Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Gdy facet posuwa się za daleko....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
482 odpowiedzi w tym temacie

#381 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:00

Nie ma sensu żadna licytacja typu "mój ojciec to" i "mój ojciec tamto". Teraz żyjemy swoim życiem i to my ustalamy granice.

#382 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:02

i to my ustalamy granice.

owszem, ale na to jak te granice ustalimy niemały wpływ mają nasze doświadczenia i wspomnienia ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#383 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:02

Moja mam mi opowiadała, ze powiedziała , że jak to sie powtórzy to koniec i sie nie powtórzyło.
Mnie jest szkoda kobiet, które nie potrafia sie uwolnić od kata. I znoszą meki zamiast budowac gdzieś inne szczeście :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#384 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:03

Owszem, to ich wybór, ale czasami na ten wybór składają się też inne zobowiązania. Dzieci na przykład.

#385 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:03

Nie ma sensu żadna licytacja typu "mój ojciec to" i "mój ojciec tamto". Teraz żyjemy swoim życiem i to my ustalamy granice.

co nie zmienia faktu,że facet który bije kobietę to zero! a taki co udeżył raz udeży i drugi,i trzeci i dziesiąty,taka jest prawda,i nie wiem jak trzeba być zaślepionym,żeby sobie na to pozwolić :-/
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#386 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:06

jakbymmiała faceta i

Dzieci

to szybciem podjełabym decyzje o rozstaniu ,aby im oszczedzic tego widoku.

#387 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 21:09

to szybciem podjełabym decyzje o rozstaniu ,aby im oszczedzic tego widoku.

tak,bo na dzieciach taki widok odbija się potem na całym życiu :-(
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#388 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 23:21

Pewnie gdybym kochała byłoby mi trudniej , naiwnie wierzyłabym , ze to jednorazowy wyskok.
Tu było jedynie wielkie zauroczenie i pożądanie , wiec nie zastanawiałam sie dlugo.
Kazalam mu sie wynosic nie zastanawiajac sie jak dotrze do domu, który jest ponad 400 km ode mnie, a pociag jezdzi raz , dwa razy dziennie .

Co do bitych kobiet. Wg mnie są głupie i skazuja na patologie swoje dzieci.
Przeciez te dzieci maja wiele lęków. Np strach przed krzykiem, hałasem, nocą. Czesto moczą sie w nocy. W dorosłym zyciu dziewczyny maja utrudnione budowanie relacji z mezczyznami, czesto wiaza sie z klonem ojca i tkwią w takim samym zwiazku jak ich matki, daja sie bic myslac, iz to normalne. Chłopcy natomiast z tego samego powodu biją swoje kobiety.
Poza tym czesto mezczyzna oprócz wyładowywania sie na zonie, bije tez dzieci.
Juz nie wspomne o sytuacjach gdzie dziecko nie umie zyc w takim domu i zabija siebie, badz ojca w obronie matki.
Jak mozna skazywac dzieci na tak przesrane zycie?
Warto poswiecic ich szczescie/zycie z miłosci do oprawcy, uzaleznienia od niego, ze wstydu przed ludzmi ?

Przykro mi, dla mnie kobiety które są z takimi bydlakami sa głupie.

#389 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 18:29

Kobiety pozostające w takim związku podejmują decyzję za siebie i (jeśli są) za dzieci. Często boją się zostać same, boją się, że nie podołają misji samotnego wychowywania dziecka i utrzymania rodziny. Wcale się im nie dziwię. Też bałabym się wstąpić na nieznany grunt gdybym miała dzieci, potrzebowałabym wiele czasu na podjęcie takiej decyzji. Wiem, że takie kobiety marnują dzieciom ich dzieciństwo, ale to naprawdę nie są łatwe decyzje. Gdy kobieta ma pieniądze, ma dokąd pójść jest łatwiej i wtedy na pewno by się nie wahała. Ale gdyby miała wylądować na ulicy? Sprawy się komplikują.

#390 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 19:11

Jest mnostwo fundacji i miejsc , gdzie moga sie udac i zaczac zycie od nowa.
Znam kobiety które zaczeły , wiec brak miejsca i kasy to wymówka. Jak ktos chce , jest komus zle , to robi wszystko , by zmienic swoje zycie.

Boja sie zostac same? Wola byc napieprzane u boku kogos, tak?

Pewnie zaraz podniosa sie głosy : jestes młoda, nie bylas na ich miejscu , łatwo gdybać bla bla bla .
Wiem jak to jest patrzec na bitą matkę , wiem jak to jest czekac na powrót ojca z niepewnoscią : bedzie trzezwy? bedzie sie awaturowac?Znowu uderzy? Wiem jak to jest miec spieprzone dziecinstwo , swieta, czuc wstyd przed znajomymi i nie zycze nikomu by miały tak naiwną matkę, która woli byc z takim ***, niz sama .

za wtorne wulgaryzmy, ostrzezenie.

#391 sweet camilla

sweet camilla
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 19:14

mój były związek taki był zaczynało się nie winnie znosiłam wiele za wiele ....było ciężko ale czas leczy rany
..Doskonała argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji....

#392 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 19:22

Alisekai, to co opisujesz jest bardzo egoistyczne... dziewczyny już mówily... dzieci na to patrzą ! uczą sie takiego życia, z takiego a nie innego zachowania czerpią naukę jak ONE mają postępować ! a gdzie dobry przykład? w tym że kobieta daje sobą pomiatać ??? czy w tym ze facet traktuje ją jak śmiecia ???

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#393 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 19:37

Naturalnie, że nie. Chodzi mi o to, że nie wszystkie kobiety mają tyle siły by odejść od faceta. Gdy są zakochane to już wogóle jest tragedia. Przez kłótnie, przez postawy rodziców zawsze krzywdzone najbardziej są dzieci. Nie przeczę. Może prezentuję taką postawę, bo sama nie planuję dzieci? Nie wiem, co by było gdyby. Czułabym się zagubiona, ale gdybym kochała zniosłabym awantury. Tylko awantury, nie mówię o biciu. Nie łudziłabym się, że facet się zmieni, ale bałabym się tego, co będzie dalej. Jak ja sobie w życiu poradzę? Podziwiam kobiety, które odchodzą od swoich katów nie mając niczego. Jakoś potem wychodzą na prostą. Ale nie wszystkie. Ile jest takich, które zostają na ulicy? Właśnie tego bym się bała.
Wiem, łatwo mi mówić, bo w takiej sytuacji nie jestem. Wiem jak to jest być bitym, bo ojciec do tej pory mnie nieraz uderzy. Nie bił matki. Nie bił siostry. Tylko mnie. Dlatego wiem, że dzieci cierpią najbardziej. Cieszę się, że trafiłam na faceta, dla którego przemoc jest pojęciem abstrakcyjnym. Nigdy nikogo nie uderzył, a uderzenie kobiety traktuje jako największą hańbę dla faceta. Dlatego nie boję się tego, co mnie spotka w życiu. Czuję się przy nim bezpiecznie.

#394 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 19:49

nigdy tego nie zrozumiem dlaczego faceci bija kobiety naprawde to jest dla mnie chore!!!! :!: i nigdy ale to nigdy nie bede z kims kto mnie uderzy moj chlopak o tym wie i wie tez dlaczego nie akceptuje przemocy... na szczescie narazie nie zauwazylam u niego zadnych przejawow agresji....

#395 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 19:56

mloda, dlaczego, bo oni "myśla" ze to jest najwieksza broń, ze jak nie proźba to groźba, nieumieją inaczej i tyle... (mówie o tych facetach, którzy stosują przemoc). :roll: bo ktos ich tego nauczył... itd., traktowania kobiety jak przedmiot itd.,przykre to ale prawdziwe, nigdy tego nie doświadczyłam i doświadczac nie chce.

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#396 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 20:01

ja sie w swoim zyciu napatrzylam na to do bólu dlatego nigdy nie pozwole zeby ktos mnie tak traktowal :!:

#397 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 20:12

mloda, ja też nie i lepiej być ostrożnym za wczasu :!:
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#398 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 20:21

otóż to... ale trauma zostaje i niewiem jak ty ale ja nie znosze jak moj chlopak siega po alkohol bo kojarzy mi sie z jednym to..... :-(

#399 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 18 listopada 2008 - 14:01

matrans, heh u mnie bylo tak w przypadku mojego bylego... bil przperaszal zapewnial i znow to robil ;-/


nie wieżę :shock:

#400 Mystyc

Mystyc
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 18 listopada 2008 - 14:12

tak wracajac do tematu to ja osobiscie nie rozumiem facetow ktorzy potrafia uderzyc kobiete ale jest to nie wiem kwestia wychowania bo raczej nie charakteru... ja moze nie jestem agresywny ale mam kumpli ktorzy naprawde sa skorzy do bicia i wszelkich rozwiazan silowych problemow ale zaden z nich nigdy nie tknal kobiety.... mowiac wprost to dziewczyny gdy jestescie w takim zwiazku badz bedziecie ( co mam nadzieje ze nigdy nie nastapi ) to uciekajcie jak najszybciej i nie wazne jkie beda tego konsekwencje bo wiem ze dzieci z takich zwiazkow maja pozniej duze problemy w zyciu wiec jesli nie dla siebie to zrobcie to dla potomstwa.... z reszta dla siebie tez bo takiego faceta to nalezaloby powiesic na karniszu :D


love
Mystyc





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych