Czy książka dla dziecka to dobry prezent?
#21
Napisano 11 grudnia 2011 - 19:28
#22
Napisano 11 grudnia 2011 - 20:28
Ważne żeby pasję czytania w dziecku powoli rozbudzić,a nie zniechęcić podsuwając mu nudne książki lub nieodpowiednie do jego wieku. A jeśli to ma się zacząć np. od książek Disney'a to czemu nie?ważne,żeby nie kupować książki na zasadzie "przeczyta jak dorośnie" "kiedyś się przyda" itd.
I tak przy okazji to kilka osób kojarzy,że moja Siostra to straszna kociara i ma spora wiedzę na temat dzikich kotów szczególnie lwów. Chyba nie muszę pisać jaka książka ją zauroczyła w dzieciństwie i od której zaczęła się ta pasja?
A czy książka dla dziecka to dobry prezent?tak pod warunkiem,że dziecko znamy i gdy jest młodsze to wiemy,że taka mama czy tata siądzie i mu poczyta,a gdy starsze to książka je zainteresuje.
#23
Napisano 11 grudnia 2011 - 22:33
i na jakim filmie plakała/bajceChyba nie muszę pisać jaka książka ją zauroczyła w dzieciństwie i od której zaczęła się ta pasja?
dokladnie. fajne sa ksiazeczki dwulatka czy trzy latka gdzie sie rysuje szlaczki czy nakleja naklejki , tylko trzeba uwazac , bo czasem te ksiazki sa dla bardzo wybitnych dzieci, a cos za trudne dla dziecka moze zniechecac.A czy książka dla dziecka to dobry prezent?tak pod warunkiem,że dziecko znamy i gdy jest młodsze to wiemy,że taka mama czy tata siądzie i mu poczyta,a gdy starsze to książka je zainteresuje.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#24
Napisano 12 grudnia 2011 - 17:03
#25
Napisano 12 grudnia 2011 - 17:26
a ja nie wyobrażam sobie wychowywania dziecka bez Króla Lwa, Zakochanego Kundla czy Dalmatyńczykówksiążek Disneya
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#26
Napisano 12 grudnia 2011 - 18:10
Pewnieto są piękne bajki dla małych dzieci!
Dzieciom to tylko takie bajki ! bo od tych Ben10 i innych X-manów i kocopołów im sie w głowie miesza
taka jest prawda niestety, podobnie jest z komputerem, ale to juz inny temat.
ksiązki powinny być kolorowe, interesujące i rozwijające a ja uważam , że każda książka Disneya spełnia te 3 warunki tak samo jak bajki
Jeżeli kiedykolwiek będe miała swoje dziecko, zamiast puszczać mu bajki z tv, będę ściagała te Disneya, ponieważ sama sie na nich wychowałam, miałam ich mnóstwo, książeczki Disneya czytałam z zaciekawieniem także sa one godne polecenia
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#27
Napisano 13 grudnia 2011 - 09:19
Niedługo zapewne zaczną się ambitniejsze... Nie wyobrażam sobie biblioteczki mojego syna bez "Małego Księcia" na przykład
#28
Napisano 13 grudnia 2011 - 18:46
#29
Napisano 13 grudnia 2011 - 19:15
#30
Napisano 14 grudnia 2011 - 11:08
#31
Napisano 14 grudnia 2011 - 11:56
#32
Napisano 15 grudnia 2011 - 19:03
#33
Napisano 16 grudnia 2011 - 01:13
#34
Napisano 16 grudnia 2011 - 15:02
My z bratem też własnie takie dostawaliśmy i co najlepsze jeszcze je mam. Wszystkie zachowałam i to w bardzo dobry stanie.My z bratem jak byliśmy mali to Mama zamawiała nam takie wysyłkowe książki z bajkami Disney'a formatu A5
Również jak Madź nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez książek Disneya. Nie powiem uwielbiałam też baśnie bracia Grimm i inne podobne do tych książki, ale Disneya bajki najbardziej mam w pamięci.
I według mnie to nie jest żadna zapchaj dziura, bo dzieci potrzebują taki książek, by rozwijać swoją wyobraźnie i chęć czytania. Ania z Zielonego Wzgórza jest to książka dla "starszych" dzieci a nie maluchów. (Nie lubiłam tej książki).
Jeżeli chodzi o książki o tematyce lalki Barbie to uważam, to za badziew a nie coś wartego czytania dzieciom.
Ja jestem pewna, że moje dziecko będzie wychowywane (tak jak ja byłam) na bajkach Disneya.
ja na niej płakałami na jakim filmie plakała/bajce
#35
Napisano 17 grudnia 2011 - 18:40
Ale czy ktoś tu twierdzi, że takich książek dziecku nie dajeA Brzechwa, Chotomska?
Natomiast pamiętam jeszcze, jak miałam jakieś 10-12 lat miałam serie baśni typu "cerwony kapturek" nie pamiętam wydawnictwa, ani co tam dokładnie poza tym czerwonym kapturkiem było (piękna zielona książka w twardej oprawie, ilustrowana, dość cienka), ale wiem, że miałam zaledwie mały wycinek całości. no i gdzieś zaginęły w otchłani czasu, a szkoda.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#36
Napisano 17 grudnia 2011 - 20:31
Całkiem możliwe, że miałam tę samą książkę, ale też zupełnie nie pamiętam tytułu. Pamiętam tylko, że to była moja absolutnie ulubiona książka. Najpierw czytali mi ją rodzice, potem, kiedy ja się nauczyłam, czytałam cały czas, aż nauczyłam się jej prawie na pamięćpiękna zielona książka w twardej oprawie, ilustrowana, dość cienka)
#37
Napisano 18 grudnia 2011 - 17:27
#38
Napisano 19 grudnia 2011 - 19:38
#39
Napisano 20 grudnia 2011 - 17:28
#40
Napisano 20 grudnia 2011 - 23:12
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Pomysł na prezent dla rodziców |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
|
Okulary czy soczewki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















