Nasze podejście do wiary i kościoła
#21
Napisano 31 sierpnia 2007 - 10:10
#22
Napisano 31 sierpnia 2007 - 10:55
które ginie z czyichś rąk nie jest niczemu winne, prawda
nie jest winne,to prawda,ale ten co go zabija jest winny,a co do dziecka to jesli jestes wierzaca,to wierzysz ze po smierci bedziesz z bogiem i nie bedzie juz cierpien,lez ,chorob itp.Cierpia rodzice tego dziecka,ale moze to jest dla nich proba,lekcja,ktora maja za cos odebrac
#23
Napisano 31 sierpnia 2007 - 13:09
nie.
Moim zdaniem gdyby Bóg był taki dobry to nie pozwoliłby na śmierć niewinnych ludzi, na choroby, przestępstwa...A źli byliby ukarani. Jakoś zło dotyka prostych niczemu niewinnych ludzi...
dla mnie to niewytłumaczalne...
#24
Napisano 31 sierpnia 2007 - 14:54
#25
Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:15
#26
Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:30
[ Dodano: 2007-08-31, 18:32 ]
nooo przyjmujac ze dusza czy jazn (jak zwal tak zwal) istnieje to po smierci rozpłynie sie w nicosc lub jak ktos nam zalezie za skore za zycia to bedziemy mu zycie zatruwac i go nawiedzac
#27
Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:41
nooo przyjmujac ze dusza czy jazn (jak zwal tak zwal) istnieje to po smierci rozpłynie sie w nicosc
Przykre to
#28
Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:45
#29
Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:49
[ Dodano: 2007-08-31, 18:51 ]
Ja wole myśleć, ze będę w niebie z moimi bliskimi, zawsze to pomaga w sytaucji gdy ma cie juz zabraknąć na tym swiecie ...
#30
Napisano 31 sierpnia 2007 - 18:03
A skad wiesz ??
![]()
Ja wole myśleć, ze będę w niebie z moimi bliskimi, zawsze to pomaga w sytaucji gdy ma cie juz zabraknąć na tym swiecie ...
ojej.... chcesz byc ze mna w niebie jak juz mnie zabraknie....
skad wiem... no bo ja nie pamietam a kilka razy dostalam juz w czache tak ze przytomnosc traciłam
#31
Napisano 31 sierpnia 2007 - 18:10
ojej.... chcesz byc ze mna w niebie jak juz mnie zabraknie....
hehehe albo u gory albo na dole, wazne, ze razem
skad wiem... no bo ja nie pamietam a kilka razy dostalam juz w czache tak ze przytomnosc traciłam
hyhyhy, no ja nie mialam jeszcze okazji
#32
Napisano 31 sierpnia 2007 - 19:36
hyhyhy, no ja nie mialam jeszcze okazji
to gwarantuje niezapomniane przezycia
[ Dodano: 2007-08-31, 20:39 ]
hehehe albo u gory albo na dole, wazne, ze razem
![]()
łojej... jakie to słodkie
#33
Napisano 31 sierpnia 2007 - 20:40
bedziesz mnie miala dosyc juz po 100 latach zobaczysz
to sie jeszcze zobaszczy
#34
Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:17
Patrząc na sytuację kiedy zły człowiek zabija niewinne dziecko np, a Bóg spokojnie to obserwuje i wzdycha "ah, co za grzech", to wtedy on też dla mnie jest tym złym. Bo niby to widzi. A jednak nie potrafił odwieść złego od tego pomysłu...
Skoro dął ludziom wolną wolę i widzi, że niczego dobrego z tego nie ma, to czemu nam tej wolnej woli nie odbierze?!
#36
Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:33
Nie chcę zginąć pod kołami samochodu pijanego kierowcy, nie chcę zostać zabita, zgwałcona. Bo co ja ludziom zrobiłam??
Nie rozumiem, co to ma wspolnego z nadzieją ??
Cerrata, mowiac o nadziei mialam na mysli to, ze gdy staniesz ze śmiercią twarzą w twarz napewno bedziesz sie jej bala, chociaz zycze ci zeby tak nie bylo, ludzie wierzacy (tudziez majacy nadzieje) w to , ze po śmierci czeka ich tak zwane życie wieczne (pod jakakolwiek postacia) latwiej godza sie ze smiercia i jest im lzej opuszczac ,,ziemskie padoly" . O to mi chodzilo
#37
Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:38
skąd wiesz może w końcu zabierzeto czemu nam tej wolnej woli nie odbierze?!
a ile jeszcze można czekać i wierzyć ślepo? Mało zła? czym tłumaczyć śmierci niewinnych ludzi, głód, biedę..zło...hm? tym, że jeszcze trochę Bóg poczeka? nie rozumiem...
Ja was dziewczynkiprzepraszam jak coś, że tak pytam i pytam, ale to naprawdę dla mnei niezrozumiałe. Jako pierwszy heretyk w skzole podstawowej am prawo o to spytać
#38
Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:45
#39
Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:49
hahaha cerratko jestem z tobą
taaa...
#40
Guest_Kociak_*
Napisano 31 sierpnia 2007 - 22:29
ale na tym właśnie polega wiara... nie można tego wyjaśnić konkretnymi naukowymi faktami, a jednak ludzie w to wierzą. I być może ludzie wierzą właśnie po to, aby im było prościej i łatwiej - można powiedzieć, że to pójście na łatwiznę, ale tak niektórzy wolą... i to właśnie daje im wiara - pewien spokój, poczucie bezpieczeństwa, że spotkają się jeszcze ze zmarłymi bliskimi. A jeśli nawet jest to tylko mamienie sobie oczu, to jeśli ludziom dzięki temu żyje się w pewny sensie lepiej, to czemu im na to nie pozwolić?no ja rozumiem, że im łatwiej, ale czy to przypadkiem nie jest coś tkaiego jak jakaś autosugestia? że to nie ma wiele z prawdą wspólnego? tak ja to widzę.. że samych siebie oszukują, wmawiają sobie różne formułki i myśli bo im łatwiej...
ja tam nie czuję sie wcale urażona, sama mam wiele wątpliwości w tej materii więc nie dziwię się, że ma je osoba niewierzącaJa was dziewczynki przepraszam jak coś, że tak pytam i pytam, ale to naprawdę dla mnei niezrozumiałe.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
|
Nasze roślinki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















