Ona była prostytutką
#1
Napisano 19 sierpnia 2013 - 23:31
#2
Napisano 20 sierpnia 2013 - 11:25
Sam sobie odpowiadasz mój drogi... Powiem Ci jedno, jeśli zdradziła Cię raz (na pewno nie od tak, zawsze jest jakaś przyczyna, być może chodzi o Wasze relacje łóżkowe bo jakby nie patrzeć dla niektórych dobry sex to priorytet) to zrobi to i kolejny. To samo z kłamstwami... Przykro, że ulokowałeś uczucia akurat w takiej kobiecie, choć na dobrą sprawę nie chcę jej oceniać bo kompletnie jej nie znam. Teraz jest w ciąży, miejmy nadzieje, że ten stan jakoś zmieni jej myślenie i zachowanie.kobieta która była prostytutką, zdradziła, płacząc kłamała w oczy, spróbowała w seksie wszystkiego co można sobie tylko wyobrazić itd. może być wierna?
Sam poddajesz się torturom, na własne życzenie to wszystko, gdyż mogłeś to zakończyć i żyć normalnie, a nie zastanawiać się czy bzyka się z kimś po kątach czy nie.nie umiem jej zaufać. Wciąż ją podejrzewam, śledzę, sprawdzam telefon, na dźwięk smsa czuję ścisk w brzuchu
Moim zdaniem nie zasługuje na Ciebie bo czytając co ona wyprawia to żal
#3
Napisano 20 sierpnia 2013 - 16:48
#4
Napisano 24 sierpnia 2013 - 19:30
#5
Napisano 24 sierpnia 2013 - 22:19
#6
Napisano 25 sierpnia 2013 - 07:10
Tak tak ją też- dlaczego?
Bo skoro już o jej przeszłości wiedziałeś i zdecydowałeś się z nią dalej być, to znaczy, że jej przeszłość zaakceptowałeś? A jeśli nie- to gratuluję pozostania w związku
Gdyby mój facet wypytywal mnie o wielkości moich byłych i caly czas podkreślał, że nie ma z nimi szans, to by mnie szlag z miejsca trafił.
A teraz wyobraź sobie, ze ona może nie mieć ochoty na zbliżenia z Tobą nie ze względu na Twoje wymienione 500 razy 13 cm, tylko przez ciąże, lub fakt, ze jak sam napisałeś, chodzisz potem zdolowany przez parę dni, ona Cie smutnego ogląda i zazstanawia się co zrobiła nie tak...
Oscaro, sa dwie opcje- albo sie ogarniesz, uwierzysz w to, ze to Ty masz przy niej trwać, albo w przyjacielskich stosunkach zdecydujcie się wspólnie wychowywać dziecko.
#7
Napisano 18 marca 2014 - 15:00
Oscaro, ona ma przeszłość. Dość trudną i o ile to już jest na pewno przeszłość, a ona chciałaby żyć inaczej, powinna znaleźć się pod opieką psychoterapeuty a nie w kolejnym związku, w którym facet oczekuje...normalności.
Zachęcałabym abyś jej zaproponował terapię, inaczej jej nie uleczysz.
Ps. Na twoim miejscu zrobiłabym testy DNA.
#8
Napisano 02 października 2014 - 09:27
Bardzo smutny wpis ![]()
Wiesz, kiedy kocha się w taki sposób jak mówisz - nad życie - to czasem... warto odejść.
Jeżeli Ty ciągle będziesz nieszczęśliwy, z różnych powodów (jak mówisz: nieudany seks - w sensie taki, po którym czujesz kompleksy; zdrady; ciągłe przejmowanie się przeszłością partnerki)...
...to ona też po pewnym czasie stanie się nieszczęśliwa. A jeśli nie, oznaczać będzie to tyle, że Cię nie kocha.
Logicznym byłoby odejść, spróbować przeboleć, przecierpieć i spróbować ułożyć życie na nowo.
Wiem, że w miłości czasem brak miejsca na logikę... ale...
Mimo, że miłość cierpliwa jest, łaskawa jest - to jednak wymaga poświęcenia.
Poświęć się. Odejdź. Zmień swoje życie i jej życie na lepsze.
![]()
"Głupstwo jest wielkie jak morze, wszystko w sobie pomieści" - Bolesław Prus
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Zielona kawa w odchudzaniu - opinie |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Moja strona internetowa |
|
|
|
twarz zmeczona i pierwsze zmarszczki… |
|
|
|
Czerwona i zielona herbata |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















