Witam,
Jeżeli chodzi o miód Manuka to chętnie się wypowiem, bowiem od ponad roku sprzedaję ten produkt. Nie ukrywam, że na początku byłem zaskoczony samą ceną, która nie należy do najniższych. Pierwszą myślą jaką miałem to "zatrudnili Steva Jobs'a". Zacząłem jednak szukać i czytać. Dodatkowo miałem kontakt z klientami, którzy wracali do nas. To właśnie oni przekonali mnie do tego miodu. Wiem, że brzmi to absurdalnie, że klient przekonał sprzedawcę do produktu
Jednak podchodzę z pewnym dystansem do tego co czytam w sieci. Dodatkowo okazało się że wśród znajomych bardzo dużo osób już korzystało i również sobie chwalili ten miód. Głównie podawali go dzieciom. To właśnie dla nich najlepszy jest MGO 100+ lub, MGO 250+. Nadaje się do stosowania profilaktycznego lub w okresie zmniejszonej odporności.
Odbiorcami miodów o wyższym stężeniu methylglyoxalu (MGO 400+ oraz 550+), są niestety osoby z problemami zdrowotnymi. Miód Manuka idealnie nadaje się do leczenia chorób przewodu pokarmowego (wrzody żołądka, nadkwasota, zaburzenia trawienia, zespół jelita wrażliwego).
Na dzień dzisiejszy w szafce stoi 250+ i sięgam po niego jak czuje, że coś mnie bierze. Jeżeli ktoś chce zażywać go codziennie to słoiczek 500g starcza na miesiąc. Osobą z problemami zdrowotnymi, które chcą sprawdzić ten miód, polecam 400+ w 500g słoiczku. Jest to zapas na miesiąc, a do tego o stężeniu, po którym będziemy w stanie zaobserwować ewentualną poprawę.
Właśnie ten ostatni kupuję rodzicom. Przekonały mnie do tego rozmowy z klientami.
Jeżeli ktoś miałby jakieś pytanie ws miodu Manuka to chętnie podzielę się tym co już wiem, czy to z lektury czy z doświadczenia.
Pozdrawiam
Grzegorz w babskim świecie ![]()


















