Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

[28.10.2010] Czwartek


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 28 października 2010 - 07:15

<hellooo1></span>
witam się porannie, przed zajęciami :mrgreen:
aż zdziwiona jestem, że tu tak pusto o tej porze :lol:
dzis mam ostatni dzień przed pracowym maratonem :roll: więc jakos musze się psychicznie przygotować na siedzenie tam przez najbliższe 5 dni :-/ ech..

a ogólnie w miarę ok, humorek też nienajgorszy :-D wieczorem miał być pokerek ze znajomymi, ale chyba nic z tego, bo nie miałam kiedy odebrać żetonów od kumpla, a nie mam jak sie dziś z nim zobaczyć :-P Więc pewnie zakwitnę w domu, przed filmem, albo przed jakims serialem :-P

Miłego <buzki></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#2 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 października 2010 - 07:30

Hejka znów nie wyspana ale myślę że jakoś dam radę :-)
w końcu każdy dzień dalej, pozytywny czy nie, przybliża mnie do spotkania z miśkiem :lol: Mam nadzieje ze jakoś dziś zleci w pracy i nie będzie tak źle. :-D Odmeldowuje posłusznie że dziś praca, jutro praca, w sobotę zajęcia i w niedzielę zajęcia więc nie wiem kiedy do was zajrzę <bezradny></span> Potem jadę do domu i też będę bez neta więc... :roll:

Trzymajcie się cieplutko buziaczki <buzki></span> <kwiatek2></span>

#3 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 28 października 2010 - 10:24

<hellooo1></span>
Niewyspana jestem, jak nie wiem co. Gdybym nie musiała podbić dzisiaj legitymacji, nie jechałabym specjalnie na jeden wykład o 14, ale cóż, trzeba było na ostatnią chwilę znów wszystkiego nie zostawiać :-/
Wczoraj było jakoś dziwnie. Fajnie, ale dziwnie. Prawie cała noc zamiast na tańczeniu minęła nam na graniu w "prawdę czy wyzwanie"/ Ile to się rzeczy można dowiedzieć o ludziach przy takim czymś! :shock: Szczególnie, kiedy są nie do końca trzeźwi.
Odpowiedziałam na parę głupich pytań, wykonałam dwa całkiem łatwe, jak się okazało zadania, a na koniec wyszłam w czyimś płaszczu. Co za głupia szatniarka :evil:
Nie wiem, jak to zrobiła, ale pomyliła numerki, komuś dała mój płaszcz, a mi czyjś. Na szczęście był praktycznie na wykończeniu, i tak miałam się go czym prędzej pozbyć i wczoraj założyłam go specjalnie, bo wiedziałam, że cały przesiąknie zapachem fajek (do których nadal mam stosunek jak najbardziej negatywny ;) )
Teraz jestem już umyta, pachnąca i nawet czuję, że kawa pomału mnie budzi :) Za godzinę wychodzę, chociaż pogoda nie zachęca.
A jutro do domu <hura></span>

Miłego dnia :*

#4 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 28 października 2010 - 11:42

Witam :mrgreen:
Właśnie wróciłam z cmentarza. Nudzę się w domu, bo obiad na dziś zaplanowałam szybki, więc postanowiłam pomóc babci, żeby sama się z tyloma grobami nie męczyła :-D
Teraz posiedzę chwilę przy herbatce, później ogarnę kuchnie i pozostaje mi
czekać na M. bo jedziemy dziś do miasta kupić mi czapkę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Luby od zeszłego roku zapowiadał, że mi kupi coś na łepetyne, żebym nie marudziła,
że mi zimno, a że ostatnio w jednym sklepie przyuważyłam tanie i ładne czapki to
trzeba jechać. Przy okazji rozejrzę się za prezentem dla kumpeli :-)

"prawdę czy wyzwanie"

pamiętam tę grę :lol: zawsze bałam się zadań, kiedyś dzieciaki w moim wieku były wyjątkowo niewyżyte i miały ogromną wyobraźnię <hepi1></span>

<buzki></span> <buzki></span> <buzki></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#5 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 28 października 2010 - 13:02

hejka :) ja do pracy na 16 lecę i do 22...
pofarbowałam sobie włoski "płomienną iskrą - joanny" i wyszło super :)
jeszcze kanapeczki dokończę i będę mykała na autobusik.

#6 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 28 października 2010 - 13:21

Dobry :mrgreen:

Melduję się po zajęciach. Zaczął mi się właśnie długi weekend <jupi></span>

Niedawno zrobilam cennik akcesorii do robienia kolczyków. Znajomi moi i D. będą otwierać sklep dla kibiców i pomyślałam z D. ( a raczej on mi zaproponował), żeby dla płci pięknej zrobić kolczyki z piłeczkami :-P Znalazłam fajne rzeczy na allegro, więc chyba będziemy zamawiać. A jak nie- to sprzeda się wśród znajomych :)

Treaz odpoczywam trochę, pranie rozwieszone. Czekam na koleżankę, bo mamy razem iść do Biedronki. Muszę dla mamy zakupki zrobić, samej ciężko mi się będzie z tym dowlec do domku. Reszta dnia senna i leniwa, pewnie zakwitnę przed TV, albo kompem :-D

Buziaki ;*
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#7 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 28 października 2010 - 15:48

A jutro do domu <hura></span>


Ja również!
Nareeeeeeeeeeeszcie ! :mrgreen: :mrgreen:


Witam się ! :lol: :lol: :lol: :lol:

Ostatnio jakoś czasu mało na BS, albo brak chęci na pisanie ;-)

Już po zajęciach - wolne mam! Aż do czwartku <huraaaaa></span> A jutro MOŻE skocze na jeden wykład, zeby potem nie żałować, że odpuściłam :lol:

Pogoda coraz gorsza - a ja nie mam przy sobie zimowej kurtki <zimnoo></span> Ale jutro już będę w domku i wyciągnę z szafy - mam nadzieję, że już aż tak marznąć nie będę <ciah></span>

Weekend w domu zapowiada się całkiem przyjemnie, bo wszyscy znajomi zjeżdżąją i mamy okazje ponadrabiać :mrgreen:


Przyjemnego dzionka <farmer1></span> <farmer1></span>
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#8 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 października 2010 - 16:01

Nie wiem, jak to zrobiła, ale pomyliła numerki, komuś dała mój płaszcz, a mi czyjś

a choc na ciebie pasowal ???
ale rano bylo <zimnoo></span>
po pracy bylam tylko w bankmacie i rozejrzec sie za jakimis dodatkami do wiazanek i po mala z przedszkola .
teraz pomalowalam pazurki i powoli czas sie szykowac.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#9 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 28 października 2010 - 16:15

a choc na ciebie pasowal ???

Nie bardzo. Męski jest :lol: Dopiero przed chwilą sprawdziłam kieszenie i chłopak miał w płaszczu okulary przeciwsłoneczne, długopis i notatki z wykładu - metodą dedukcji doszłam do tego, że jest na I roku magisterskich studiów z socjologii lub kulturoznawstwa na moim wydziale. Napisałam ogłoszenie na nk, może się zgłosi i wtedy grzecznie płaszcz mu oddam, bo domyślam się, że jest wściekły.

Wróciłam przed chwilą z zajęć, przez korki powrotna droga autobusem zamiast 10 minut trwała ponad pół godziny! Na wykładzie wynudziłam się niemiłosiernie. Ja nie wiem, co z tymi wykładowcami - prawie żaden nie potrafi mówić w interesujący sposób. Wyjątkiem jest mój ukochany pan Maciej, u którego przez te ponad 2 lata opuściłam tylko raz ćwiczenia :)

Uwielbiam to uczucie, kiedy wiem, że przynajmniej na razie nie muszę nic robić :) Weekend się zaczął, wszyscy powoli wracają do Kołobrzegu, już nie mogę doczekać się jutrzejszej latarni :mrgreen:

#10 rudolff1986

rudolff1986
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 28 października 2010 - 16:18

nareszcie dlugi weekend:D:D:D:D
dzien byl fantastyczny, na kazych zajeciach sie do mnie doczepiali, kocham tych wykladowcow, zwlaszcza jednego pana na ktorego jak patrze trace chec na wszystko . wlasnie dlugi weekend nastal, jem obiadek i pije piwko bo po dzisiwjszym dniu mi sie nalezy. buziaki:*:*:*:* :lol: :lol: :lol:
R....f

#11 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 października 2010 - 18:31

bryyyyyyyyyyyyy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

głupawa mi się uaktywniła przez ostatnią godzinę :lol: ledwo wysiedziałam AZ na jednych ćwiczeniach :lol: jutro idę na podbój drugiej strony miasta - poszukiwania butów zimowych c.d. i nie wazne, ze miałam iść dziś do południa, ale przypadkiem odkryłam świetny program kulinarny i dobrze, ze w porę popatrzyłam na zegarek, bo oglądałam hurtem - odcinek po odcinku :P i mało brakowało, a bym się spóźniła :lol: <umieraam></span>

karatetyka, a kiedy sie zorientowałaś, ze to nie twój płaszcz? :shock: ja miałam podobną przygodę w podstawówce, z tym, ze zostałam wtedy całkiem bez kurtki :lol:

i miały ogromną wyobraźnię <hepi1></span>

hmm... ale goły tyłek na szybie salonu z autami tylko studenci mogą kazać odcisnąć <umieraam></span>

Ja nie wiem, co z tymi wykładowcami - prawie żaden nie potrafi mówić w interesujący sposób.

chodzą na zajęcia za jeszcze większą karę niz studenci <hepi1></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#12 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 28 października 2010 - 19:50

Dzień dobry :-)

Ale się dzisiaj nałaziłam, nogi mnie bolą do tej pory. Byłyśmy z kumpelami na rynku i kupiłam sobie piżamkę :-) Szukałyśmy butów i torebki ale nie znalazłyśmy.
Do domku niedawno przyjechałam, obiadokolacje zjadłam i zaraz biorę się za pościel bo muszę przewlec w poszwy i muszę poszukać przepisu na lasagne, bo jutro mam zamiar zrobić:-)
Ale mnie dziś debile otrąbili i to jeszcze bez przyczyny. Jak tacie opowiadałam, to stwierdził, że muszę zacząć wykorzystywać kulturalny znak kierowców czyli środkowy palce :-)
Chcieliśmy dziś kupić akwarium, pojechaliśmy na giełdę, która jest czynna do 20, zapłaciliśmy za wjazd 10 zł i okazało się że nikogo tam nie ma. Wściekłam się, bo ten facet mógł nam powiedzieć, że zamknęli wcześniej a nie kasę wziął i zadowolony.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#13 ESMERALDA

ESMERALDA
  • Użytkownik
  • 549 postów

Napisano 28 października 2010 - 19:58

Witam :-)

U mnie dzisiaj był luźny dzień w pracy , zbytnio się nie na pracowałam i nic mnie nie boli . Wróciłam do domu zrobiłam obiadek , i poszłam pochodzić po sklepach w poszukiwaniu torebki . Zaraz się wykąpię i kładę się do łóżeczka bo o 4:30 muszę wstać .


DOBRANOC ;*

#14 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 28 października 2010 - 21:55

Witam :)

Dziś miałam wolny od pracy dzień, więc upłynął baaardzo szybko :shock:
Zakupy, zrobienie obiadu, poobiednia drzemka 8-) i pogaduchy ze współlokatorką :lol:
Cały dzień mieliśmy z R. dylemat czy kupimy królika czy żółwia wodnego <co></span>
Teraz idę spać :-P
Dobranoc, kota na noc, karaluchy pod poduchy <buzki></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#15 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 28 października 2010 - 22:12

Ostrzeżenie


Wściekła baba! Gryzie! Bez kija nie podchodzić!


Spałam dziś aż godzinę, bo do 2 w nocy kręciłam się jak wesz na grzebieniu, a gdy wreszcie udało mi się przysnąć to Mała się strasznie rozpłakała nie wiedzieć czemu. Tak więc przez kolejną godzinę gnieździłam się z nią i jej 10 misiami na małym łóżku. Wreszcie o 3 udało mi się zasnąć po to by godzinę później wstać do pracy. 16 godzin po takiej nocce to masakra! :evil: No a w pracy tez mi humoru nie poprawili- myślałam, że po ostatniej rozmowie będzie jakiś czas spokój a tu znowu cyrk na kółkach- tylko, że teraz to już się robi żałosne i niefajne :-/ Niech ten rok się kończy, bo tak jak gów..... się zaczął tak trwa :roll:

Dobrze, że jutro na popołudnie a później długi weekend. Chociaż jeden pozytyw ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych