie nie mogą zasnąć, jak mnie bezsenność dopadła to wtedy zrozumiałam, na szczęście jakoś się z tym uporałam, zaczęłam więcej się ruszać, dbać o higienę snu, czasami też pomagało branie nervomixu, łatwiej było mi zasnąć.
Napisano 19 maja 2015 - 18:27
Aktywność fizyczna przede wszystkim! to dobre rozwiązanie zarówno na stres, jak i bezsenność![]()
Napisano 26 maja 2015 - 20:47
To na pewno
tylko nie przed samym snem ![]()
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych