Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

[01.11.2010] Poniedziałek


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 03:23

Znowu zakładam temat dzienny <co></span>
Aaaaa...przecież tylko ja po 3 wracam z pracy i siedzę nadrabiając posty na babskim <hepi1></span>

Tak w ogóle, to <witeczka></span>

Nie przypuszczałam, że do tej pory będę w pracy, ale cóż... Halloween 8-)
Jutro, tzn. dzisiaj macie wolne, idziecie na cmentarze, a potem się lenicie, a ja na 13 idę do pracy 8-) 8-) 8-) (Lady - to już może być pracoholizm <umieraam></span> )
Tak więc pewnie zdążę tylko zrobić obiad, a potem praca, praca, praca...

Ze szczęśliwych wieści, to mam już mojego R. przy sobie i jest cudownie <jupi></span> tacy bylismy stęsknieni, że naprzytulać się nie możemy :lol:

Z pracy będę najwcześniej trochę przed północą - no chyba, że będzie ruch, to mogę tam nawet do 4 zabawić.

Teraz już życzę dobrej nocy sobie, a Wam jak wstaniecie, to miłego dnia <buzki></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#2 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 07:06

Lady - to już może być pracoholizm <umieraam></span> )

może może :lol: Ty w nocy, a ja od rana <umieraam></span>

<hellooo1></span>
witam się pracowo :lol: :lol: a jakże.. ma szczęście jeszcze tylko jutro i wooooolne :mrgreen: Alej est dalej gites, i humor i wogóle :mrgreen:
aż kumpel się o mnie zaczął o mnie martwic, że tylko w tej pracy kwitnę (czyt. na gg) i się umówił ze mną na piwko wieczorkiem :mrgreen: Więc odpada mi kolejny smętny skądinąd wieczór przed kompem :lol:
A teraz to samo co wczoraj, moje ukochane greckie lektury :-/ Ale skoro mam juz 1/3, to może dzisiaj dobrnę tak żeby z połowa była zrobiona :mrgreen:
Jakiś wyż energetyczny dalej sie utrzymuje :mrgreen: <tanczy7></span>

Miłego <buzki></span> <buzki></span> <buzki></span> <buzki></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#3 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 07:14

cześć Cukiereczki <flow1></span>

wolne jest a ja budzę się o 7 <zanudza2></span>
więc przywlekłam swój tyłek przed komputer żeby poczytać co u Was <jezorek11></span>

dziś pewnie z mamą na chwilę podjedziemy na cmentarz - jak ja nie lubię cmentarzy <bezradny></span>
mam nadzieję, że żadnej 'ukochanej' rodzinki nie spotkamy - ah te rozmowy pt 'jaka ty duuża pannica już jesteś, a pamiętam jak niedawno w pieluchach biegałaś' a człowiek stoi i zastanawia się kim do ch*lery jest ta kobieta <hmm></span> <umieraam></span>
poza tym wieczorem ma wpaść do nas moja chrzestna z jakąś naleweczką czy czymś takim <swistak1></span>
więc może chociaż ta część dnia będzie wesoła <amen></span>

elizabeth, LadyNefretete, pracusiowe dwie kobiety <jezorek11></span>

miłego poniedziałku <buzki></span>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#4 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 08:47

Dzień Dobry :-)

Z łóżka się zebrałam już o 6.30, szybko śniadanko i do domku przyjechałam. Teraz chwila spokoju, polenię się i posiedzę z Wami :-)
Zaraz polecę kawę zrobić i daawno nie piłam mojego napoju bogów :-)
Później muszę się umyć, ogarnąć i z mama do babci jedziemy. Poczekamy na tatę aż skończy pracę, skoczymy na cmentarz (dobrze, że dziadków mam na jednym cmentarzu) i do babci na obiad. Dziś robię jako kierowca i odwożę rodziców około 19 do domku. A później się zobaczy czy jechać do T, czy w domku zostać.

elizabeth, LadyNefretete, to już jest pracoholizm <omg23></span>

Miłego dnia :-)

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#5 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 09:34

Dobry, dobry :)

Wczoraj poszłam ze znajomymi piwkować, ale nikt nie miał weny na większą ilość trunków. Skończyło się na jednym drinku i piwku :-P Ale za to dziś kaca nie mam, to jest pozytyw :P

Jestem po śniadanku i zaraz będę się zbierać. Trzeba cmentarze objeździź. Miałam jechać z D., ale oczywiście takie z nim umawianie. :roll:

Buziaki ;*
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#6 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 10:42

Witam :mrgreen:
Pospałam do 10 i odrazu mi lepiej :mrgreen:
Kończę śniadanko, posiedzę trochę przed kompem i później dopiero na cmentarz.

dobrze, że dziadków mam na jednym cmentarzu

ja też mam dziadków wujków itd na jednym więc nigdzie nie muszę jeździć ;-)
Znając życie za długo nie wystoję na tym cmentarzu :lol: choć pogoda
idealna- słońce i zero wiatru :mrgreen:
Co na wieczór będę robić to się jeszcze okaże :-P

<buzki></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#7 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 12:12

jaka ty duuża pannica już jesteś, a pamiętam jak niedawno w pieluchach biegałaś' a człowiek stoi i zastanawia się kim do ch*lery jest ta kobieta <hmm></span> <umieraam></span>

<umieraam></span> całe szczęście, nie mam na cmentarzach takich spotkań <umieraam></span>

zresztą, jak co roku nie wybieramy się na cmentarz <jezorek11></span> jako, ze trzeba by było przejechać kawał drogi (przez moje ukochane ropczyce <hepi1></span> - niech w końcu otworzą tam obwodnicę :evil: ), więc zawsze załatwiamy to wcześniej, tak, zeby jeszcze zahaczyć o rodzinę mieszkającą w poblizu ;-)

ja też mam dziadków wujków itd na jednym więc nigdzie nie muszę jeździć ;-)

a ja jezdzę tylko na 1... do dziadka. reszta rodziny jest albo tak daleka, ze nawet nie znam z imienia, nie mówiąc o znaniu z widzenia, albo jest ze strony ojca... no i trzeba by było na lubelszczyznę az jechać :lol: a co to, to nieeee... (wstyd się przyznać, ale na grobie ojca byłam tylko 1 ... w dniu pogrzebu :-| )

no i jeszcze na koniec moich głupich rozwazań cmentarnych - nie znoszę 1 listopada, jak mało którego święta :P


a wracając do dnia dzisiejszego... wstałam z takim niesamowitym bólem głowy, ze musiałam paść z powrotem na łózko, bo nie byłam w stanie w pionie się utrzymać :/ wziełam prochy, dokimałam trochę i jest nieco lepiej :P

Z planów na dzisiejszy dzień -

moje ukochane greckie lektury

moje tez <umieraam></span> z tym, ze muszę ruszyć z nimi z kopyta, bo chcę się w "ustnym" terminie jeszcze zmieścić, a jego koniec juz za 3 tygodnie
<aaa11></span> <jezorowaty></span> więc spinamy poślady

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#8 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 13:30

to już jest pracoholizm <omg23></span>

e tam pracoholizm od razu <umieraam></span>

mam nadzieję, że żadnej 'ukochanej' rodzinki nie spotkamy

dzięki bogu, że mnie omija konkurs na największy znicz i najładniejszy kwiatek :lol:

moje tez <umieraam></span>

Ty chociaz czytasz to po polsku, ja muszę ten grecki przeboleć <umieraam></span> współczesny jest spoko, ale ten antyczny, ło matko... dziś bez szału z weną :roll: zrobiłam 3 strony i dość mam, a trzeba by coś jeszcze machnąć, bo dopiero 13:30, no i potem czasu nie będzie, ech...

a tak mnie ciągnie do czytania książki :-P
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#9 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 16:27

<hellooo1></span>

Cisza.......spokoj :mrgreen: wreszcie :-)

Pogoda dzis dopisala <sun></span> Niedawno siadlam wreszcie wygodnie w moim fotelu :-P hehe
Caly dzionek na nogach.
Rano Kosciol, potem cmentarze, łacznie zrobilam 100 km.

Wczoraj rodzinka sie zjechala. Z 3 dzieci "mordowalam" kota :lol:
2-latka mnie rozlozyla <dreams></span> <serduszka></span>

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#10 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 19:12

Witam i ja :-)
My groby obskoczylismy rano, najpierw do mnie, potem do Ł. z racji tego, że szedł dzis na nockę :-> Potem obiadek, trochę odpoczęliśmy, wyprawilam go do pracy a sama poszlam z mamą i siostrą na cmentarz :-> Pogoda piękna, na cmentarzu te światełka też robią klimat :-) Nie wiem czy lubie to święto, w każdym razie fajnie, że jest wolne (choc mi to nie robi roznicy :-P )
Zaraz zmykam sie kąpać a potem solidna kolacja, bo po wczorajszej zbudzilam sie o 4 rano głodna jak wilk i nie moglam zasnąć :-P

Miłego wieczoru <buzki></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#11 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 20:00

cenionka no ja pewnie we wszystkich swietych tez bym nie objerzdzala pol polski, aby jeden grób odwiedzic , ale w innym terminie, bo chyba troszke lat mineło od smierci taty , chyba ze cos pomyliłam <hmm></span> a dziadki od strony taty zyja ???
ja wstalam dzids i do koscioła poszłam. potem grob dwóch wujków , potem byłam u cioci, zobaczyłam synka od kuzyna, spokojne fajne dziecko, ale imie : lucjan :roll:
potem jescze 4 cmentarze i na 15 byłm w domu :-)
zjadłam cos na kompie porobiłam, odrobiłam lekcje z francuskiego :-) potem byłąm na spacerku na cmentarz , lubie chodzic po zmroku :-) no i czas <wanna></span> i spac.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#12 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 20:46

witam się wymęczona po pracy :P

wy miałyście święto - my niestety nie :(
dzień zleciał, od 5 na nogach jestem, już mi się oczy zamykają
myślę jeszcze o jakiejś kolacji a potem do spania ;)

dobrej nocki babeczki :*

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#13 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 21:30

<hellooo1></span>

jaka ty duuża pannica już jesteś, a pamiętam jak niedawno w pieluchach biegałaś' a człowiek stoi i zastanawia się kim do ch*lery jest ta kobieta

Co roku mam dokładnie to samo <umieraam></span> Nie inaczej było oczywiście dzisiaj :lol:

Wróciłam właśnie ze spaceru z koleżanką. Przez tę zamianę czasu mam wrażenie, że jest o wiele później, niż w rzeczywistości. Ale w sumie może to i dobrze. Długie wieczory też są fajne ;)

Jutro czas wracać do Szczecina, a ja mimo sprężania się i wysilania jeszcze nie obskoczyłam wszystkich znajomych, których miałam w planach :-/ Zostać w domu do środy nie da rady, chociaż gdybym pokombinowała i jechała w środę rano, a potem z dworca od razu na uczelnię, miałabym jeszcze jeden dzień ;)

Wczoraj byliśmy w latarni nie na jakichś tam halołinach, tylko na prawdziwych "Czadowych Zaduszkach" :mrgreen: Rzeczywiście było czadowo :mrgreen:
I znów spałam za krótko, więc za chwilkę uciekam do łóżka.

Dobrej nocy :*

#14 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 21:35

heeeej :-) Rano miałam pospać budzik ustawiłam na 10 a obudziłam się sama z siebie o 7 :-/ Zjadłam śniadanko wypiłam kawusie i na cmentarz. Po powrocie obiadek i pół dnia na kompie robiłam troszkę porządki :-P Wieczorem znowu na cmentarz, spacerek z pieskiem i zaraz biorę się za ścielenie łóżka i popiszę jeszcze trochę spod kołderki :mrgreen: :mrgreen:
szczęście ma smak truskawek :D :D

#15 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 21:51

Wróciłam właśnie do domku. Jestem tak najedzona, że ruszać się nie mogę.
Humor mam dziś podły, jest mi źle i mam doła jakiegoś. W ogóle nie chce mi się śmiać. Na szczęście trochę mnie podleczyli - T i przyjaciółka.
Babcia od samego początku jak przeszłam przez próg była starsznie marudna i tak jej zostało do wieczora.
Na poprawę humorku pojechałam do Miśka na godzinkę na herbatkę i by mnie poprzytulał, puszczał mi kabarety bym się trochę pośmiała.
Muszę się przyznać, ale uderzyłam dziś leciutko w zderzak Miśka samochodu moim hakiem :-/ Nie zauważyłam, że to już tak blisko jest. Na szczęście nic nie ma :-) A T zaśmiał się tylko i powiedział, że nic się nie stało :-)
Teraz odpoczywam przy Desperadosie, bo u babci wszyscy pili a ja siedziałam o herbatce :-)
Wuje się upił i mnie rozwalił. Nałożył Monice (żona brata ciotecznego/ jak kto woli kuzyna) tort na talerz gdzie miała pomidora w majonezie <umieraam></span> i jeszcze pyta się czy smaczny <umieraam></span>

Dobranoc :-)

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych