Teatr dużych ludzi ... Poszlibyście?
źródło:adziorka.u.re.plAlbo po prostu – grubych. Oni sami nie wstydzą się tego, że są tacy, jacy są. W Polsce jest jednak mnóstwo ludzi, którzy takich jak oni znieważają, pogardzają nimi, a czasem wprost – żałują, że nie ma Auschwitz dla grubasów.
Kilka miesięcy temu na deskach warszawskiego Instytutu Teatralnego zaczęły się próby spektaklu "Grubasy".
Reżyser Agnieszka Błońska i dramaturg Paweł Dobrowolski do jego stworzenia zaprosili wyłącznie amatorów, po to, aby na scenie nie odgrywali żadnych ról, ale pokazali samych siebie. Choć na casting zgłosiło się prawie stu chętnych, wybrano dziewięć osób. Wśród aktorów znalazły się osoby od 20. do 45. roku życia. Jest szefowa banku, motorniczy, psycholog transportu, studentki.
Spektakl odniósł sukces. Bilety są rezerwowane nawet z miesięcznym wyprzedzeniem, a na każde przedstawienie przychodzą tłumy widzów. Niektórzy z nich są głęboko poruszeni, by nie rzec zszokowani tym, co słyszą i widzą na scenie.
A wy co sądzicie o osobach otyłych i w ogóle o takim spektaklu? A może któraś z Was była na nim?
















