miałam tak w wieku 7 lat i pan w sklepie uznał ze jestem chlopcem .
ostrzyżone na króciutko włosy
Koszmary dziecięcych lat
#61
Napisano 05 lutego 2014 - 09:21
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#62
Napisano 28 sierpnia 2014 - 23:03
- jedzenie w przedszkolu i wciskanie mi na siłę surówek - zawsze przychodziłam cała brudna od nich, bo zaciskałam zęby, a babki pchały mi łyżkę do buzi...
- spanie przy otwartym oknie - bałam się, że wleci przez nie czarownica
- bałam się, że nikt nie odbierze mnie z przedszkola
- mycie włosów - bardzo nie lubiłam
- panikowałam, gdy ktoś dzwonił na telefon albo do drzwi
- koszmarem była moja fryzura - i już wtedy wiedziałam, że wyglądam strasznie
- byłam uczepiona spódnicy mamusi - dlatego koszmarem było wyjeżdżanie gdzieś na dłużej albo gdy mama zostawiała mnie na minutę z obcymi dla mnie ludźmi, bo szła np. do ubikacji
- to śmieszne, ale dla mnie złym przeżyciem były wyjazdy do babci - no, ta kobieta nie potrafiła być miła......
#63
Napisano 29 sierpnia 2014 - 13:00
U mnie tak było z mięsem. Wpychali mi je na siłę i po jednej takiej historii z kotletami mielonymi, jak po powrocie do domu wymiotowałam pół dnia przez niego to tatuś wkroczył do akcji
jedzenie w przedszkolu i wciskanie mi na siłę surówek
Za to uwielbiałam coś co było koszmarem większości dzieci - kożuchy z mleka
Ogólnie jedzenie było koszmarem dla mnie w dzieciństwie. Miałam okres kiedy jadłam tylko pieczywo z masłem lub nutellą, banany, płatki z mlekiem a jedyne dozwolone mięso to były pałeczki z kurczaka i parówki ![]()
Bardzo bałam się jeść w domu innych osób. Dopuszczałam tylko potrawy upichcone przez moją mamę, bo ona wiedziała co mi smakuje
Pamiętam, że często jak byliśmy u znajomych i podany był jakiś obiad to moje pierwsze pytanie było 'mamusiu a będzie mi to smakowało?' ![]()
Oj dokładnie miałam tak samo. Taki 'cycuś mamusi'
byłam uczepiona spódnicy mamusi - dlatego koszmarem było wyjeżdżanie gdzieś na dłużej albo gdy mama zostawiała mnie na minutę z obcymi dla mnie ludźmi, bo szła np. do ubikacji
Bałam się też wysokości (zostało mi do dziś) i noszenia u taty na tzw barana ![]()
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#64
Napisano 29 sierpnia 2014 - 15:29
Dobrze pamiętam do dziś, jak wydłubywałam tłuste z wędliny.Brrrr. ![]()
#65
Napisano 29 sierpnia 2014 - 15:36
Ja nawet w polędwicy sopockiej potrafiłam znaleźć 'żyłkę tłustego'
jak wydłubywałam tłuste z wędliny.Brrrr.
Pamiętam, że koszmarem było jeszcze wynoszenie śmieci. Byłam malutka i drobniutka i czasem nie miałam siły odsunąć klapy śmietnika i wstyd mi było, bo się czasem dzieci śmiały ze mnie ![]()
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#66
Napisano 29 sierpnia 2014 - 19:22
noszenia u taty na tzw barana
Wszystkie dzieci to uwielbiały, a ja się bałam, że spadnę. ![]()
Jeszcze jednym koszmarem dla mnie był WF i biegi... dobiegałam jako jedna z ostatnich. Gier zespołowych też nie lubiłam - szczególnie, gdy wada wzroku na tyle mi się pogorszyła, że ciężko u mnie było z refleksem. ![]()
#67
Napisano 29 sierpnia 2014 - 21:37
ja tez
dobiegałam jako jedna z ostatnich.
ja uciekałam przed pilka, nawet w siatkówce.
Gier zespołowych też nie lubiłam
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#68
Napisano 01 września 2014 - 19:56
szpinak gotowany w przedszkolu i bawarka ![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam wygodnych butów na lato |
|
|
|
Umywalka nablatowa w łazience |
|
|
|
Atrakcja dla nastolatka |
|
|
|
lato jak się chłodzić? |
|
|
|
Moda lat 80,90 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















