Zastanawiam się co Wy o tym myślicie, jako mamy obecne lub przyszłe?
Nie znalazłam podobnego wątku, jeśli jest proszę o link
Napisano 30 października 2012 - 16:50
Napisano 30 października 2012 - 17:19
Napisano 30 października 2012 - 17:28
To niech zmienią zawódOtóż farmaceuci chcą otrzymać prawo odmowy wydania np. tabletek antykoncepcyjnych bo to godzi w ich katolickie poglądy
Ja się pod tym podpisuje. A co ich obchodzi czy ja biorę tabletki anty czy nieOsobiście uważam że to sumienie każdej kobiety która je przyjmuje powinno wiedzieć czy powinna a nie obcych ludzi którzy nie mają z nami nic wspólnego
Napisano 31 października 2012 - 15:17
Napisano 31 października 2012 - 22:16
Napisano 01 listopada 2012 - 16:58
Napisano 11 czerwca 2014 - 16:49
Odmowa dokonania aborcji i zmuszenie kobiety do urodzenia dziecka, które umrze niedługo po porodzie (zwlekanie z wydaniem dokumentacji do momentu, kiedy legalna aborcja jest niemożliwa), odmowa wypisywania recept na antykoncepcję, odmowa wykonywania zabiegów in vitro, wreszcie odmowa badań prenatalnych... Do czego doprowadzi klauzula sumienia i deklaracja wiary???
Pan Chazan (lekarzem go niestety nie nazwę) słynny ostatnio na całą Polskę wywołał chyba o wiele większą dyskusję na tematy powyżej niż ta cała deklaracja wiary. Ciekawi mnie co Wy myślicie na ten temat?
tytuł z gazeta pl:
Ks. z KUL o Chazanie: Jeśli wskazanie innego specjalisty kłóci się z sumieniem lekarza, to nie powinien on pracować jako lekarz
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 11 czerwca 2014 - 22:55
Ks. z KUL o Chazanie: Jeśli wskazanie innego specjalisty kłóci się z sumieniem lekarza, to nie powinien on pracować jako lekarz
Dokładnie! Jeżeli każdy lekarz miałby postępować zgodnie ze swoim sumieniem, to równie dobrze niedługo możemy usłyszeć o odmowie wykonania transfuzji, przeszczepu organów i innych tego typu rzeczach. Według mnie cała ta deklaracja sumienia to chory wymysł, bo decydując się na zawód czy to lekarza, czy każdy inny człowiek powinien sobie zdawać sprawę z tego, z czym się to wiąże i że pewne czynności będzie musiał wykonywać.
Dawno żadna kwestia nie poruszyła mnie tak mocno, jak właśnie ta i nie mogę zrozumieć pana Chazana - tego, że wiedząc o tym, iż dziecko nie ma żadnych szans na przeżycie, mając deklarację matki i zgodę sądu na wykonanie aborcji nie dość że jej odmawia, to jeszcze spowalnia cały proces i celowo nie wskazuje innego lekarza. Dla mnie to niewyobrażalne - być w ciąży, czuć ruchy dziecka i wiedzieć, że umrze zaraz po porodzie. Nie wiem, jakim sumieniem trzeba się kierować, żeby celowo przysparzać rodzicom takiego cierpienia, ale moim zdaniem ten pan absolutnie lekarzem nie powinien być.
Napisano 11 czerwca 2014 - 23:04
Tak na marginesie to dla mnie lekkim i zabawnym paradoksem jest to, że kobieta poszła dokonać aborcji do szpitala św. Rodziny.
Co do samej klauzuli sumienia to mam mieszane uczucia, ale ja stawiam się bardziej po stronie lekarza... wskazał możliwości po urodzeniu dziecka - umieszczenie w hospicjum, gdzie godnie umrze, dla mnie to już jest pewnego rodzaju pomoc, chociaż z drugiej strony powinien jeszcze wskazać innego specjalistę, inny szpital w którym może wykonać zabieg - wtedy to już pozostaje na sumieniu kobiety i tamtego lekarza.
Chociaż dziwi mnie, że w dobie internetu, powszechności różnych informacji kobieta sama nie zaczęła szukać kogoś innego.
Lekarz ma leczyć, a nie zabijać (a czymś takim jest dla mnie aborcja), a pan Chazan od dawna jest obrońcą życia, więc jego decyzja mnie nie dziwi.
Ja chciałabym urodzić, nawet gdybym wiedziała, że dziecko przeżyje 10 minut, aby pozwolić mu godnie umrzeć.
Czy ból będzie mniejszy jeśli usunę dziecko wcześniej? Wątpię. Strata będzie taka sama.
Tak mam podejście, o. Ale nie potępiam tym samym decyzji kobiety.
Użytkownik Findmysky. edytował ten post 11 czerwca 2014 - 23:06
Napisano 12 czerwca 2014 - 07:45
Dla mnie to niewyobrażalne - być w ciąży, czuć ruchy dziecka i wiedzieć, że umrze zaraz po porodzie. Nie wiem, jakim sumieniem trzeba się kierować, żeby celowo przysparzać rodzicom takiego cierpienia, ale moim zdaniem ten pan absolutnie lekarzem nie powinien być.
Dodatkowo kobiecie, która stara się o dziecko latami? Zmuszać ją do czegoś tak ciężkiego i trudnego? Przeż gdyby to na mnie trafiło, zaraz po porodzie zamknęliby mnie w wariatkowie... Zero empatii u tego pana...
Chociaż dziwi mnie, że w dobie internetu, powszechności różnych informacji kobieta sama nie zaczęła szukać kogoś innego.
Tylko, że szanowny pan zwlekał z przekazaniem dokumentacji, tym samym UNIEMOŻLIWIŁ kobiecie wykonanie aborcji. Weszła w któryśtam tydzień, i to wykluczyło wykonanie zabiegu. Więc sorry, ale to wygląda na działanie celowe.
Poza tym, przecież tu nie chodzi tylko o aborcję. Próbowałyście kiedyś kupić tabletkę 72h? Powodzenia życzę... Nawet jeśli uda wam się dostać receptę, znalezienie apteki, która to sprzedaje moze byc niezłą wędrówką przez miasto...
A co z in vitro? Skoro
Lekarz ma leczyć, a nie zabijać
to jakim prawem zabrania stworzenia nowego człowieka?
Ani to łatwe, ani kolorowe. Jedno, czego jestem pewna - tym sposobem kolejni ludzie są zrażani do kk. Nikt, ale to nikt nie ma prawa decydować o moim zdrowiu według własnego sumienia. A jeśli mu sie moje decyzje ni podobają i ma z nimi problemy natury religijnej, niech sie mocno zastanowi, czy na pewno wybrał odpowiedni zawód. Albo niech zacznie pracować za bóg zapłać, skoro taki religijny...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 12 czerwca 2014 - 08:18
Ja chciałabym urodzić, nawet gdybym wiedziała, że dziecko przeżyje 10 minut, aby pozwolić mu godnie umrzeć.
Każdy ma swoje poglądy, swoje sumienie i sposoby postępowania. Decyzją sądu mówiła, że w tym przypadku aborcja jest jak najbardziej legalna, więc dawała możliwość usunięcia ciąży. Ty byś z tej możliwości nie skorzystała, wiele innych osób pewnie też nie, ale dla tej konkretnej kobiety to było jedyne wyjście, którego została wbrew prawu pozbawiona. Nie mieści mi się to w głowie.
Czy ból będzie mniejszy jeśli usunę dziecko wcześniej? Wątpię. Strata będzie taka sama.
A mi się wydaje, że jednak jest różnica. I to ogromna.
Próbowałyście kiedyś kupić tabletkę 72h?
Ja nie, ale pamiętam, jak kiedyś koleżanka odwiedziła trzech lekarzy i zajęło jej to 2 dni. Z apteką na szczęście komplikacji nie miała.
Swoją drogą ciekawe, kiedy usłyszymy o żołnierzach - pacyfistach odmawiających zabijania na wojnie czy o abstynentach w sklepach monopolowych, którzy nie sprzedadzą alkoholu ![]()
Napisano 12 czerwca 2014 - 09:54
Ja sie nie chce wku... bo dla mnie to jest chore...w dup...sie poprzewracało tym ludziom ![]()
Napisano 12 czerwca 2014 - 10:12
jeżeli komuś "sumienie nie pozwala" to nie powienien wykonywać danego zawodu, lekarz ma być przede wszystkim dla ludzi a nie przeciw nim,
nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy idę do lekarza po antykoncepcje a on mi odmiawia ze względu na swoje sumienie, wiarę itd..
gdyby tak było . po co dopuszczano takie środki do użycia? Niech wszyscy się zasłonią klauzulą, a przyrost naturalny w Pl zwiększy się o niechciane, czy chore dzieci zostawione same sobie, bo przecież ktoś nie chciał tego dziecka..
Napisano 12 czerwca 2014 - 21:22
Kiedyś zajeło mi to pół dnia i 3 prywatnych lekarz obeszłam. Ale dostałam kupiłam w aptece bez problemu.
Próbowałyście kiedyś kupić tabletkę 72h?
Ja chciałam usunąć. I pewnie jak by było to negalne to bym to zrobiła. Ale teraz jak patrze na nią - uśmiech- rączki-nóżki- cała taka idealna. Morduje się w środku ze mało tego nie zrobiłam
Findmysky., dnia 12 Cze 2014 - 00:04, napisał:
Czy ból będzie mniejszy jeśli usunę dziecko wcześniej? Wątpię. Strata będzie taka sama.
A mi się wydaje, że jednak jest różnica. I to ogromna.
Więc jak bym usuneła to sama nie wiem czy bym cierpiała . Ale teraz ją stracić . To koniec mojego życia.
U mnie w miescie sa tacy lekarze co . nie wydaja recept . Ja chodzę do takiego co łaski nie robi . I wypisuje.
nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy idę do lekarza po antykoncepcje a on mi odmiawia ze względu na swoje sumienie, wiarę itd
A Ci co chcą być tacy religijni to niech księżami zostaną i zakonicami. Wtedy będą z Bogiem za pan brat.
Love Love Love
Napisano 12 czerwca 2014 - 21:41
Poza tym, przecież tu nie chodzi tylko o aborcję. Próbowałyście kiedyś kupić tabletkę 72h? Powodzenia życzę... Nawet jeśli uda wam się dostać receptę, znalezienie apteki, która to sprzedaje moze byc niezłą wędrówką przez miasto...
Nie mieszkam w jakimś wielkim mieście, ale 2 razy takiej potrzebowałam, raz kilka miesięcy temu, a raz ze 3 lata temu, siłą rzeczy byłam u dwóch różnych lekarzy, i w dwóch różnych aptekach - zero problemów czy to z wypisaniem recepty czy z wydaniem leku.
Napisano 12 czerwca 2014 - 21:44
niedługo sumienie nie pozwoli im prowadzic ciąż niemezatek
albo leczyc kobiet które sa stanu wolnego a wspołzyły juz ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 13 czerwca 2014 - 09:50
niedługo sumienie nie pozwoli im prowadzic ciąż niemezatek
albo leczyc kobiet które sa stanu wolnego a wspołzyły juz
No z tego, co pamiętam w tej deklaracji jest napisane, że dzieci są darem od Boga dla małżeństw z sakramentalnych związków. I nie można w ingerować w kwestie poczęcia, bo to Bóg decyduje, czy będziemy mieli dzieci, czy nie. Mam nadzieję, że nie nadinterpretuję
W każdym razie w małym mieście, z którego pochodzę fakt, że nie jestem mężatką to juz problem że dziecko nieślubne, ale chyba raczej można mówić o znaczących uśmieszkach czy komentarzach niż odmowie prowadzenia ciąży (swoją drogą takie zachowanie też jest naganne)
Słyszałam też o parce, której lekarz odmówił prowadzenia ciąży, bo dziecko z in vitro i to się kłóciło z jego poglądami.
jeśli lekarz ma poglądy, to powinien je sobie wydrukowac na kartce a4 i powiesić na drzwiach gabinetu. Nie będzie nieporozumień.
Napisano 13 czerwca 2014 - 10:47
powinien je sobie wydrukowac na kartce a4 i powiesić na drzwiach gabinetu. Nie będzie nieporozumień.
Dokładnie.
Tak samo apteki w których odmawia się sprzedaży leków anty bądź tabletek PO też niech mają taką informację na drzwiach.
U mnie w mieście jest gin, o którym wszyscy wiedzą, że on uznaje tylko naturalne metody planowania. Każdy więc wie, że w takiej sprawie jak tabletki anty się do niego nie idzie. On tak działa od wielu, wielu lat także mnie to już nie specjalnie szokuje, że lekarz może odmówić.
Napisano 13 czerwca 2014 - 11:02
ciekawe czy starszym pania przepisuje terapie hormonalna zastepcza
On tak działa od wielu, wielu lat także mnie to już nie specjalnie szokuje, że lekarz może odmówić.
to byłby fajny pomysł.
Dokładnie
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Kolekcje bisnesowe, czyli eleganckie ciuszki |
|
|
|
Akty kobiece |
|
|
|
Bibuła, krepina - czyli papierowe wytwory ;) |
|
|
|
REINKARNACJA -czyli: Kim będziesz po śmierci? |
|
|
|
Coś małego, czyli kanapki, bagietki, koreczki |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych