Okres mi się rozregulował totalnie... i do tego mam wahania nastrojów...
Masakra...
Napisano 18 listopada 2014 - 12:24
Okres mi się rozregulował totalnie... i do tego mam wahania nastrojów...
Masakra...
Napisano 20 listopada 2014 - 11:01
Już niedługo stuknie mi rok od odstawienia. Myślałam, że będzie gorzej, a jest dużo dużo lepiej. Po pierwsze zniknęły wszelkie, nawracające infekcje włącznie z zapaleniem pęcherza. Po drugie zwiększyła się ochota na sex, a po trzecie i to chyba najważniejsze - mam bardzo regularny okres, jak nigdy w życiu. Trwa 28 - 30 dni.
Minus - cera się pogorszyła, zrobiła się bardziej zanieczyszczona, ale nie jest jakoś mega źle.
Podsumowując - nie mam na razie zamiaru wracać do tabsów. Gdybym zaszłą w ciążę, to po niej raczej zastosuję spiralkę. Tabletkami trułam się wiele lat, niby nie odczuwałam ostrych skutków ubocznych, ale nie mogłam sobie często poradzić ze wspomnianymi infekcjami, ginekolog poradził mi po prostu odstawienie antykoncepcji hormonalnej i to był strzał w 10 ![]()
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych