I przypominam, ze na stary czas jest prawie wpół do 5, a ja dopiero z pracy wróciłam - ludzi był ogrom
Zaraz idę spać.
Jak wstanę, to jedziemy ze współlokatorką do Ikei. Potem obiadek i pojadę po Miśka na dworzec - w końcu wraca
Potem jednak do pracy - miałam mieć wolne, ale okazało się, że jednak nie da rady - dobrze, chociaż sobie trochę godzin natrzaskam
Chociaż troszkę szkoda, bo wybieraliśmy się z R. na imprezę na Halloween
Idę już spać, Kochane moje






Temat jest zamknięty

















