Miałam ostatnio niemiłą sytuację. Wracałam wieczorem od koleżanki i zauważyłam, że przygląda mi się na przystanku dziwny typ. Wsiadłam do tramwaju, on ruszył za mną. Wysiadłam z tramwaju, on za mną. Trochę się bałam, nie powiem. Zastanawiałam się czy przypadkiem mnie nie zaatakuje, albo się przede mną nie obnaży… Na szczęście do niczego takiego nie doszło!!! Weszłam do klatki, zatrzasnęłam drzwi, wsiadłam do windy. Koleś stał jeszcze chwilę pod blokiem (obserwowałam z okna w mieszkaniu) po czym sobie poszedł. Dziwne przeżycie. Trochę się obawiam, że znowu go gdzieś spotkam… Miałyście podobne sytuacje? Jak reagowałyście? Typ-Obserwator może być groźny?
Stalking - bać się czy lekceważyć???
Rozpoczęty przez Madame35, 17 sie 2012 20:52
8 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 17 sierpnia 2012 - 20:52
#2
Napisano 19 września 2012 - 12:03
Pewnie, że może. Ale z drugiej strony nic z tym nie zrobisz, policja raczej nie potraktuje poważnie zgłoszenia, że ktoś się na Ciebie gapił. Lepiej po prostu nie wchodź sama w ciemne zaułki przez jakiś czas.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.
#3
Napisano 28 września 2012 - 15:52
ja mialam i to nie jednorazowa na moim osiedlu byl taki koles codziennie jezdzil ze mna autobusem wysiadal z mna ja do klatki on szedl dalel masakra rz wieczorem szedl bardzo sie balam a kiedys podszedl do mnie w autobusie tak blisko myslalam ze chce mi cos powiedziec a on tylko stal ja sie przerazilam i na caly autobus wydarlam sie prosze sie odsuna citd i ludzie sie patzryli na niego on sie sploszyl i juz se dal spokoj
#4
Napisano 29 października 2012 - 13:17
Madame35- poproś żeby ktoś po ciebie wychodził jak wracasz po ciemku, i jak sytuacja się powtórzy to jedź szybciej na policje. Ani się bać ani lekceważy, tylko trzeba uważać na siebie. Tylko uważaj, zęby też nie wpaść w paranoje. Upewnij się, że rzeczywiście ktoś za tobą chodzi,
#5
Napisano 05 stycznia 2013 - 11:10
A ja też coś takiego miałam i bałam się tego. Nie można tego lekceważyć, lepiej dmuchać na zimne, niż potem...
22.01.2012
#6
Napisano 07 maja 2013 - 12:12
Nie należy lekceważyć,ale nasza policja zazwyczaj tak właśnie robi.Trzeba liczyć na siebie,swoich znajomych,bliskich i być ostrożnym i czujnym.
#7
Napisano 28 sierpnia 2013 - 13:25
Ja sie boje wariatów. Przesladowanie wirtualne może przejsc bardzo łatwo do reala. Tym bardziej, że zdarzały sie juz z tego powodu samobójstwa... I to nie raz.
#8
Napisano 09 września 2013 - 10:33
Póki co jednorazowe zdarzenie, więc ciężko określić to stalkingiem. Jak będzie się powtarzać, to... Świrów nie brakuje.
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać.
#9
Napisano 27 września 2013 - 10:19
Eresz - świrów i zazdrosnych byłych chyba najbardziej.
Teraz są jednak przepisy, które karzą ścigać takich wariatów, tylko ze wcześniej trzeba je znać, żeby ewentualnie wytłumaczyc je policji. To nawet nie zarzut w ich stonę, bo przecięz pan z prewencji nie jest prawnikiem i się tylko trochę orientuje w prawie.
Teraz są jednak przepisy, które karzą ścigać takich wariatów, tylko ze wcześniej trzeba je znać, żeby ewentualnie wytłumaczyc je policji. To nawet nie zarzut w ich stonę, bo przecięz pan z prewencji nie jest prawnikiem i się tylko trochę orientuje w prawie.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
|
Okna antracytowe czy białe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















