Humorek mi dopisuje, bo wtoreczek wolny, tylko na szkolenie do pracy muszę pojechać. Wprowadzamy do menu w restauracji takie bardziej skomplikowane drinki i jutro mamy szkolenie jak je robić
Wieczorem właścicielka mieszkania rozmawiała ze współlokatorką, która wprowadziła się wtedy, kiedy my i powiedziała, że jutro przyniesie rachunek za prąd za wrzesień i podzieli na nas wszystkich
W planach na dzień jeszcze wypad po prezent dla R. na imieniny, zakupy i biblioteka.
Miłego dnia
I oczywiście takiego humorku jaki ja mam






Temat jest zamknięty














