Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dla odmiany.. najgorsze cechy :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
162 odpowiedzi w tym temacie

#141 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:51

mloda, mi nie przeszkadza jak pyta tylko to czy nie bede zła jak pójdzie czy na pewno może żeby nie było i tak pare razy:evil: wrrrr. ja mu sie nie pytam wiec po co to jego upewnianie sie to nie wim <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#142 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:59

po co to jego upewnianie sie to nie wim <bezradny></span>

,Mężczyzni na ogół są dziwni... :-P

#143 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 września 2009 - 19:31

:arrow: mnie denerwuje to że dużo gada a mało robi...

[ Dodano: 2009-09-16, 20:31 ]
ahha i jak w połowie rozmowy oznajmia mi że idzie na dwór do kolegów...

#144 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 grudnia 2010 - 17:35

uparty
nie gada duża a ja jestem papla
mądrala
i to jego jak pytam na obiad o zrobic " nie wiem" :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#145 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 12 grudnia 2010 - 19:08

mojego jak ...spytam się gdzie..idziemy co będziemy robić..a on co ty chcesz , czyli np. powiem czy idziemy na spacer to odpowie...jak ty chcesz..a ja się pytam nie jak ja chcę..tylko czy on ma na to ochotę..to zazwyczaj odpowiada to ty masz być szczęśliwa..i ja się ciebie słucham.trochę wkurzające...nie ma takiego swojego zdania..bo nie chcę żeby sie zmuszał,jeśli nie ma ochoty na wyjście bo ja chcę. <bezradny></span>

jego wadą jest też to, że no nie chodzi na imprezy w ogóle..ani dyskoteki, do barów itp.
nie bawi się w ogóle...ja oczywiście wszędzie chodzę ze znajomymi ale mi go trochę szkoda..że traci swoją młodość na siedzeniu w domu...no ale jak mu to dopowiada <bezradny></span>
no i on jest straszną gaduła...ja bardziej spokojna..i czasami za dużooooo gada ;-)

ma obsesje na motoryzacji...auta tylko mu w głowie..czasami już mnie to męczy..jak rozgada się o samochodach....słucham go..ale to mnie w ogóle nie interesuje...bo przecież nie powiem mu żeby nie gadał o tym...bo to jego pasja byłoby mu przykro.

aa i jest czasami bardzo nerwowy...i wybuchowy...
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#146 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 14 grudnia 2010 - 13:45

Nigdy nie wie co chce na obiad - tylko czasami odpowie: "rosół" <hepi1></span>
Jest uparty, zawzięty, nie odpuści :evil:
Nie lubi mojej gadaniny <jezorek1></span>
Ciągle zapomina wszystko co mu mówię - chyba zacznę pisać do niego listy <umieraam></span>
Bardzo się denerwuje. Szybko tez chce się godzić, chociaz ja juz mam takiego doła, ze chcę pobyć sama. A on wtedy uparcie chce się godzić i tym znowu działa mi na nerwy :evil:
To jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr :evil: :evil: :evil:

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#147 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 28 grudnia 2010 - 16:46

Chcę z nim porozmawiać na jakiś strasznie poważny temat, a on się zamyka w sobie i milczy :( Nie lubię tego, aczkolwiek on ma do tego prawo...

#148 Etinietiette

Etinietiette
  • Użytkownik
  • 332 postów

Napisano 28 grudnia 2010 - 16:51

Denerwuje mnie w nim to, że nigdy mnie nie słucha, a jak już on coś gada to każe abym słuchała :evil:
Jest zbyt pewny siebie, i jak się go pytam jak wyglądam to on coś takiego:"Nie wiem co mam powiedzieć, więc nic nie mówię, aby Cię nie wkurzyć" :evil: :evil:

#149 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 28 grudnia 2010 - 20:56

To jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr

Hehe, skąd ja to znam ;) :P Najpierw "jak chcesz", a jak zrobię po swojemu to wielkie niezadowolenie :P Swoją drogą wkurza mnie, kiedy ode mnie szuka jakiejś pomocy, rady, a sam nie potrafi nic dać od siebie, właśnie urywając prośbę "nie wiem" "rób jak chcesz"...

Niepunktualność i męczenie mnie jego durnymi tekstami, które w pięty idą i za cholerę nie można go zamknąć, jak ma gadane, to katarynka na jednym wdechu :roll:

I wszelkie próby wzbudzenia we mnie zazdrości, ale staram się to ignorować i idzie mi to coraz lepiej :mrgreen:

#150 filipinka

filipinka
  • Użytkownik
  • 204 postów

Napisano 28 grudnia 2010 - 21:32

Czasem koledzy ważniejsi ode mnie.

To jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr

Dokładnie :evil: i jeszcze "Twój wybór" ... oooo tego nienawidzę. I tych zawiech. Idziemy i nagle on nic nie mówi. W ogóle ma humorki co mnie porządnie wpienia :evil:
Dołączona grafika

#151 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 31 lipca 2011 - 17:08

Czasem koledzy ważniejsi ode mnie.

To jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr

Dokładnie :evil: i jeszcze "Twój wybór" ... oooo tego nienawidzę. I tych zawiech. Idziemy i nagle on nic nie mówi. W ogóle ma humorki co mnie porządnie wpienia :evil:


Tak, to też stanowczo cechuje mojego faceta. :roll: :roll:

#152 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 01 sierpnia 2011 - 11:41

Ciągle zapomina wszystko co mu mówię - chyba zacznę pisać do niego listy <umieraam></span>

oj bardzo, bardzo mnie to denerwuje! :evil: Z tymi listami, to coś na rzeczy, bo mój podczas mojej ostatniej wypowiedzi mi przerwał i zapytał, czy bym nie mogła mu tego wszystkiego spisać, to obieca, że przeczyta kilka razy i się zastanowi :->
Oprócz tego, denerwuje mnie jego lenistwo. Ja rozumiem, że wraca zmęczony z pracy. Rozumiem! No ale przecież cudów nie wymagam- jak sie rozbiera, to co to dla niego różnica, czy wrzuci brudne ubrania do kosza, czy rzuci na szafkę w korytarzu? <bezradny></span>

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#153 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 13:27

W M. nie lubię tylko jednej rzeczy - tego, że zbyt szybko denerwuje się pierdołami. Jeszcze szybciej niż ja, a to nie lada wyczyn :-P Na szczęście pracuje nad tym ;-)

#154 Desire

Desire
  • Użytkownik
  • 172 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 11:55

Bywa przesadnie troskliwy. Gdy idziemy na spacer, to ma tendencję, do kierowania mną, jak małym dzieckiem, np. "uważaj, kałuża", "idź chodnikiem" i tak w kółko. To w sumie nie jest wada, to jest słodkie, ale łatwo można przesadzić i wydać się nadgorliwym.

Naprawdę nie lubię, kiedy mnie przedrzeźnia :P. Czasem się z tego śmieję, a czasem to jest na zasadzie "uhhh zaraz mu walnę" :mrgreen: .

Papla za dużo. Mojej mamie raz powiedział coś, czego nie powinien (wyznał moją małą tajemnicę :D) i byłam zła. Przez to swoje gadulstwo nieraz nabawił się kłopotów.

+ potrzebuje mojego kopnięcia, by wziął się w garść...
22.01.2012 ;*

#155 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 15:48

Czego nie lubiłam? Podporządkowania życia pod niego. On jest sportowcem, więc wszystko na wyliczone i tak trzeba było funkcjonować. Jedzenie, wyjścia, wyjazdy wszytko według jego grafiku.
Jeśli chodzi o cechy to taka czasem przesadnia dbałość o siebie. Oczywiście cieszyło mnie, ze jest zadbany, ale czasem mnie przerażał ilością minut spedzoną w łazience, ilością kosmetyków lub takim pedantyzmem dotyczacym ciała i wyglądu.

Do tego czasem potrafił być cholernie zimny.

Każdy z nas urodził się ateistą


#156 Desire

Desire
  • Użytkownik
  • 172 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:52

Do tego czasem potrafił być cholernie zimny.

To też...

Ma momenty, kiedy totalnie się zamyka, żaden argument nie dociera do niego, mam wrażenie, że ja mam tak samo, ale może tego w sobie nie dostrzegam. Nie lubi, gdy naciska się na niego, wtedy potrafi się zamknąć w swojej skorupie. Na szczęście, przechodzi mu, kiedy go przytulam.
22.01.2012 ;*

#157 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:58

Dobrze, że jak przytulasz to mu przechodzi. Mojemu nie przechodziło, wtedy jego wzrok był taki lodowaty, ja czułam taki chłód. Nie pomagała rozmowa, przytulenie nic. On gdzieś wpadał w jakiś inny świat i tylko on miał tam dostęp. Dziwnie się wtedy czułam. Nie zdarzało mu się do często, ale nienawidziłam tych chwil. Wtedy tez potrafił powiedzieć coś co zabolało.

Każdy z nas urodził się ateistą


#158 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 października 2013 - 15:17

jest powolny..a ja szybka :lol: noi to mnie irytuje

potrzebuje mojego kopnięcia, by wziął się w garść...

i zaczał cos dzialac w domu, musze mu powiedziec ze cos trzeba wymienic, naprawic..jezu nie lubie tego :evil:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#159 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 20 października 2013 - 15:45

- bałaganiarstwo

- upartość

- małomówwność

- brak cierpliwości

- wszystko robi przed TV

- to, że przed wyjściem rano nie je śniadania (i przez to pierwszy posiłek zawsze jest popołudniu


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#160 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 21 października 2013 - 12:04

Mój mąż ma na prawdę też dziwny ma charakter .. i pełno ma wad .. nie lubię przeważnie kiedy się,  o byle czasami głupotę pokłócimy , czasami mój mąż pewnych spraw nie potrafi zrozumieć ... tez jest uparty , nie potrafi sam po siebie uporządkować rzeczy .. może nie jest ideałem ale kocham go mimo tych wad .


Użytkownik iwonaryki edytował ten post 21 października 2013 - 12:04

Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych