Uwierające buty
#1
Napisano 14 września 2010 - 18:39
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#2
Napisano 14 września 2010 - 18:42
sróra?
skaj?
zamsz?
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#4
Napisano 14 września 2010 - 19:35
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#5
Napisano 15 września 2010 - 07:56
skaj chyba, bo raczej nie prawdziwa skóraskaj?
Cenionka też wpadłam na ten pomysł z młotkiem i chyba trochę się rozciągnął. Tylko sama nie wiem, bo mam obtarcia na pięcie, i nie wiem, czy to stare obtarcia bolą, czy nowe
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#6
Napisano 15 września 2010 - 11:35
Dziewczyny, mam problem. Kupiłam buty, jak mierzyłam było okej. Po godzinie chodzenia zaczęły mnie uwierać nad piętą- co najgorsze- zrobiły mi się obtarcia
Nie mogę oddać do szewca, bo są to jedyne buty, jakie mam na teraz. Czy znacie jakieś sposoby na delikatne rozciągnięcie ich?
Piety zaklej,i nadal chódź w butach.Musisz rozchodzić.Z tym mlotkiem to nie wiem czydobry pomysł.
#7
Napisano 15 września 2010 - 12:48
dokładnie, młotkiem możesz je rozklepać i będą Ci klapać.Piety zaklej,i nadal chódź w butach.Musisz rozchodzić.Z tym mlotkiem to nie wiem czydobry pomysł.
Gdyby była to skora to poleciłabym Ci albo fajny preparat albo pochodzenie po mokrej trawie i odczekanie aż butki trochę przeschną na nodze
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#8
Napisano 15 września 2010 - 17:44
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#9
Napisano 15 września 2010 - 18:11
#10
Napisano 16 września 2010 - 17:01
ja bym się bała, że za dosadnie mi się zrobibut na parapet i potraktować dosadnie młotkiem miejsce, gdzie obgryza,
kasia, nie raz przerabiałam. I najlepszym sposobem jest chodzenie w wilgotnej skarpetce i bucie. Trochę to niewygodne, ale zawsze mi się naciągało elegancko. Potem normalnie pochodzić i nigdy nie obtarło.
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#11
Napisano 17 września 2010 - 16:12
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#12
Napisano 17 września 2010 - 16:46
Nie wiem możesz wypróbować.
JA jeszcze nie próbowałam
#13
Napisano 17 września 2010 - 17:15
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#14
Napisano 18 września 2010 - 20:20
Ja robiłam tak,ale z podkolanówkami/rajstopami. Chodziłam dopóki skarpetka nie wyschła w bucieI najlepszym sposobem jest chodzenie w wilgotnej skarpetce i bucie.
#15
Napisano 19 września 2010 - 10:07
sprzwdzone:) wiec tez polecamLadyNefretete napisał/a:
I najlepszym sposobem jest chodzenie w wilgotnej skarpetce i bucie.
Ja robiłam tak,ale z podkolanówkami/rajstopami. Chodziłam dopóki skarpetka nie wyschła w bucie zawsze pomagało jak buty obcierały
czasem tez jeszcze wpychałam papier
[ Dodano: 2010-09-19, 11:07 ]
a co jak uwieraja z przodu??
nie sa zaciasne tylko )
#16
Napisano 29 września 2010 - 15:33
tzn co uwiera??? w palce czy n zakonczeniu wycieciaco jak uwieraja z przodu??
nie sa zaciasne tylko )
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#17
Napisano 29 września 2010 - 21:46
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#18
Napisano 30 września 2010 - 06:55
bo tak jest tak naprawdę z każdymi butamia teraz są butki takie wygodne, jak kapcie
I prawda jest taka, że choć mam nr 38, to każde buty prawie muszę rozczłapać
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#19
Napisano 30 września 2010 - 12:16
mi tego nie przegadaszbo tak jest tak naprawdę z każdymi butam
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#20
Napisano 30 września 2010 - 17:33
tez mam takie jedne , nadaja sie juz tylko do długich spodni , bo sa jasnobezowe i plamy z krwi przebiły na druga strone.mam 2 pary butów, które pomimo szczerych chęci zakładam tylko jeżeli wiem, że po 5 minutach będę mogła je zdjąć, a i tak są w stanie mnie obetrzeć i nic nie pomaga
mam je kilka lat a byłam w nich kilka razy i to na niedługie wypady
co prawda juz przyzwyczaiłam sie do bólu i czasem tylko wieczorem jak rozbieram sie zauwazam ze skarpetka wymaga namoczenia
ja miłam kiedsy klapki, które ubrałam trzy razy, i za kazdym razem udziabały mnie do mięsa i potem malo co mogłam nosic przez jakis czas; ale potem sie do moich stópek przystosowały i teraz sa mega wygodne.
mnie kiedy obtarły i nawet mama si ze mnie smiała, a teraz mam takie na grubej podeszwie , które nie przemakaj i sa bardzo cieple , ale skubance zawsze mnie obciarają, coz taki urokswoją drogą mnie nawet adidasy obcierają
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Buty ślubne - nude czy biel? |
|
|
|
Suknie, buty, fryzury studniówkowe |
|
|
|
Skrzynia na buty |
|
|
|
Buty do slubu |
|
|
|
Buty zimowe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















