Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Współczesna kobieta


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#1 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 13 maja 2013 - 13:18

Nie jest to może jakiś bardzo kontrowersyjny temat i pasuje pod temat feminizm, ale mnie osobiście rzuca jak widzę tego typu "artykuły".
http://www.edziecko.... ... l#BoxLSTxt

Kolejne pokazanie że kobiety są do garów i jeśli tego nie potrafią to powinny się martwić. Cholera mnie bierze jak takie coś czytam naprawdę. A najlepsze jest to, że o dziwo większość z tych rzeczy pomimo pracy zawodowej i braku rodziny potrafię.

Ale nie wiem czemu nie ma artykułu że tego nie potrafię współcześni małżonkowie. Nie kobieta. Facet nie musi.

Każdy z nas urodził się ateistą


#2 kamilek

kamilek
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 11:52

Zgadzam się w stu procentach, w dzisiejszym świecie facet nie musi nic, podobnie jak kiedyś... wymaganie od kobiety pracującej, która spędza w pracy 8 godzin, a potem wraca do domu do opieki nad dziećmi szycia, pieczenia, robienia przetworów jest z gruntu chore!

To nie czasy kiedy kobiety siedziały w domu i często z nudów, a także z przyczyn praktycznych (nie można było tego wszystkie kupić) zajmowały się podobnymi robótkami domowymi.

Facet musi tylko zarabiać i ew. się ogolić - nie musi gotować, zajmować się dziećmi, nie musi się dobrze ubierać, nie musi być porządny, nie musi zrobić przygotowań do ślubu czy zorganizować wigilijną kolację...

#3 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 11:56

Widziałam kiedyś ten artykuł i nie uważam, żeby uwłaczał współczesnym kobietom. Owszem większość z nas tych umiejętności nie posiada, bo raz, że nie są tak jak kiedyś potrzebne, dwa brakuje czasu na rozwijanie się w niektórych z nich.

A co do roli faceta- jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Ja tam nie mogę za bardzo narzekać :lol: Nie wszystko zrobi, ale sporo ;-)

#4 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 16:26

A co do roli faceta- jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.


Z tym się całkiem zgadzam całkowicie, zawsze widać jaki facet jest przed ślubem i nie ma co oczekiwać, że po to się zmieni bądź że kobieta go zmieni.

Mam tylko wrażenie, że od facetów się po prostu nie wymaga ogólnie.

Jeśli jest małżeństwo i np w domu jest brudno to mało kto powie że to brudasy, raczej padnie stwierdzenie, że gdzie jest kobieta? Tak samo jak zobaczy się faceta w pogniecionej koszuli (ale z obrączką), będzie słychać to co robi jego żona, że go takiego pogniecionego puszcza. Jeśli w małżeństwie facet nie umie gotować to nic.
I niestety kobiety same tak mówią, więc pokutuje inne określenie Idealnej żony, a inne idealnego męża. Pewnie mało kto wpisałby gotowanie, sprzątanie itp do faceta.

I owszem nie umiem wielu tradycyjnych umiejętności, ale moja babcia czy mama nie zrobi połowy tego co ja robię. Ale czy to jakiekolwiek znaczenie, czy do czegoś te wnioski prowadzą? Nie lubię takich durnych tekstów. O facetach nie ma takich.

Każdy z nas urodził się ateistą


#5 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 03 sierpnia 2013 - 12:24

Przeczytałam artykuł i sie nie przejmuję.Piec nie umiem,no może coś prostego.Podszywać ,skracać ,także nie potrafię.Jak mi trzeba ide do krawcowej.Szydełko,druty także odpadają.
Za to mężuś świetnie radzi sobie z igłą i nićmi.
To nie te czasy,że kiedys określone czynności przypisane były tylko kobiecie.
Znam wielu mężczyzn,którzy nieźle sobie radzą np.w gotowaniu i kobiety,którym nie obcy jest młotek i gwoździe.Taka jest moja opinia. :-)

#6 ZuziaDD

ZuziaDD
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 05 sierpnia 2013 - 09:57

To prawda, ale jednak jest juz coraz mniejsze to parcie spoleczne.
Z jednej strony spotykam kobiety, które nie pracują (pozazdrościć pensji męża..), a mimo to niania odbiera dziecko z przedszkola i odwozi na zajęcia dodatkowe, a niedzielny obiad jedza w restauracji. - Ale taki status społeczny, to zdecydowana mniejszość :roll:
Z drugiej strony, mam wrażenie, że to kobiety same sobie (sobie w sensie nawzajem) tak podkręcają śrubę. Bo chcą zarówno być swietnymi matkami i gospodyniami, jak spełnionymi zawodowo kobietami sukcesu. Z resztą sama coś o tym wiem.. :-P
A jeszcze dochodzą kwestie - podziału ról: pracownik, ciepła matka i gorąca kochanka. Jak w piosence: raz fartuch ma w mace, raz halkę w koronkach (...) dla dzieci podomka, dla szefa garsonka (...)
"...Tańczyły jak promienie na porannej wodzie, a pozostałe po nich złote nitki, odpryski bursztynowych ozdób i strzępy słoneczników..."

#7 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 05 sierpnia 2013 - 13:18

Potrafię upiec ciasto, zresztą nie widzę w tym żadnej filozofii- wystarczy robić wszystko zgodnie z przepisem, mój K. jak się go spytać to mówi, że nie umie gotować, ale jak ma przed oczami przepis to jest w stanie ugotować wszystko- czyli jednak potrafi . Mam wrażenie, że teraz gotowanie i pieczenie (chyba dzięki programom kulinarnym) urosło do rangi wyzwania :shock: Jak czasem słyszę swoje koleżanki, które mówią "nie potrafię ugotować rosołu,zrobić biszkopta, albo jak ty to zrobiłaś, ja na pewno bym tak nie potrafiła" to chyba odruchowo dziwnie na nie patrzę ;-)
Szyćnie umiem, zawsze zanoszę mamie, jeśli mam coś do poprawienie. Chciałam się nauczyć, bo głupio tak latać za każdym razem jak chcę coś podwinąć albo zwęzić, ale chyba jestem za leniwa :oops:
Robię przetwory, sprawia mi to wielką frajdę, no a robienie ogórków to już rodzinna tradycja.
Stroju karnawałowego dla dziecka bym nie uszyła. W dzieciństwie robiliśmy je sobie sami. Mogę pomóc mojemu dziecku ale nie zamierzam go całkowicie
wyręczać. Na drutach nie robię, szydełka nigdy nie miałam w rękach, wolę kupić- wyjdzie taniej a efekt na pewno będzie lepszy :lol:
w dzisiejszych czasach mamy pieniądze ale nie mamy czasu, kiedyś było inaczej. Moja babcia jak chciała mieć sweter to musiała go zrobić sama, bo w sklepach nie było.czy ja mam się z tego powodu wstydzić? Że na szczęście żyje tu i teraz i jak coś chcę, to po prostu idę do sklepu?Prace domowe lubię, sprawia mi to przyjemność- dobry obiad, wysprzątany dom, półka przetworów, tak już mam. Jednak nie uważam, że wszystkie kobiety powinny tak robić. Po to są sklepy, żebyśmy miały więcej czasu dla siebie.[/i]

#8 kaczucha

kaczucha
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 05 sierpnia 2013 - 13:25

A ja sądze, ze wspołczesna kobieta potrafi o wiele wiecej niz, niz jej mama, czy babcia. Zmienily sie czasy , kobiety tez. Teraz kobiety sa dyrektorami, naukowcami, wynalzcami. Potrafia robic to swietnie, a ich matki nie mialy o tym zielonego pojecia. Za to wlasnie piekly, szyly, robily przetwory tak jak ich corki nigdy nie beda, bo takie byly czasy. A wmawianie dzisiejszym kobietom, ze sa gorsza, bo nie potrafia upiec biszkopta? Glupie... mysle, ze dzisiejsze wspolczesne kobiety nie dadza sobie tego wmowic takimi artykulami...

#9 loulou

loulou
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 28 sierpnia 2013 - 13:19

No jasne. Współczesne kobiety sa przede wszystkim swiadome siebie i swoich potrzeb. Wystarczy spojrzec na to jak zmieniął się obycxajowość np. od czasów naszych mam, nie mówiąc juz o babciach. Cos co im nie przechodziło przez usta, a nawet przez myśl czasem, my o tym mówimy otwarcie. Mówie to oczywiscie o seksie, ale tez o potrzebach emocjonalnych. facet jest partnerem, a nie tylko tym, który inicjuje. Kobiety nie boja się mówic o swoich potrzebach. To jest dobre bardzo. Tym, które sie boją, albo pochodza z super katolckich domów, przychodzi z pomocą literatura. Co też jest moim zdaniem dobre. bo to czasem otwiera oczy, rozwiązuje problemy. Również te psychologiczne.
:)

#10 ZuziaDD

ZuziaDD
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 28 sierpnia 2013 - 13:31

Dokładnie tak. Moja babcia, kiedy się zaręczyłam wspominała "to" jako przykry obowiązek, a teraz są kobiety, które kupują mężom viagrę ;) Tak w temacie przeczytałam w weekend książkę o kobiecie, która dzięki tajemniczej organizacji spełniającej kobiece fantazje pokochała siebie i nauczyla znów cieszyć się życiem - nie tylko seksem. Żyła w celibacie przez 6 czy więcej lat - od śmierci męza, z którym tez już nic, bo był alkoholikiem... Może jako historia brzmi banalnie, ale naprawde dobrze była ujęta psychika bohaterki, jej zmiana, a przy tym wtsmakowane opisy jej fantazji erotycznych, ale nie porno na papierze, a coś dużo głebszego. Trochę offtop, ale na temat artykułu, naprawdę polecam - s.e.k.r.e.t. L.M. Adeline.

Sadzę,też, że wspólczesne kobiety choć moze nie potrafią wielu rzeczy, które umiały ich mamy i babcie (np. patrzoszenie świniakó, królikó itp), to nie jest to ujma, bo rzadka sa one przydatne, a nawet wcale (wspomniane patroszenie :P ), to potrafią nóstwo innych rzeczy, których nie potrafią tamte ;) Począwszy od prowadzenia samochodu i innych
"męskich" czynności skończywszy na "robieniu loda" <looodzik></span>
"...Tańczyły jak promienie na porannej wodzie, a pozostałe po nich złote nitki, odpryski bursztynowych ozdób i strzępy słoneczników..."

#11 kombi

kombi
  • Użytkownik
  • 41 postów

Napisano 03 września 2013 - 11:14

Moim zdaniem, kobiety mają trochę gorzej teraz, oczywiście, to trochę generalizowanie i zależy też od tego jakie nałożymy sobie na siebie obowiązki. Ale moim zdaniem nie da się mieć kariery na całego, być wzorową matką i żoną. która codziennie robi ciasto i sprząta oraz mieć czas na dbanie o siebie. Doba wtedy musiałaby mieś 48 godzin. Zawsze coś jest kosztem czegoś, a kobiety które wszystko godzą szczerze podziwiam! Ja bym chyba nie potrafiła :). Co rewolucji w seksie, to tak kobiety zdecydowanie są bardziej wyzwolone. Akurat czytałam też ten erotyk i tam jest to dobrze zobrazowane. W zasadzie to czemu mamy nie realizować własnych fantazji jak bohaterka? Bardzo mi się podobało to, jak bohaterka się zmieniała. Wbrew pozorom nie jest ciężko się nabawić kompleksów i utracić radość życia.

#12 Sarna

Sarna
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 05 września 2013 - 14:29

Czasy się zmieniają i zmiany te mają dosyć dynamiczny charakter. Kiedyś kobiety siedząc w domu nauczyły się robić te biszkopty, troje karnawałowe czy inne rosoły. Kobiety te nie miały jednak innych umiejętności, nie potrafiły programować maszyn, kierować samochodu, negocjować z klientami, tworzyć strategii marketingowych etc.

Dzisiejsza kobieta może nie potrafi wykonać tych wszystkich tradycyjnych kobiecych czynności, jednak nie oznacza, że nie spożytkowała swojej energii na coś innego. Posiadły umiejętności, które pozwalają im się realizować w życiu zawodowym.

Ta kobieta "kiedyś" i ta "teraz" według mnie się niewiele różnią od siebie. Obydwie wyuczyły się rzeczy, które jej nauczył duch czasu.
A gdy znów zapragniesz tam być, na starym strychu odrodzą się marzenia...

#13 kaczucha

kaczucha
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 09 marca 2016 - 21:52



Sadzę,też, że wspólczesne kobiety choć moze nie potrafią wielu rzeczy, które umiały ich mamy i babcie (np. patrzoszenie świniakó, królikó itp), to nie jest to ujma, bo rzadka sa one przydatne, a nawet wcale (wspomniane patroszenie ), to potrafią nóstwo innych rzeczy, których nie potrafią tamte Począwszy od prowadzenia samochodu i innych
"męskich" czynności skończywszy na "robieniu loda"

ale mnie rozsmieszylas tym" lodem", az oplulam monitor- ze ja wczesniej nie zauwazylam tego komenatarza:) a wracajac do kwestii "loda" to sadze, ze robily, tylko nie mowily o tym glosno, bo nie byly tak wyzwolone:)



#14 Faira

Faira
  • Użytkownik
  • 138 postów

Napisano 10 marca 2016 - 18:41

Czy ja wiem... Młoda jestem, ale w moim środowisku wciąż nie o wszystkim mówi się głośno. ;) 

I fakt faktem, nie jesteśmy mniej zaradne niż nasze mamy, ale uczone innych rzeczy. Świat się mocno zmienił. Kiedyś nikt nie musiał orientować się w technologiach, które dzisiaj na co dzień mocno ułatwiają nam życie czy służą rozrywce.
Dzisiaj matki raczej nie piorą pieluch, tylko wyrzucają. No i? Jak można porównywać coś obecnego, do czasów sprzed 20-30 lat? :)



#15 kaczucha

kaczucha
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 10 marca 2016 - 20:29



Czy ja wiem... Młoda jestem, ale w moim środowisku wciąż nie o wszystkim mówi się głośno.  

no ale jednak temat sexu nie jest juz tematem tabu:)



#16 Faira

Faira
  • Użytkownik
  • 138 postów

Napisano 13 marca 2016 - 19:44

To fakt. Nawet się ze znajomymi wymieniamy "inspirującą literaturą". ;)

Ostatnio furorę robi ciekawa apka na telefon. Chyba robimy się coraz bardziej nowoczesne...



#17 ancuś

ancuś
  • Użytkownik
  • 85 postów

Napisano 15 marca 2016 - 15:37

Zgadzam się z tym, że nie można porównywać świata dziś i tego sprzed 20 czy 30 lat. Niedawno odwiedzaliśmy moją babcię i od razu się zaczęło: jak ty ubierasz dziecko, czym ty ją karmisz, czemu cały czas się z nią bawicie, moja mama szła na pole i ja cały dzień leżałam w wózku i tyle. Dużo się zmieniło, moim zdaniem na lepsze... nie wspominając o zupełnie innym podejściu do spraw alkowy ;) Skoro już o alkowie - Faira zdradzisz coś więcej o tej apce? Jakaś lista dobrej "inspirujacej literatury"? "Ciekawe" fragmenty książek?



#18 Faira

Faira
  • Użytkownik
  • 138 postów

Napisano 15 marca 2016 - 21:40

ancuś, jako że studiuje pedagogikę, to co do zwyczajów zostawiania dziecka "samemu sobie", akurat nie jest to godne pochwały. Dziecko może mieć przez to problemy z przystosowaniem społecznym. Generalnie kiedyś był modny "zimny chów", z psychologicznego punktu widzenia - bardzo szkodliwy.

No ale mniejsza o większość.

Co do aplikacji, dobrze kombinujesz. Dostaje się listy, również "pikantne" stąd moje skojarzenie co do tematu seksu. Od kogo? Nie wiem. Każda z nas dostaje inne i jakby dostosowane do jej wizji "Księcia z Bajki", bo się na początku wypełnia ankietę typu: gdzie być chciała iść na pierwszą randkę. Generalnie śmiejemy się, że to aplikacja do poprawiania humoru. Jednak miło dostać codziennie wiadomość/list od "romantycznego nieznajomego". Początkowo było to dla śmiechu, a teraz zauważyłam, że już się trochę przyzwyczaiłam do tych wiadomości i jak słyszę dźwięk smsa to od razu uśmiech na twarzy, co tu ciekawego mi tym razem napisał. :D

Miłe to. Zresztą mój facet też się śmieje, że się zrobiłam ostatnio bardziej romantyczna. Mam niezłą inspirację. ;)



#19 ancuś

ancuś
  • Użytkownik
  • 85 postów

Napisano 22 marca 2016 - 13:29

Dzięki Faira - będę musiała poszukać :-) Nie narzekamy na brak romantyzmu, ale zmęczenie (naturalne przy małym dziecku) trochę daje się nam we znaki, może się nieco odświeżymy :-)

To zmęczenie, które nie dotyczy tylko mnie, ale też męża, moim zdaniem to też znak czasu - pamiętam z dzieciństwa odwiedziny u znajomych rodziców, którzy mieli kilkumiesięczne niemowlę - dziecko non stop w łóżeczku, a jak zapłakało, to tylko "przewiń go albo go nakarm; zrób coś, w końcu jesteś matką". Wiem, że tak jest w wielu domach, ale nie wyobrażam sobie takiego życia na co dzień. Jestem żoną, partnerką, a nie służącą. Czasami się zastanawiam, czy to nie nasza wina - w sensie kobiet - że tak dużo musimy robić. Nie chodzi mi tylko o to, że kobiety zgadzają się na takie traktowanie, ale też o to, że wychowując dzieci robimy rozróżnienie, że pozwalamy chłopcom na lenistwo a dziewczynki zachęcamy do pracy, chłopiec może mieć bałagan, a dziewczynkom to nie przystoi itp. 


Użytkownik ancuś edytował ten post 22 marca 2016 - 13:29


#20 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 22 marca 2016 - 14:44

@ancuś Trochę tak jest, ale myślę, że w dziedzinie obowiązków mężczyzn i kobiet wiele się zmienia. Są domy w których to faceci gotują a kobiety wcale tego nie potrafią. Tak samo niektórzy Panowie idą a urlop tacierzyński. Myślę, że współczesne kobiety bardziej "walczą" o swoje, chociaż nie zawsze z dobrym skutkiem :P


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych