Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Nasze podejście do wiary i kościoła


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
782 odpowiedzi w tym temacie

#21 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 10:10

ale dziecko, które ginie z czyichś rąk nie jest niczemu winne, prawda? Czemu dobrotliwy Bóg go nie uchroni??
nie ma mnie tu i nie będzie.

#22 kasia69

kasia69
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 10:55

które ginie z czyichś rąk nie jest niczemu winne, prawda


nie jest winne,to prawda,ale ten co go zabija jest winny,a co do dziecka to jesli jestes wierzaca,to wierzysz ze po smierci bedziesz z bogiem i nie bedzie juz cierpien,lez ,chorob itp.Cierpia rodzice tego dziecka,ale moze to jest dla nich proba,lekcja,ktora maja za cos odebrac

#23 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 13:09

czyli to normalka, że ginie dziecko, w końcu idzie do Boga, a dla rodziców to po prostu lekcja?
nie.
Moim zdaniem gdyby Bóg był taki dobry to nie pozwoliłby na śmierć niewinnych ludzi, na choroby, przestępstwa...A źli byliby ukarani. Jakoś zło dotyka prostych niczemu niewinnych ludzi...
dla mnie to niewytłumaczalne...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#24 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 14:54

ja nie jestem wierzaca i dla mnie to tez niewytłumaczalne.... a jesli to dziecko zostało zamordowane lub zgineło przez lekarza ktoiry zle porod odebral zanim zostało ochrzczone ??? to rodzice maja sie cieszyc ze ich pociecha poszla od razu do piekla z grzechem pierworodnym i tam bedzie cierpiec az po wsze czasy ??? baaardzo pokrzepiajace... to jaki bład ci rodzice popełnili ??? pewnie urodzili sie... bo gdyby sie nie urodzili to by nie popelniali błedow i nie zyliby w grzechu a ich niewinne dziecko nie poszłoby przez nich do piekła...

#25 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:15

A powiedzcie mi, niewieżąc w Boga jak wyobrażacie sobie śmierć a właściwie to co po niej nastepuje tudzież nie nastepuje.

#26 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:30

to sie nazywa NIEBYT a ci bardziej optymistycznie nastawieni wierza w reinkarnacje i zycie po zyciu...

[ Dodano: 2007-08-31, 18:32 ]
nooo przyjmujac ze dusza czy jazn (jak zwal tak zwal) istnieje to po smierci rozpłynie sie w nicosc lub jak ktos nam zalezie za skore za zycia to bedziemy mu zycie zatruwac i go nawiedzac :P ale to juz szczyt optymizmu :P

#27 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:41

nooo przyjmujac ze dusza czy jazn (jak zwal tak zwal) istnieje to po smierci rozpłynie sie w nicosc


Przykre to :-/ Wiara w Boga ma ta przewagę, że daje nadzieję, którą zawsze warto mieć moim zdaniem

#28 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:45

co to za nadzieja....pamietasz co sie z toba dzieje kiedy tracisz przytomnosc ??? albo co sie dzialo z twoja dusza zanim sie urodziłas ??? albo kiedy spisz i nic ci sie nie sni ??? tak samo bedzie po smierci...

#29 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 17:49

A skad wiesz ?? :P

[ Dodano: 2007-08-31, 18:51 ]
Ja wole myśleć, ze będę w niebie z moimi bliskimi, zawsze to pomaga w sytaucji gdy ma cie juz zabraknąć na tym swiecie ...

#30 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 18:03

A skad wiesz ?? :P
Ja wole myśleć, ze będę w niebie z moimi bliskimi, zawsze to pomaga w sytaucji gdy ma cie juz zabraknąć na tym swiecie ...


ojej.... chcesz byc ze mna w niebie jak juz mnie zabraknie.... :P


skad wiem... no bo ja nie pamietam a kilka razy dostalam juz w czache tak ze przytomnosc traciłam :P

#31 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 18:10

ojej.... chcesz byc ze mna w niebie jak juz mnie zabraknie.... :P


hehehe albo u gory albo na dole, wazne, ze razem ;-) :P

skad wiem... no bo ja nie pamietam a kilka razy dostalam juz w czache tak ze przytomnosc traciłam :P


hyhyhy, no ja nie mialam jeszcze okazji :P

#32 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 19:36

hyhyhy, no ja nie mialam jeszcze okazji :P


to gwarantuje niezapomniane przezycia :P a własciwie to zapomniane :P bo nic nie pamietam ... a raz nie było mnie na tym swiecie 15 minut :P i jak juz mnie ocucili to tylko guza wielkosci piesci mialam a w głowie orkiestre :P Dletego jesli wstawanie z martwych wyglada jak odzyskiwanie przytomnosci to ja chetnie sobie jednak poleze :P

[ Dodano: 2007-08-31, 20:39 ]

hehehe albo u gory albo na dole, wazne, ze razem ;-) :P


łojej... jakie to słodkie :P hmmm to ja sie juz na zapas za 2osobowa trumna porozgladam... i uprzedzam... to sen wieczy a ja przez sen gadam jak najeta podobno :P bedziesz mnie miala dosyc juz po 100 latach zobaczysz :mrgreen:

#33 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 20:40

bedziesz mnie miala dosyc juz po 100 latach zobaczysz :mrgreen:


to sie jeszcze zobaszczy ;-) :P

#34 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:17

Hm.. Viagra,piszesz o nadziei... Dlaczego ta nadzieja jest. Albo inaczej.. Czemu ta nadzieja jest taka ważna? Moim zdaniem tylko dlatego, zę pozwala złudnie cieszyć się wierzącym. widzieć dobre, pozornie dobre strony śmierci, zła na świecie.. a wszystko co złe tłumaczy szatanem, grzechem i tym, że Bóg dął ludziom wolną wolę. a ja np nie chcę takiej wolnej woli i co? Nie chcę zginąć pod kołami samochodu pijanego kierowcy, nie chcę zostać zabita, zgwałcona. Bo co ja ludziom zrobiłam??
Patrząc na sytuację kiedy zły człowiek zabija niewinne dziecko np, a Bóg spokojnie to obserwuje i wzdycha "ah, co za grzech", to wtedy on też dla mnie jest tym złym. Bo niby to widzi. A jednak nie potrafił odwieść złego od tego pomysłu...
Skoro dął ludziom wolną wolę i widzi, że niczego dobrego z tego nie ma, to czemu nam tej wolnej woli nie odbierze?!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#35 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:29

to czemu nam tej wolnej woli nie odbierze?!

skąd wiesz może w końcu zabierze :?:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#36 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:33

Nie chcę zginąć pod kołami samochodu pijanego kierowcy, nie chcę zostać zabita, zgwałcona. Bo co ja ludziom zrobiłam??


Nie rozumiem, co to ma wspolnego z nadzieją ??

Cerrata, mowiac o nadziei mialam na mysli to, ze gdy staniesz ze śmiercią twarzą w twarz napewno bedziesz sie jej bala, chociaz zycze ci zeby tak nie bylo, ludzie wierzacy (tudziez majacy nadzieje) w to , ze po śmierci czeka ich tak zwane życie wieczne (pod jakakolwiek postacia) latwiej godza sie ze smiercia i jest im lzej opuszczac ,,ziemskie padoly" . O to mi chodzilo :-)

#37 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:38

no ja rozumiem, że im łatwiej, ale czy to przypadkiem nie jest coś tkaiego jak jakaś autosugestia? że to nie ma wiele z prawdą wspólnego? tak ja to widzę.. że samych siebie oszukują, wmawiają sobie różne formułki i myśli bo im łatwiej...

to czemu nam tej wolnej woli nie odbierze?!

skąd wiesz może w końcu zabierze :?:


a ile jeszcze można czekać i wierzyć ślepo? Mało zła? czym tłumaczyć śmierci niewinnych ludzi, głód, biedę..zło...hm? tym, że jeszcze trochę Bóg poczeka? nie rozumiem...


Ja was dziewczynkiprzepraszam jak coś, że tak pytam i pytam, ale to naprawdę dla mnei niezrozumiałe. Jako pierwszy heretyk w skzole podstawowej am prawo o to spytać :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#38 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:45

hahaha cerratko jestem z tobą :D

#39 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:49

hahaha cerratko jestem z tobą :D


taaa...

:)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#40 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 31 sierpnia 2007 - 22:29

no ja rozumiem, że im łatwiej, ale czy to przypadkiem nie jest coś tkaiego jak jakaś autosugestia? że to nie ma wiele z prawdą wspólnego? tak ja to widzę.. że samych siebie oszukują, wmawiają sobie różne formułki i myśli bo im łatwiej...

ale na tym właśnie polega wiara... nie można tego wyjaśnić konkretnymi naukowymi faktami, a jednak ludzie w to wierzą. I być może ludzie wierzą właśnie po to, aby im było prościej i łatwiej - można powiedzieć, że to pójście na łatwiznę, ale tak niektórzy wolą... i to właśnie daje im wiara - pewien spokój, poczucie bezpieczeństwa, że spotkają się jeszcze ze zmarłymi bliskimi. A jeśli nawet jest to tylko mamienie sobie oczu, to jeśli ludziom dzięki temu żyje się w pewny sensie lepiej, to czemu im na to nie pozwolić?

Ja was dziewczynki przepraszam jak coś, że tak pytam i pytam, ale to naprawdę dla mnei niezrozumiałe.

ja tam nie czuję sie wcale urażona, sama mam wiele wątpliwości w tej materii więc nie dziwię się, że ma je osoba niewierząca :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych