Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Najdziwniejsze miejsca, w których zdarzało wam się kochać ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#141 Agulllka

Agulllka
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 03 listopada 2007 - 19:15

A pozostale Kobiety tego forum jakie maja zdanie? Jak bedzie lepiej? Kiedys sie naucze, ale poki co na pierwszy raz mam watpliwosci czy spontan czy sie jakos przygotowac... :(

#142 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 listopada 2007 - 21:01

hehe, ja bym wolała coś tam lekko zaplanować żeby nie było wpadki typu.. karton z czymś na środku albo coś :P
Możesz wcześniej tam pójść i wykręcić żarówkę, a gdzieś położyć świeczki, że to niby przypadkiem się tam znalazły... :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#143 sinless

sinless
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 03 listopada 2007 - 22:26

bez udoskonaleń... :mrgreen:
tzn. ja bym zrobiła to tak, że wcześniej obmyśliłabym mw. plan działania,
ale wyglądałoby to na całkowity żywioł
a zresztą po co planować? spontan najlepszy :-P

POWODZONKA i napisz jak było ;)

#144 Truskawcia151

Truskawcia151
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 11 listopada 2007 - 20:21

właśnie :D najlepszy jest spontan ..
nic nie przygotowuj zdaj się raczej na własną wyobraźnie :)

#145 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 14:15

cerratka :D takie wpadki tez są fajowe :D jak narobicie bajzlu to sie posprzata :D jedyne o co mozesz zadbac top zeby nikt was nie nakrył :D chociaz wtedy to juz nie bedzie to samo :P bo nie bedzie tego dreszczyku emocji :P

#146 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 17:06

proszszsz cię :P
no jak sądzisz...
ja tam bym nie chciała żeby mi tak sąsiad wpadł nagle... :P
ale jak wolisz :D
nie ma mnie tu i nie będzie.

#147 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 13 listopada 2007 - 00:25

hyhyhy bo to trzeba zrobic tak zeby miec pewnosc ze nikt nie wpadnie ..ale sie nie zamykac :P wtedy mimo pewnosci dreszczyk i tak jest :D

tylko na razie odradzam plener :P dreszczyk co prawda bedzie ale nie ten zamierzony <zimnoo></span> hahahahaha :-P

#148 Agulllka

Agulllka
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 02 grudnia 2007 - 14:13

haha i udalo sie ;) i najpierw byl wanna.. pierwszy raz w wannie ale cudne uczucia jak ciala sa taaakie sliskie i tak.. no wiadomo ;) a wczoraj poczlam wziasc pranie i choc niczego nie plnowalam poczedl ze mna i sobie rozmawiamy i mowi ze go kar boli, to ja ze pomasuje :P a potem to tak zrobilam ze wiedzial o co mi chodzi :P Ostatnio to w ogole jakos tak .. wiecej mi sie chce :D

#149 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 grudnia 2007 - 19:29

ciala sa taaakie sliskie i tak.. no wiadomo ;)


nooom :) Fajne uczucie :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#150 sierra

sierra
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 02 grudnia 2007 - 20:50

hmmm...wanna, sala kinowa, szybkie kochanko w lesie, rzeka, plaża, balkon (pod kocykiem), piwnica i to chyba było by tyle :-P
generalnie lubimy z narzeczonym troszkę zaszaleć :-)

#151 Lorrie

Lorrie
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 00:06

Heh..wspomnienia mnie naszły przez ten Twoj post:))..tak wiec: na wydmach...było swietnie...:)...pociag...wolny przedzial sam na sam i jeszcze ktos nam wlazł w trakcie ;D;D...piwnica...ale to tylko zaczynaliśmy bo tez ktoś wszedł:P...to chyba tyle z dziwnych miejsc:)

#152 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 16:46

wolny przedzial sam na sam i jeszcze ktos nam wlazł w trakcie ;D;D


hiehie <umieraam></span> no to przyjemnie :)
a jak zareagował? :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#153 sierra

sierra
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 16:51

no własnie? no i, no i co było? :-P :mrgreen:

a mi się przypomniało jeszcze jedno fikuśne miejsce, otóż, uwaga,uwaga,uwaga......
fiat 126p :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
nie wiem jak sie nam to udało :mrgreen:
musiałam byc chyba chudsza wtedy o jakieś 5kilo, ale pamiętam,że było dość namiętnie, na szczęście na działeczce, pusto, nikogo nie było, ale brama otwarta, więc był dreszczyk emocji, że może ktoś zajrzy...ale wchodził, tylko mój narzeczony-if You know, what I mean ;-) :-D
pozdrawiam:)

#154 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 17:01

My z Wojtusiem kiedyś pojecaliśmy na przejażdżkę za miasto!!! Byliśmy sami i tak jakoś sobie wyszło że zaczęliśmy się kochać na leśnym parkingu w samochodzie!!!! A tak to przeważnie po bożemu i grzedcznie w łóżeczku!!!!!
Dołączona grafika

#155 klaudia

klaudia
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 15 grudnia 2007 - 00:11

Oj! U nas, to różne historie były... ;-)
Kiedyś na przykład zabawialiśmy się (po imprezie) w domku letniskowym. Muszę dodać, że pokój mieliśmy na piętrze, z balkonem i widokiem na park, którego niestety nie obejrzeliśmy po przyjeździe. Kochanie moje, chcąc pozbyć się gumowych dowodów (a śmietnika w pobliżu nie było), wyszło na balkonik - zobaczyło, że "rzeczka" płynie, to stwierdziło, że co tam - raz środowisko zaśmiecić może (a pracował dla nadleśnictwa, więc tym uspokajał sumienie) i rzucił nieszczęsną gumkę - niech płynie... <byebye></span>
Ja wstałam raniutko i mając w przebłyskach pamięci z nocy coś o rzeczce wyszłam na balkonik ją zobaczyć. Ku mojemu zdziwieniu - jedyne co zobaczyłam, to wyasfaltowana ścieżka <co></span> Ale fakt, że gumowe nieszczęście gdzieś "odpłynęło" - wolę nie myśleć kto je znalazł i jakie miał w tym momencie myśli... <ciah></span>
Dlaczego utrudniamy sobie życie błądząc w ciemnościach? Przecież w każdym z nas płonie ogień...
Dołączona grafika

#156 Lorrie

Lorrie
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 15 grudnia 2007 - 16:42

Hmm....gorzej to chyba my mieliśmy...bo za pierwszym razem ja siedzialam tyłem do wejscia a koles powiedzial tylko: "o przepraszam...i wyszedł" a za drugim razem wszedł konduktor...i juz tak ciekawie nie bylo bo trzeba sie było szybko ubrac...
no i jaka zenada jak zapalił potem swiatło i sprawdzał bilety :oops: :oops: :oops:

#157 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 grudnia 2007 - 00:19

no to ładnie.... :P
też musiał być zaskoczony nieźle! :mrgreen:
ja bym tak nie mogła chyba... :D
nie ma mnie tu i nie będzie.

#158 Lorrie

Lorrie
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 16 grudnia 2007 - 19:09

Dlatego od tamtych incydentów powiedzialam ze juz nigdy wiecej...dosyc sie wstydu najadłam:P..no i stresu...i jak tu w takich warunkach ...to nie dla mnie:P

#159 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 16 grudnia 2007 - 19:48

Pociąg, murek na stadionie piłkarskim w środku nocy, chyba tyle:)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#160 Lorrie

Lorrie
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 16 grudnia 2007 - 19:53

Zielonooka...no to niezle z tym murkiem...ale chyba raczej lato musiało byc, co?!

Chociaz...i tak by pewnie gorąco w zimie było:P





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych