Dla odmiany.. najgorsze cechy :)
#141
Napisano 16 września 2009 - 18:51
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#142
Napisano 16 września 2009 - 18:59
,Mężczyzni na ogół są dziwni...po co to jego upewnianie sie to nie wim
#143
Napisano 16 września 2009 - 19:31
[ Dodano: 2009-09-16, 20:31 ]
ahha i jak w połowie rozmowy oznajmia mi że idzie na dwór do kolegów...
#144
Napisano 12 grudnia 2010 - 17:35
nie gada duża a ja jestem papla
mądrala
i to jego jak pytam na obiad o zrobic " nie wiem"
#145
Napisano 12 grudnia 2010 - 19:08
jego wadą jest też to, że no nie chodzi na imprezy w ogóle..ani dyskoteki, do barów itp.
nie bawi się w ogóle...ja oczywiście wszędzie chodzę ze znajomymi ale mi go trochę szkoda..że traci swoją młodość na siedzeniu w domu...no ale jak mu to dopowiada
no i on jest straszną gaduła...ja bardziej spokojna..i czasami za dużooooo gada
ma obsesje na motoryzacji...auta tylko mu w głowie..czasami już mnie to męczy..jak rozgada się o samochodach....słucham go..ale to mnie w ogóle nie interesuje...bo przecież nie powiem mu żeby nie gadał o tym...bo to jego pasja byłoby mu przykro.
aa i jest czasami bardzo nerwowy...i wybuchowy...

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#146
Napisano 14 grudnia 2010 - 13:45
Jest uparty, zawzięty, nie odpuści
Nie lubi mojej gadaniny
Ciągle zapomina wszystko co mu mówię - chyba zacznę pisać do niego listy
Bardzo się denerwuje. Szybko tez chce się godzić, chociaz ja juz mam takiego doła, ze chcę pobyć sama. A on wtedy uparcie chce się godzić i tym znowu działa mi na nerwy
To jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#147
Napisano 28 grudnia 2010 - 16:46
#148
Napisano 28 grudnia 2010 - 16:51
Jest zbyt pewny siebie, i jak się go pytam jak wyglądam to on coś takiego:"Nie wiem co mam powiedzieć, więc nic nie mówię, aby Cię nie wkurzyć"
#149
Napisano 28 grudnia 2010 - 20:56
Hehe, skąd ja to znamTo jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr
Niepunktualność i męczenie mnie jego durnymi tekstami, które w pięty idą i za cholerę nie można go zamknąć, jak ma gadane, to katarynka na jednym wdechu
I wszelkie próby wzbudzenia we mnie zazdrości, ale staram się to ignorować i idzie mi to coraz lepiej
#151
Napisano 31 lipca 2011 - 17:08
Czasem koledzy ważniejsi ode mnie.
DokładnieTo jego: "mhm, mozże być", "jak chcesz" wrrrr
i jeszcze "Twój wybór" ... oooo tego nienawidzę. I tych zawiech. Idziemy i nagle on nic nie mówi. W ogóle ma humorki co mnie porządnie wpienia
Tak, to też stanowczo cechuje mojego faceta.
#152
Napisano 01 sierpnia 2011 - 11:41
oj bardzo, bardzo mnie to denerwuje!Ciągle zapomina wszystko co mu mówię - chyba zacznę pisać do niego listy
Oprócz tego, denerwuje mnie jego lenistwo. Ja rozumiem, że wraca zmęczony z pracy. Rozumiem! No ale przecież cudów nie wymagam- jak sie rozbiera, to co to dla niego różnica, czy wrzuci brudne ubrania do kosza, czy rzuci na szafkę w korytarzu?
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#153
Napisano 08 sierpnia 2012 - 13:27
#154
Napisano 13 stycznia 2013 - 11:55
Naprawdę nie lubię, kiedy mnie przedrzeźnia
Papla za dużo. Mojej mamie raz powiedział coś, czego nie powinien (wyznał moją małą tajemnicę
+ potrzebuje mojego kopnięcia, by wziął się w garść...
#155
Napisano 13 stycznia 2013 - 15:48
Jeśli chodzi o cechy to taka czasem przesadnia dbałość o siebie. Oczywiście cieszyło mnie, ze jest zadbany, ale czasem mnie przerażał ilością minut spedzoną w łazience, ilością kosmetyków lub takim pedantyzmem dotyczacym ciała i wyglądu.
Do tego czasem potrafił być cholernie zimny.
Każdy z nas urodził się ateistą
#156
Napisano 13 stycznia 2013 - 21:52
To też...Do tego czasem potrafił być cholernie zimny.
Ma momenty, kiedy totalnie się zamyka, żaden argument nie dociera do niego, mam wrażenie, że ja mam tak samo, ale może tego w sobie nie dostrzegam. Nie lubi, gdy naciska się na niego, wtedy potrafi się zamknąć w swojej skorupie. Na szczęście, przechodzi mu, kiedy go przytulam.
#157
Napisano 13 stycznia 2013 - 21:58
Każdy z nas urodził się ateistą
#158
Napisano 01 października 2013 - 15:17
i zaczał cos dzialac w domu, musze mu powiedziec ze cos trzeba wymienic, naprawic..jezu nie lubie tegopotrzebuje mojego kopnięcia, by wziął się w garść...
#160
Napisano 21 października 2013 - 12:04
Mój mąż ma na prawdę też dziwny ma charakter .. i pełno ma wad .. nie lubię przeważnie kiedy się, o byle czasami głupotę pokłócimy , czasami mój mąż pewnych spraw nie potrafi zrozumieć ... tez jest uparty , nie potrafi sam po siebie uporządkować rzeczy .. może nie jest ideałem ale kocham go mimo tych wad .
Użytkownik iwonaryki edytował ten post 21 października 2013 - 12:04
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc

28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Prezent dla koleżanki z pracy |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Kredyt dla firmy transportowej – ktoś korzystał z takiej oferty? |
|
|
|
Pomysł na prezent dla rodziców |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















