chciałabymć jak to jest mieć soczewki
to do okulisty marsz i spróbować

takie pierwsze próbne ja dostałam za free

Jeżeli chodzi o soczewki zadroiszczę Madziu, że nie masz problemu z ich noszeniem, ja niestety nie mogę. Próbowałam chyba z 3 miesiące, ale cały czas oczka łzawiły, szkła się przesuwały na oku, i właściwie nic nie widziałam.
też mi się na początku wydawało, że nic z tego nie będzie. męczyłam się strasznie przy zakładaniu (trwało to ok. 40 minut) i jak już wcisnęłam soczewki na swoje miejsce, to oczy miałam całe zaczerwienione od tego "molestowania" ich i musiałam szybciutko soczewki zdejmować. no ale to było przejściowe, dzisiaj założenie soczewek, to jak umycie zębów

a pani okulistka rzeczywiście mówiła, że nie wszyscy tolerują soczewki, więc najwidoczniej Twój organizm ich nie chce zaakceptować
w zasadzie nosze je juz tyle, ze czasami sie zapominam i w nich przysypiam.
też mi się to zdarza. ale staram się pilnować, bo po nocce w soczewkach oczy dostają nieźle w kość